Społeczeństwo



share

 

Staram się aby moje pociechy codziennie spędzały trochę czasu na świeżym powietrzu. To nie jest stracony czas. Dotlenione dzieci, które zażyły ruchu na świeżym powietrzu mają lepszy nastrój i apetyt, są bardziej chętne do współpracy, oraz wysiłku intelektualnego, co się przekłada na podniesienie harmonii życia rodzinnego w godzinach późniejszych. Że się tak wyrażę...

Krótko mówiąc wieczorem dzieci nie są upier*liwe i szybko idą spać. Banał, ale za to jaki zyskowny! Tym niemniej co i rusz spotykam rodziców skarżących się na drażliwość ich potomstwa, płaczliwość i różnego innego rodzaju „kłopoty wychowawcze”, których z pewnością by nie mieli, gdyby codziennie pozwolili dzieciom spalić nadmiar kalorii i adrenaliny. Zwłaszcza z tą adrenaliną to jest ważna sprawa.



share

Wiosna. Wyszły już psie kupy spod śniegu. Muszą zatem i feministki. Zgodnie ze starym zwyczajem feministki próbują wmawiać, że reprezentują wszystkie kobiety i w związku z tym czują nieodpartą potrzebę zademonstrowania tego miastu i światu.

Nieco zapyziałe Święto Kobiet jest ku temu świetną okazją a więc nasze rodzime feministki  nie próżnują i planują wyjście na ulice polskich miast i miasteczek. Ciągnie wilka do lasu? Skoro jednak wychodzą to zapewne coś chcą nam, prostemu ludowi pracującemu miast i wsi, powiedzieć coś ważnego. Czyżby pragną objawić tłuszczy wiekopomne przemyślenia dotowanych z pieniędzy publicznych feministycznych mędrzyc? Mędrzyca to taki żeński odpowiednik mędrca, wymyślony na feministyczną modłę.  



share

Ile osób ostatnio zmarło na zawał podczas różnych maratonów czy też masowych biegów długodystansowych? Ile kobiet wylądowało u gastrologa z rozwalonym żołądkiem na skutek stosowania “nowoczesnych” diet?

Takie rzeczy się dzieję Proszę Państwa niemal co chwilę. Media na siłę promują styl “fit”, “slim” i takie tam. Gwiazdkami są pani Chodakowska co to brzuch ma bez grama tłuszczu i tym inspiruje swoje fanki a może nawet wyznawczynie. Po wybiegach dla modelek chodzą wieszaki bez kobiecych kształtów o piersiach nawet nie mówiąc. I swoim wyglądam przynoszą na myśl zdjęcia z biedniejszych części świata gdzie są trudności z żywnością.

Z drugiej strony mamy filmowych amantów z “kaloryferami” zamiast brzuchów, nienaganną fryzurą i równym rzędem perłowych zębów. Ilu chłopaków przez to powpadało w kompleksy i depresję to szkoda gadać.

Strony