Sport

Sport



share

Wygralimy, z bułgarskimi babochłopami, ale jak to się stało to nie mam pojęcia, bo co drugą akcję oczy zamykałem, albo patrzyłem na dolne partie siatkarek, tudzież do pół górne, tak żeby rąk nie widzieć. Jezusie słodki co to było? Nijak ten gładki wynik nie oddaje dramaturgii… Co ja gadam jakiej dramaturgii? Jezuniu to horror był. Te Bułgarki o anegdotycznej urodzie walczyły tak jakby chciały udowodnić, że chociaż inteligentne są. No i udowadniały, pewnych piłek po porostu nie da się wybronić, a one je atakowały i przez to wygrać dziś z nimi to jakby z dwoma zespołami grać. Niesamowite widowisko i tym cenniejsza wygrana, że jak się non stop przegrywa lub balansuje na remisie, to zwykle nie udaje się tak wysoko wygrać.



share

Wygralimy z Ruskimi co prawda to baby byli, ale zawsze to nam narodowej dumy przydaje, a i pamiętać trzeba, że te ruskie baby to nie polskie chłopy biły w kategorii damski boks, ale nasze laski w kategorii siatkówka. Nie ma co psioczyć na płcie, kiedy dokopanie Ruskim uchodzące za narodowy kompleks wyszło w stosunku 3:1. O stosunkach przez ostanie dni to już powiedzieliśmy i usłyszeliśmy wszystko, a najwięcej do powiedzenia mieli ci, co sobie wyobrażali jak to może być, dlatego chyba nie warto mówić, że Ruskie dostały w dupę, tylko kulturalnie, że analnie przegrały. Są takie chwile w życiu Polka, że może być dumny z Polek i tak to się właśnie złożyło, że nawet trzeba i to z przyjemnością. Tyle z relacji sportowej. Nasze górą i w dodatkowej kategorii urodziwej to już w ogóle rozłożyły Ruskie na staniki.



share

http://www.zczu...

I co mi tam tajny kongres, i co mi tam prezesów w TVP jak psów, i co mi tam Polański, i co mi tam piłka kopana skorumpowana, i co mi tam wszystkie polityczne duperele
złotka pokazały klasę i tak bym to widział

Strony