Społeczeństwo



share

Wiosna. Wyszły już psie kupy spod śniegu. Muszą zatem i feministki. Zgodnie ze starym zwyczajem feministki próbują wmawiać, że reprezentują wszystkie kobiety i w związku z tym czują nieodpartą potrzebę zademonstrowania tego miastu i światu.

Nieco zapyziałe Święto Kobiet jest ku temu świetną okazją a więc nasze rodzime feministki  nie próżnują i planują wyjście na ulice polskich miast i miasteczek. Ciągnie wilka do lasu? Skoro jednak wychodzą to zapewne coś chcą nam, prostemu ludowi pracującemu miast i wsi, powiedzieć coś ważnego. Czyżby pragną objawić tłuszczy wiekopomne przemyślenia dotowanych z pieniędzy publicznych feministycznych mędrzyc? Mędrzyca to taki żeński odpowiednik mędrca, wymyślony na feministyczną modłę.  



share

Ile osób ostatnio zmarło na zawał podczas różnych maratonów czy też masowych biegów długodystansowych? Ile kobiet wylądowało u gastrologa z rozwalonym żołądkiem na skutek stosowania “nowoczesnych” diet?

Takie rzeczy się dzieję Proszę Państwa niemal co chwilę. Media na siłę promują styl “fit”, “slim” i takie tam. Gwiazdkami są pani Chodakowska co to brzuch ma bez grama tłuszczu i tym inspiruje swoje fanki a może nawet wyznawczynie. Po wybiegach dla modelek chodzą wieszaki bez kobiecych kształtów o piersiach nawet nie mówiąc. I swoim wyglądam przynoszą na myśl zdjęcia z biedniejszych części świata gdzie są trudności z żywnością.

Z drugiej strony mamy filmowych amantów z “kaloryferami” zamiast brzuchów, nienaganną fryzurą i równym rzędem perłowych zębów. Ilu chłopaków przez to powpadało w kompleksy i depresję to szkoda gadać.



share

"Zaklęty krąg", to rzeczywistość, w której my również istniejemy. Świat w pigułce. Mimo upływu czasu, nic się w nas nie zmienia. Jesteśmy po prostu dobrzy i źli, ale każdy inaczej. Jesteśmy też niezmienni w swoich poglądach. Widzimy również ludzkie słabości, ale nie u siebie tylko u innych. U siebie tylko mocne strony, i uważamy, że to normalne.

Strony