Polityka



share

Plan Paulusona został odrzucony i jeżeli ktokolwiek wierzył , ze zostanie zatwierdzony to naprawdę ma blade pojęcie o Ameryce. Ja spędziłam w Ameryce połowę swojego dotychczasowego życia i wiedziałam z góry , że ten szwindel nie przejdzie. Amerykanie wyznają dwie zasady od mojego domu i moich pieniędzy wara. Wszystko inne jest pojęciem względnym. Nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł się zgodzić na takie rozwiązanie. Żaden podatnik nie zgodziłby się aby z jego własnej kieszeni wyfrunęło ponad 5 tysięcy dolarów dla ratowania hochsztaplerów z Wall Street. Polskie media oczywiście nie pokazywały tłumy demonstrantów domagających się "głów" winowajców tego krachu, którzy przed odejściem udzielili sobie milionowych nagród. W tym planie nie chodziło o zwykłego podatnika tylko o ratowanie dup tzw. rekinom z Wall Street. Przeciętny podatnik musi ratować się sam. Skoro kredyty dawali na piękne oczy to brał, dom kupował , nowe auto, wyposażenie , i co tam jeszcze mu na myśl przyszło.



share

Miał być wielki bal, a będzie kameralne spotkanie. Póki co na imprezie 11 listopada spodziewanych jest tylko czterech prezydentów, którzy byli z Lechem Kaczyńskim w Gruzji. Czyli PRowcy prezydenta chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.

Adam Bielan drugi ze spin doktorów PiS przyznał w wywiadzie dla Newsweeka, że na razie tylko czterech prezydentów potwierdziło udział w ?wielkiej imprezie? z okazji naszego Dnia Niepodległości. Cóż chciałoby się rzecz jaki kraj takie obchody.



share

Coś pękło Panu Bronisławowi i wszystko wróciło do normy, Pan Bronisław znów jest sobą. Po premierze ?Trzech kumpli? Pan Bronek dobrych kilka miesięcy udawał godnie znoszącego brzemię bohatera tamtych dni. Szok wywołał we mnie ten temperamentny człowiek, gdy głosem pokornej ofiary przemawiał do uciśnionych, nie traćcie nadziei, Pan Bronisław dał radę, to i wy dać musicie. Pasowała Panu Bronisławowi cierniowa korona jak świni siodło, ale eksponował Bronisław nowy nabytek i nawet we mnie wzbudzał litość. Aż się przejadło i mnie i Panu Bronkowi. Pan Bronek tak się nalatał od stacji do stacji ze swoim cierpieniem, że w końcu puściły nerwy i wrócił stary dobry Bronisław. Pan Bronisław u Pan Lisa pokazał się już w pełnej krasie jako hacker z IPN i skandalista krzyczący do Celińskiego ?Pan jesteś błazen?.

Strony