Sport

Sport



share

Wygralimy z Ruskimi co prawda to baby byli, ale zawsze to nam narodowej dumy przydaje, a i pamiętać trzeba, że te ruskie baby to nie polskie chłopy biły w kategorii damski boks, ale nasze laski w kategorii siatkówka. Nie ma co psioczyć na płcie, kiedy dokopanie Ruskim uchodzące za narodowy kompleks wyszło w stosunku 3:1. O stosunkach przez ostanie dni to już powiedzieliśmy i usłyszeliśmy wszystko, a najwięcej do powiedzenia mieli ci, co sobie wyobrażali jak to może być, dlatego chyba nie warto mówić, że Ruskie dostały w dupę, tylko kulturalnie, że analnie przegrały. Są takie chwile w życiu Polka, że może być dumny z Polek i tak to się właśnie złożyło, że nawet trzeba i to z przyjemnością. Tyle z relacji sportowej. Nasze górą i w dodatkowej kategorii urodziwej to już w ogóle rozłożyły Ruskie na staniki.



share

http://www.zczu...

I co mi tam tajny kongres, i co mi tam prezesów w TVP jak psów, i co mi tam Polański, i co mi tam piłka kopana skorumpowana, i co mi tam wszystkie polityczne duperele
złotka pokazały klasę i tak bym to widział



share

 „Krążek potrafi lecieć z prędkością ponad 160 km/h. To wolniej niż piłka tenisowa przy serwisie, ale krążek jest odrobinę twardszy. Nie bez powodu w hokeja nie gra się w białych spodenkach i w koszulce polo, lecz w ochraniaczach rąk, nóg i tułowia. Przy dobrym strzale kij dotyka lodu jakieś 30 cm przed krążkiem i wygina się w łuk. Kiedy trafia w krążek, łuk jest zwalniany, co dodaje strzałowi mocy. Krążek potrafi lecieć z prędkością ponad 160 km/h. To wolniej niż piłka tenisowa przy serwisie, ale krążek jest odrobinę twardszy. Siły przechodzące przez kije są ogromne. Chociaż w próbach laboratoryjnych wytrzymują obciążenia 1 tony, to w czasie meczu hokeista jest w stanie złamać nawet kilka sztuk. Czy w takiej sytuacji chciałbyś stanąć na drodze krążka? A bramkarze robią to z własnej woli. To ludzie o niesamowitym refleksie - na reakcję mają mniej niż 0,5 sekundy, jeśli strzał jest z niebieskiej linii. W dodatku muszą bronić, mając na sobie ponad 20-kilogramowy ekwipunek.

Strony