Społeczeństwo



share

Jak obwieszczają sympatycy tzw. opozycji „ulica i zagranica” złamała „Adriana”. Tak pieszczotliwie i z szacunkiem osoby spod znaku PO , Nowoczesnej i innych nazywają Prezydenta RP Andrzeja Dudę.

To, że go „złamała” ulica wydaje się mało istotne, bo masami można łatwo kierowac jak się ma pieniądze i umie. Ale, że Adrian” ugiął się pod presją zagranicy musiało się bardzo spodobać w Brukseli i innych ośrodkach władzy na zachód od Odry. Bo tym samym Pan Duda pokazał, ze posiada bardzo pożądane w tamtejszych kręgach 3 cechy charakteru :  że jest na presje z Brukseli podatny, że ważniejsza jest dla niego opinia Brukseli niż jego własnych wyborców, ze jest bardziej lojalny wobec Brukseli niż wobec partii, która go Prezydentem uczyniła.



share

Na jesienną ramówkę telewizja TVN szykuje podobno takiego hita, który prawdopodobnie dosłownie zmiażdży konkurencję. Ktoś naprawdę genialny w TVN wpadł na pomysł, aby „zagospodarować” już za moment bezrobotną I Prezes Sądu Najwyższego, Panią Gerdorf oraz jej kolegów tez z SN. Pomysł w swojej prostocie naprawdę genialny. Wszyscy chyba pamiętają jakim hitem TVN był program „Sędzia Anna Maria Wesołowska. Jak sędzia Pani Wesołowska wydawała wspaniałe, przemyślane wyroki w sprawach typu : ”kto ukradł rower”, „kto jest ojcem dziecka”, „kto komu podbił oko” itp. A sędzia Wesołowska, to była taka sobie zwykła sędzina z zaledwie chyba Sądu Rejonowego. W porównaniu z sędzią Wesołowską Pani Gersdorf to gigant!. W TVN-ie już podobno zacierają ręce jaka kasę dzięki Pani Gerdorf stacja może zarobić



share

Na spotkanie z Donaldem Trumpem na placu Krasińskich w Warszawie zaprosił mnie i moją córkę Antoni Macierewicz. Przekazała je nam wspólna znajoma, łącznie z zapewnieniem, że zamówiła na tę okoliczność piękną pogodę: „więc chyba warto byłoby się wybrać?”

Transport zorganizowało miejscowe biuro poselskie PiS. Kusząca propozycja zwłaszcza dla mojej, ciekawej świata i spragnionej wrażeń córy, która właśnie rozpoczęła wakacje od szkoły i postanowiła w realu poznać prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Ech... rozczarujesz się dziecko, nie przebijesz przez liczne bramki bezpieczeństwa i zasieki, ale będzie to chyba cenniejsze doświadczenie niż gdyby nawet Ci się udało co zamierzyłaś – pomyślałem.

Strony