Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Polityka



share

Problem z kartoflem jest taki, że surowy jest niezjadliwy, a zjadliwy się cały czas gotuje.

Każdy kucharz wie, że gotujący się kartofel niby nie capi, ale para mu z gara dymi i zaburza widoczność kuchni.

Kartofel zwykle obraną ma skórkę, choć sam się do tego za Chiny nie przyzna, dopóki nie pogrozi mu się palcem czy widelcem.

Kartofel zwykle uważa się za coś lepszego, gardzi grochem, ziemniakami z komórki, i tylko bratnia kapucha mu nie śmierdzi. Dopuszcza jej zagraniczne pochodzenie.

Stara się nie wykorzystywać własnej przewagi nad innymi umysłowymi warzywami i nikomu nie wypomina, że na kuchenne salony wjechał wwieziony w prawdziwym worku, prawdziwą karetą z prawdziwym koniem, po donośnym obwieszczeniu całemu podwórku jego godności.



share

Usłyszałem i nie pamiętam od kogo, nie pamiętam w jakich okolicznościach, w każdym razie padło, że ten bal, gala czy jak jemu tam, jakikolwiek jest, to na pewno przełamuje stereotyp. Przełamuje stereotyp smutnego społeczeństwa płaczącego nad grobami bohaterów, bo jak wiadomo w Polsce dobry bohater to martwy bohater włączając Geremka, gdyż ten ?słusznie umarł?. Pan prezydent wprowadza nową świecką tradycję i od razu wpleciono tę tradycję w zmianę gustów społecznych. Może i ja bym przyjął tę argumentację, mrużąc oczy jak tylko się da i żeby jeszcze coś widzieć, tylko mamy przy tej tradycji parę ?ale?. Pierwsze ale jest takie, że żadna to nowa polska tradycja, a już na pewno nie dla Polaków przygotowana. Tradycja jest rychtowana pod establishment i to mało polski, rzadko patriotyczny. Państwo solidarne jak w PRL rzuciło ludowi w TV amerykański western natomiast samo państwo zebrało się w salonie i będzie homary z ananasami spożywać.



share

aby nasz kraj dzięki nędzy intelektualnej i zaściankowej mentalności naszego prezydenta i dworu go otaczającego nie pojawiał się na pierwszych stronach światowych mediów. I nie są to wiadomości, które mogłyby przyczynić się do naszej dumy narodowej. Wręcz przeciwnie.
Dzisiaj będzie miał miejsce prezydencki bal, zapowiadany z wielką pompą przez 3 ostatnie miesiące. Bal , który delikatnie mówiąc przekształcił się w galę ze względu na niską frekwencję zaproszonych VIPów. Wszyscy tzw. wielcy tego świata po prostu , kolokwialnie mówiąc " olali" bal u Kaczyńskiego. Zupełnie się temu nie dziwię i będąc takim VIPem też bym tak postąpiła. Ale to nawet nie o to chodzi.
Media nie roztrząsają za bardzo kto będzie , ale kogo nie będzie.

Strony