Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Polityka



share

Po prostu był już stary i każdemu politykowi u władzy, jeszcze bardziej w opozycji , w każdym czasie i wieku należy życzyć śmierci z przyczyn naturalnych, a jeśli się da to i w krawacie.



share

Wybierając się w pierwszą i jak się okazuje jedyną dorosłą podróż wsiadłam na rower, bo tylko takie dwa kółka były dostępne. To miało swoje dobre strony, nieskrępowana ewentualnymi dostawami paliwa mogłam liczyć tylko na siebie, dokonywać wyborów dróg, zwrotów, a także łatwiej wycofywać się z ostępów, gdy nieopatrznie wybierałam drogę na skróty. Nawet w najtrudniejszych warunkach miałam pod czaszką ?Yes, I can?, a przed sobą w oddali na horyzoncie majaczył ?I have a dream?. Im dłużej trwała podróż, tym bardziej byłam zaskoczona tym, że pomimo, iż ?I have a dream? oddalało się jak fatamorgana, a to, co zdawało się na wyciągnięcie ręki, w rzeczywistości tkwiło dalej na horyzoncie, to tych sił do ?Yes I can?, wcale mi nie ubywało, ale wręcz przeciwnie. Byłam przekonana, że uprawiam kolarstwo szosowe, a droga będzie coraz łatwiejsza i że wszystko co najtrudniejsze już za mną.



share

Zawsze fascynował mnie pewien fenomen, fenomen polski, choć spotykany także w innych krajach, które komuniści rozweselali barakami. Ten fenomen to miłość do USA, zapatrzenie w USA, modły do USA, bo to nie byle co, to Hameryka. Ja tam Ameryką nie jestem zafascynowany, dlatego łatwiej mi spojrzeć na sprawę z boku. Widzę dwie kategorie ludzi kochających Stany, pierwsza to ludzie tacy, jak Yo La, którzy patrzą z podziwem na amerykańską przedsiębiorczość, amerykańską wiarę w siebie i ja ten podziw nawet rozumiem. Druga kategoria to ludzie, którzy fascynują się Ameryką, bo taka duża, bo McDonald, bo Rambo 4 i Rocky 5, bo do frytek i BigMaca dolewają colę. Tej drugiej kategorii nie rozumiem, ta druga kategoria fascynuje się plastikiem, pewnie dlatego, że sama jest na poziomie plastiku.

Strony