Polityka



share

Drodzy przeciwnicy wprowadzenia w Polsce waluty europejskiej, czyli wejścia naszego kraju do strefy EURO.
Popatrzcie co się dzieje w Islandii, kraju, który ma jeden z najwyższych w Europie dochodów na głowę mieszkańca i mocną gospodarkę. Wystarczyło, że zachwiały się tamtejsze banki, a waluta islandzka straciła trzykrotnie na wartości. Pal diabli, że mieszkańcy tego kraju stracili oszczędności. No cóż, wina złej polityki banków. Ale obniżyły im się trzykrotnie dochody i siła nabywcza.
A czemuż to drogie barany? Bo mają swoją walutę, za którą muszą prawie wszystko kupować. A gdyby mieli walutę EURO, to ich dochody pozostałyby na tym samym poziomie.
Przmyślcie sobie casus Islandii zanim znowu otworzycie buźki z protestem przeciw EURO.



share

Obiecałem sobie odpoczynek od redaktora Widsteina, w sumie człowiek nic mi złego nie zrobił, a ja się zawziąłem na Wildsteina jak Wildstein z Ziemkiewiczem na Michnika. Oczywiście to krótkie zdanie wstępne jest usprawiedliwieniem i zapowiedzią tekstu o redaktorze Wildsteinie. Ale zanim tekst, to jeszcze jedno zdanie usprawiedliwienia. Dotrzymałbym obietnicy i odpoczywał w spokoju od redaktora, gdybym wcześniej nie złamał zasady: ?Nie oglądam publicystyki w nieprywatnej TVP?. Złamałem zasadę i obietnica też się poszła ?łamać?. Nie wiem co mnie podkusiło, w każdym razie wrzuciłem na TVP1 i moim oczom ukazał się las. Las monitorów i młodych rąk chętnych do pracy, a po tym lesie niczym Konrad ? Gustaw w bielusieńkiej, niepokalanej koszuli, przechadzał się gajowy Wildstein.



share

Podczas kiedy nasza kochana klasa polityczna zastanawia się jak nawzajem sobie podowalać, troszkę jakby zapomniany leży sobie problem naszej michy z zupą. Jakiej michy z zupą, zapyta ktoś? Ano pełnej bądź pustej michy z zupą. Już wyjaśniam.

Strony