Polski Prezydent na międzynarodowym forum ustawia Niemców! Mnie to rusza!

Prześlij dalej:

Co bardziej rozemocjonowani obserwatorzy życia publicznego i politycznego tak w Polsce, jak i na świecie, bardzo często mylą role, treść i formę, które są przypisane do poszczególnych aktorów tego wielkiego teatru. Najczęściej oczekiwania są takie, by polityk wygarnął albo „zaorał”, w takim stylu, jaki znamy z wypowiedzi barwnych postaci. Cejrowski, Kowalski, Braun byli i są dla części krytyków polskiej rzeczywistości idealnymi kandydatami na wielkich politycznych przywódców. Tymczasem wyżej wymienieni i owszem mają swoje zalety, ale jako publicyści, przywódcy mniejszych grup zorganizowanych wokół jakiegoś ważnego społecznego tematu, jednak nigdy nie będą pełnić najwyższych funkcji państwowych. Dzieje się tak dlatego, że polityka, wbrew amatorskim i naiwnym ocenom, to gra aktorska, oszukiwanie i ogrywanie przeciwników, a nie szczerość wypisana na twarzy i prostolinijne sformułowania. Trzeba mieć szczególne predyspozycje i łączyć w sobie sprzeczne cechy charakteru, aby w polityce zasłużyć na tytuł męża stanu. Oczekiwanie od polityka, że powie na jakimkolwiek forum to, co Matka Kurka albo inny komentator opublikuje w Internecie, jest głębokim nieporozumieniem. Osobowości, dowolnej maści i proweniencji, które nie potrafią powstrzymać się przed „wygarnięciem prawdy” są skazane na niszę, co naturalnie nie musi być odczytane jako wada, ale w konkretnym kontekście takie postawy uznać należy za cnotę. Gdy się uporamy z przydzieleniem ról i zachowań naszym oczom ukaże się porządek społeczny i polityczny, o jakim do niedawna można było tylko pomarzyć. Podczas dzisiejszego wystąpienia na konferencji w Monachium, Prezydent Andrzej Duda w politycznych słowach powiedział Niemcom dokładnie tyle, ile od lat było pisane przez wielu. Niemcy od wieków nie słyszały z ust polskiego polityka, że robiąc biznesy z Rosją szkodzą Polsce, szkodzą Ukrainie i całej Europie.

Niejeden Polak oburzy się i spyta, a co niby takiego wielkiego Andrzej Duda zrobił? Powiedział rzecz oczywistą i żadnego heroizmu politycznego w tym nie ma. Zgadza się, pod warunkiem, że zapomnimy o roku 1989 i z małymi przerwami stracimy pamięć, aż do 2015 roku. Przez te lata o podobnych oczywistościach sprawujący w Polsce władzę bali się choćby pomyśleć. Formułowania zarzutów wobec Niemców, w czasie międzynarodowej konferencji, najstarsi górale nie pamiętają. W polskich warunkach polityka krajowa i zagraniczna Kaczyńskiego i Dudy jest absolutnie szokująca – pozytywnie szokująca. Dla mnie te zmiany, o których tak szybko zapominamy i ciągle chcemy więcej, skądinąd słusznie, są niemal spełnieniem marzeń. Przez 8 lat marzyłem, by usłyszeć i zobaczyć polskiego prezydenta mówiącego głosem Polski w interesie Polaków. Przez 8 lat marzyłem, żeby pieniądze Polaków wracały do Polaków, a nie do złodziei na lewe przetargi. W tych i paru innych obszarach dokonały się w ciągu 3 miesięcy radykalne zmiany i jak w mojej naturze nie leży komplementowanie, tak z pełną szczerością oświadczam, że widzę kawał rzetelnej polityki i jestem pod wrażeniem tej nowości.

Przekonanie, że polski polityk ma na uwadze dokładnie te same troski i cele, które sam przywołuję, daje dziwne uczucie, w końcu przyjaźń polityka z obywatelem to jak przeprawa wilka i kozy na drugi brzeg rzeki. Z tego powodu nie bardzo wiem jak się uporać z nowym zjawiskiem, a w takich wypadkach po prostu mówię to, co myślę. Wychodzimy z potężnego bagna, żeby nie powiedzieć dosadniej i dopóki rząd z Prezydentem w swojej formie i treści nie kłoci się z moją formą i treścią, nie znajduję najmniejszych powodów do narzekań. Co więcej na tym to wszystko powinno polegać, aby naród egzekwował na władzy swoje marzenia, a władza służyła własnemu narodowi, nie obcym mecenasom. Do polityki się nie pcham, bo charakter mam wybitnie niepolityczny, niemniej nie przyłączę się do wygodnego hasła, by dla zasady tępić polityków i władzę, skoro jakimś cudem władza robi dokładnie to, czego od niej oczekuję. Budowanie niezależności, wielkości i szacunku zaczyna się od słów, czyli wyraźnego sygnału, że w ogóle chce się to robić. Takie słowa słyszę, pierwszy raz od dziesiątek lat, dlatego proszę się nie dziwić, że nie chcę i sobie i Polakom psuć radości ze spełnienia sporego kawałka marzeń.

6
38994 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

86 (liczba komentarzy)

  1. Moim marzeniem jest to by pieniadze ktore do polakow wracaja, nigdy od nich nie odchodzily. Karmimy bande urzednikow nie wiadomo tylko po co. Pis tego nie zmieni bo to socjalizm pelna geba. Polityke zagraniczna robia dobra. To im chwale. Gospodarczo chcialbym zeby skrecili w prawo w kierunku wolnego rynku a nie etatyzmu.

  2. Ostatnio zadałem sobie  pytanie w jakim kraju jest WOLNY RYNEK -no i jest problem .WOLNY jak w USA ? korporacje WOLNY jak w UE dopłaty ,kwoty mleczne ,strefy ekonomiczne
    Wolny rynek to chyba tylko na ALASCE .Traper na wiosnę schodzi z gór i WYMIENIA skóry i futra na mąke ,.broń naboje itp.GLOBALIZACJA to odwrotność WOLNEGO RYNKU .W 2000r płaciłem 500,00 ZUSu ,a w 2016 r 1.100,00  jest kur..a wolny rynek po byku.!

  3. Wolny Rynek wreszcie dopadł Agorę i Gazetę Wyborczą. Za państwową kapuchę to oni mocni w gębie/piórze byli. Teraz to już plują pod wiatr i wszystko do nich wraca.

  4. Wolny rynek taki z prawdziwego zdarzenia?
    W dzisiejszym globalnym świecie naszpikowanym korporacjami z potężnym kapitałem i banksterką z coraz to bardziej wymyślnymi toksycznymi instrumentami?
    Zapomnij, to nie XIX wiek, czasu nie cofniesz, a XXI działa już na innych zasadach.

  5. Matko Kurko -popraw litterówkę : .. UKAŻE się ..zamiast ukarze
    proszę o skasowanie tego komenta po poprawwieniu 
    czytam dalej...

  6. avatar

    To nie literówka, to byk. Poprawiłem.

  7. avatar

    metoda naciągania drobnych rzeczy do rangi przełomowych wydarzeń - to jest i trochę zabawne i trochę irytujące ;)

    czy zmiana retoryki i postawy po 8 latach (a nawet i 25) klęczenia i lizania butów 'europie' jest pozytywna i zasługuje na pionę i nasze zadowolenie? jak najbardziej tak - w końcu zaczynamy oglądać normalne postawy i język polityków reprezentujących nasz kraj

    czy ten fakt równa się temu, że wychodzimy z ciemnej dupy, dokonują się realne przemiany w realnym świecie szeroko pojętej ekonomii i gospodarki (jak tu mowa np. o blokadzie odpływu hajsu z polski)? no nie - jak sam matka napisał polityka to aktorka - można się napluć z oburzenia na konferencji przeciko komuś, żeby 20 minut później za kulisami zrobić z nim biznes, więc nie dajmy sie zwariować ;)

    w naszym ciezkim położeniu zmiana retoryki to tylko pierwszy mały kroczek - ok, wiadomo, kroczek po kroczku i pozytywy trzeba chwalić, ale poczekajmy z fanfarami i szampanem, bo de facto nic się nie dzieje, albo rzeczy ,które powinny być dla nas oczywiste - nie zagłaskajmy tej władzy z byle powodu

    trzeba dawać sygnały jaro, że w dalszym ciagu ma nasze poparcie, ale nie rozpuszczajmy go głaskaniem z powodu oczywistych spraw - pierwszy będę pisał peany dla pisu jeśli za parę lat np. stocznia w hamburgu skończy działalność, bo nie wytrzyma konkurencji z naszą, ale nie będę tego robił, bo prezydent czy premier odwazyli się powiedzieć coś tam na forum międzynarodowym - trochę umiaru ;)

    nie głosowałem po to na pis, żeby się zmienił tylko anturaż, ale liczac na realne zmiany - dobierajmy więc skalę radości odpowiednio do wydarzeń, bo nam tej skali zabraknie - jak kodowcom, którzy tak na początku przesadzili z 'końcem demokracji', faszyzmem itd, że później juz nikt na te hasła nie reagował

    polityka to nie tylko pr, przekaz, i odpowiednie przedstawienie teatralne - za tym muszą iść określone, realne działania - więc moze poczekajmy z tymi owacjami na stojąco na te działania, bo jak się okaże, że za tym potrząsaniem toporkiem nic nie stoi to wyjdziemy na frajerów i naiwniaków ;)

  8. avatar

    Gdyby PiS zmienił tylko anturaż, to nie byłoby "rajtingów", "debaty" w UE, artykułów w "zachodniej prasie" i protestów na ulicach złożonych z samej peerelowskiej śmietany. I to jest na pewno bardziej irytujące, że nie bronimy tego, co się udało uzyskać, tylko pieprzymy, jakbyśmy to ze szwagrem zrobili lepiej. Mam w dupie wszystkich polityków, ale też mam odwagę stanąć obok polityków, którzy bynajmniej nie są pupilami nowoczesnej Europy.

  9. avatar

    ale nie z powodu realnych działań tylko z powodu zapowiedzi tych działań - to róznica - poczekajmy co z tego wyniknie

    mówiąc poczekajmy nie mam na mysli odwracajmy sie, albo nie stawajmy u boku, ale dopingujmy ich do działania - żadna władza, odkąd istniej to pojęcie nie jest odporna na samozachwyt i uleganie pochlebstwom - dlatego moim skromnym zdaniem trzeba władzę popierać, ale jednocześnie od niej wymagać inaczej szybko pokapuje się, że najmniejsza linia oporu wystarczy

    rajtingi, debaty, artykuły to ich teatr w odpowiedzi na nasz teatr - to też nie są realne działania

    ja rozumiem, że w naszej sytuacji, po iluś tam latach przymusowego kleczenia na grochu, każda odrobina normalności i jej przejawy cieszą - i to jest ok - ale wydaje mi się, że warunkiem powodzenia całej sprawy jest utrzymanie przez społeczeńśtwo kontroli i jasnej oceny władzy, bo bez tego stracimy punkt odniesienia - tylko i aż tyle :)

  10. @K, czyzby K, to kontestator?, to wlasnie my Narod, my elektorat, my walacy LATAMI w klawiature, WIERZYMY w "dobra zmiane"!!! WIERZYMY I CIESZYMY SIE, MUSI BYC NAS CORAZ WIECEJ!!! Watpiacy i przygladajacy sie niech czekaja! Naszym zadaniem jest TWORZENIE FAKTOW dokonanych, MASZEROWAC DO CELU, nie ogladajac sie na kontestatorow, a co gorsza kunktatorow, POdobnych do kukunka Bolensy, vel TW Bolka,
    ktory jest za , a nawet przeciw! Pan Cenckiewicz i inni historycy wyjasnili doglebnie przyczyny POstePOwania TW Bolka! Dzisiejszy duet, Prezydentow Polski i Ukrainy, ze wsparciem Litwy, STARL na proch POzytecznego idiote Kremla w Brukseli i Niemczech M.Schulza! Nie umial odPOwiedziec, dlaczego Nordstream I, nie jest do tej pory GLEBIEJ ZAKOPANY, przed polskimi portami??? PAD nie mogl ukryc nogi pod stolem, ktory byla w CIAGLYM RUCHU, w czasie gdy M.Schulz przemawial! Tak trzymac!!! Swoimi odpowiedziami PAD, rozdzielal werbalne kopniaki, wyposazone w ARGUMENTY! Obnazyly Schulza DOSZCZETNIE!!! Na szczescie jestem niespotykanie spokojnym czlowiekiem, wiec nie wpadlem w euforie, lecz radosc byla wielka! Kolega  @K, sie nie cieszyl, coz trudno! Jako Polacy musimy byc DUMNI, ze nasz BOHATERSKI  sp Prezydent Lech Kaczynski ZMUSIL SLOWEM I CZYNEM, czolgi Putina do odwrotu w Gruzji!!! Zaplacil za to CENE najwyzsza!!! Dal nam przyklad!!! BADZMY GOTOWI, dajac CIAGLE SWIADECTWO PRAWDZIE, NIE CZEKAJAC NA EFEKT! Dzieki naszej silnej postawie, wzajemnej SOLIDARNOSCI, w koncu je wymusimy! Putin zagoniony do kata, cena ropy POslal swojego papuge Miedwiediewa, do Monachium zeby POstraszyc Zachod i USA, zimna wojna! Widac ze POdupadl, oslabiony, inaczej DAWNO zrobilby WOJNE GORACA!!! Drukarnia DOLAROW, jest w USA, a ropa juz tansza od wody, wiec kto zaplaci za Nordstream II, moze Niemcy, jesli je stac!!!

  11. avatar

    musi być normą na tym portalu :)?

    gdzieś napisałem, że się nie cieszyłem albo mówię, że to złe albo głupie :)? jak tak to zacytuj ;)

    tak w ogóle to bardzo ładna agitka - gratuluję ;) - ode mnie tylko 3 kwestie ;)

    1 - czy wskutek tego jednego pytania o normstream pada ten rurociąg nie powstanie :)? zobaczymy ;) (i jasne, bardzo dobrze, że to powiedział, ale nie zachowujmy się tak, jakby ta wypowiedź zatrzymała budowę - cały czas mówię tylko o tym - dobierajmy radość do wyników ;))

    w kwestii gruzji napisałeś od nowa historię - szkoda, że kompletnie nie trzyma się faktów

    2 - przez tę 'bohaterską' akcję jankesów w gruzji (do której uzyli m.in. ś.p lecha) gruzja utraciła bardzo cenna osetię płd. na rzecz czekisty - najpierw jankesi zamieszali w gruzińskim kotle, chęcia wybudowania rury przez kanał, dali gruzinom gwarancje, a jak czekista wjechał czołgami, spieprzyli stamtąd, zasłaniając się pomniejszymi pionkami np. nami - to zostawiło gruzinów w czarnej dupie, pozwoliło osetii ogłosić autonomię, czekista z automatu dał jej gwarancje wosjkowe i tym sposobem osetia płd. de facto jako okręg autonomiczny przeszła pod skrzydła fr - no rzeczywiście w chuj świetna akcja ;)

    3 - ś.p. lech nie zginął przez gruzję, bo kolejny jankeski burdel, w którym umoczyli nie tylko jego, w gruncie rzeczy dał czekiście prezent w postaci osetii o którym nawet nie marzył - za to, to on by lechowi dał nagrodę a nie zamach ;) - przestańcie na siłę robić z ś.p. lecha meżą stanu i wybitnego stratega, którym nie był - był niewątpliwie patriotą, był bardzo dobrym ministrem sprawiedliwości, na pewno wszystkie jego działania zmierzały do poprawy pozycji polski, co nie zmieia faktu, że jego polityka zagraniczna była dość naiwna i bardzo czarno-biała, odpowiadjaca rzeczywistości z m.w. 30 lat wstecz - I ZA TO ZAPŁACIŁ NAJWYŻSZĄ CENĘ - nie za żadną gruzję - a gwoździem do tej trumny było jego przelicytowanie na jankesach, którzy właśnie w najdrażliwszym momencie wypięli na niego dupę - mówię o latach 2008-2010 - i to postawienie wszystkich kart na jankesów, którzy zostawili go samego, otworzyło ściężkę dla tych, którzy go później odstrzelili - i wiadomo, że nie byli to ruscy - oni tylko zrobili zasłonę i teatr ;) - i tu nie chodzi o to, że jankesi są źli - po prostu czarny barak jest najgorszym i najgłupszym prezydentem w historii ameryki - w tej grze nie ma przypadków więc nie sądzę, żeby ktoś tego nie zaplanował ;)

    ś.p. lech, jako uczciwy człowiek, wyznawał zasady i normy, które niestety dawno temu przestały obowiązywać w dyplomacji, bo politycy ją robiacy dziś to zwyczajne szuje i bandziorki

    najlepiej oddaje tę sytuacje sprawa z traktatem z lizbony, która w środowisku dyplomacji jest już legendarna - tzn. reakcja lecha jak się dowiedział, że wiadomi francuzik i holendrzyk, z którymi miał niby 'dżentelmens agriment' w kwestii lizbony zrobili go w konia - zwyczajnie go oszukali - lech był zszokowany tym, że tego typu zagrywy funkcjonują w polityce na tym poziomie - i to mówi wszystko - i fajnie, mozna mówić o wyższości moralnej niestety w tej grze grają skurwysyny i liczy się wynik ;)

    dawajcie teraz ten deszcz gówna ;) 

  12. avatar

    Putin sam był zdziwiony postawą Tuska i ją skrzętnie wykorzystał.

    Moim zdaniem zbliża się moment w którym uzna że sytuacja geopolityczna zmusza go do ujawnienia wyników śledztwa prokuratury FR.
    Połowa Polaków będzie bardzo zdziwiona.
    Ktoś już tu wklejał wykład Leszka Żebrowskiego - który jakoś nie wzbudził zainteresowania i nie wywołał komentarzy kontrowersyjnych - co jest dla mnie co najmniej zastanawiające.
     

  13. avatar

    Putin był kreaturą oligarchów żydowskich w Rosji, tylko on ich przechytrzył! - St. Michalkiewicz

  14. avatar

    źebrowski to kumaty koleś ;)
    ja polecam to - może trochę odstaje od tematu, bo jest o genezie unii, w sensie konsekwentnie realizowanego od 100 lat planu mitteleuropa (na zasadzie jak politycy są pacynkami biznesu) ale pokazuje też jak po drugiej nieudanej próbie (ii wojna) połaczyły się interesy niemiecko-amerykańskie ( a właściwie zydowskie)
    trzeba trochę wziąć w nawias bo nie wszystko ten koleś sensownie ogarnia ale w miare ciekawe

  15. Napisałeś:
    wiadomo, że nie byli to ruscy - oni tylko zrobili zasłonę i teatr

    Masz może na to jakieś zdjęcia, dokumenty?

  16. avatar

    to wszystko co napisałem to moja prywatna opinia to chyba oczywiste ;) w kwestii smoleńska nie mam nic poza logiką i intuicją czy ktoś wali ściemę - niestety oglądając pana w typie jorgensena mam podobny dyskomfort logiczny i psychologiczny jak w przypadku słuchania typa laska albo millera tylko że z drugiej strony lustra ;)

    a są jakieś zdjecia lub dokumenty skłaniające do teorii wybuchu poza wyliczeniami dziwnych koleżków opartami na dodatek na danych przekazanych przez stronę oficjalną :)?

    przykład zagwozdki logicznej? proszę bardzo - jak to się stało, że wskutek tych potencjalnych poteżnych wybuchów rozjebało na 10ki tysięcy kawałeczków 50 tonowy samolot tak, że nie zostało po nim nawet pół fotela (na co zwróciłem uwagę właściwie od razu wtedy, nawet szukałem tego we wszystkich filmach i zdjeciach później, bez skutku - zero chocby pół fotela) a wg wielu bliskich ofiar które identyfikowały zwłoki, tak wiele ofiar 'wygladało jakby spało'? to jak, nie zostało nawet cwierć fotela i wiele innych duzych elementów po prostu wyparowało a ludzkie ciała to przetrwały nienaruszone :)?

    takich przykładów braku logiki jest kilka ;)

  17. Więc w czym to wywody Jorgensena są niespójne, wywołujące u ciebie dyskomfort logiczny? Piszesz, że ofiary katastrofy wyglądały jakby spały, brak foteli, więc co sugerujesz? Że rozwalili w powietrze jakiś podobny samolot poza lotniskiem? 96 ludzi wymordowali, a niektóre części samolotu rozsypali w miejscu katastrofy? Też słyszałem taka teorię. TU-154M był rozwalony na 60 tys. części i części te były rozwleczone na bardzo dużym obszarze. Bezpośrednio po katastrofie nikt nie wykonał zdjęć metr po metrze całej powierzchni katastrofy, jak to przekopała na 1 metr w głąb kopaczka, więc nie wiadomo czy były tam ćwiartki foteli. Salonka prezydenta z nadpalonymi krzesłami była. Więc co?
    Podaj te kilka przykładów braku logiki ...

  18. avatar

    jednocześnie przechodzisz do kolejnej zagwozdki logicznej ;)

    od nikogo nigdy nie słyszałem, żeby szczatki leżały na dużym obszarze - nikt nigdy nie powiedział, że zbierano te części na przestrzeni kilometrów (oprócz tych kilku które 'poodpadały' po drodze)
    wszystkie ciała i szczątki były zawarte w promieniu zaledwie kilkuset metrów ;)

    i tu kolejne pytanie - działa tak ogromna siła wybuchu która rozrywa 50 tonowy, 50 metrowej długości samolot w drobny mak a 90% resztek ląduje na obszarze góra 4 długości samolotu? przecież przy tej skali wybuchu i predkości samolotu ten cały 'deszcz' leciałby na kilometry - taki duzy obiekt, taka duza predkosc, taki duzy wybuch i wszystko na 200metrach - serio :)?  przecież do tego nie trzeba być profesorem to jest wiedza z fizy z zakresu podstawówy - tymczasem zamiast deszczu szczatek rozwleczonych po kilometrach mamy opcje jak w matrixie - stopklatka samolot wybucha wszystko spada mniej wiecej w jednym miejscu - film leci dalej - i nie mow o zdjeciach metr po metrze bo przy tej skali obiektu i sile wybuchu to byłyby kilometry szczatków a nie sytuacja ze trzeba z nosem przy ziemi szukac jakiegos kawałka ;) poza tym tu nie chodzi o zdjęcia bo nawet w tych komp. symulacjach, które teoretycznie oparte są na matmie i fizie cała sprawa odbywa się na przestrzeni tego śmiesznego zagajnika czyli na 200 metrach ;)

  19. Natrajkotałeś i jak zwykle nic z tego nie wynika. Na dużym obszarze powierzchni katastrofy to nie  znaczy na obszarze kilku kilometrów. Jeżeli główny wybuch samolotu nastąpił tuż nad ziemią, to 60 tys. części nie mogło rozprzestrzenić się na wiele kilometrów tylko kilkaset metrów. Hipoteza Jorgensena choć nie potwierdzona badaniami i śledztwem (jeszcze) jest wg mnie właśnie bardzo spójna i nie przeczy prawom fizyki jak teoria tego specjalisty od balonów Laska i specjalisty od leków Millera "Jak walnęło to urwało" (chodzi o brzozę). Samolot "gubił" swoje części już po 1-szym wybuchu na skrzydle, potem 2-gim na ogonie, a np. ręka ludzka wyłowiona potem spod ziemi była na głębokości 80 cm (sic!) co potwierdza tylko kolejny główny wybuch. Widzę niestety, że masz małą wiedzę techniczną w tym względzie, a ten brak jak to powiedziałeś "logiki" tylko to potwierdza.

  20. avatar

    ja przynajmniej napisałem tezę i logicznie ja uzasadniłem ;) a ty co napisałeś :)?

    "Jeżeli główny wybuch samolotu nastąpił tuż nad ziemią, to 60 tys. części nie mogło rozprzestrzenić się na wiele kilometrów tylko kilkaset metrów." ehehehe serio :)? poprzerz to jakimś dowodem :)? fizycznym, logicznym :)?

    aaaaa napisałeś dowód tutaj :D

    "jest wg mnie właśnie bardzo spójna i nie przeczy prawom fizyki" - wg ciebie nie przeczy - no to sprawę mamy załatwioną :D

    jeżeli tyle jesteś w stanie napisać to lepiej się nie odkrywać i nie odzywać ;) dostałeś dwie logiczne sprzeczności (wygląda na to, że nie zetknąłeś się z logiką jako nauką/przedmiotem więc wyguguluj sobie co to dokładnie jest) i jedyne co wydukałeś to że 'wg ciebie jest spójna' :D
    dopóki więc nie napiszesz sensownej, logicznie zwartej odp. na te dwie zagwozdki to nie zawracaj mi dupy ;)

    z litości już nie będę drązył, że koment wyżej napisałeś, że szczatki były rozciagnięte na ogromnym obszarze, po czym w następnym napisałeś że na kilkuset metrach bo wybuch był nisko :D brawo asie ;)

  21. Widzę, że techniczne zagadnienia nie są twoją mocną stroną. Wytłumaczeniem tego, że części samolotu TU-154M rozwleczone są na długości kilkuset metrów, a nie na obszarze kilometrów jest to, że główny wybuch nastąpił tuż nad ziemią (15 do 20 m). W tym położeniu kadłub był odwrócony wokół swojej osi o 180 stopni. Droga jaką przebyły szczątki samolotu po wybuchu są zależne od wysokości z jakiej spadają. Gdyby samolot wybuchł na wysokości kilku kilometrów części te moża by było szukać na przestrzeni właśnie kilometrów. To jest prosta zasada, którą rozumie gimnazjalista. 

  22. avatar

    1 - jakim cudem wyparowało 50 ton stali a ciała ocalały?
    2 - nawet na niewielkiej wysokośći przy tej skali wybuchu i wielkości obiektu szczatki lezałyby w o wiele więskszym promieniu niż ten mały zagajnik - tu wysokość ma drugorzędne znaczenie - nie chodzi o spadanie tych czesci z duzej wysokosci na duzym promieniu tylko o to ze skoro samolot de facto wyparował bo eksplozja była tak duza, to nawet na 30 metrach sila odsrodkowa rozjebalaby te czesci na duze odleglosci w bok w dol w gore - wszedzie - niech to nie beda kilometry niech to bedzie nawet 300, 500 metrów - czemu to wszystko zatrzymalo sie na tej magicznej granicy tego niewielkiego zagajnika?

    masz pełno filmów i fot - widać na nich jak na dłoni, że już kilka metrów poza promieniem tego zagajnika nie ma nawet pół części - niespotykana dokładność rozrzutu ;) filmy w których jacyś reporterzy, na drugi dzień przeprowadzają wywiaday z lokalsami stojąc np. 100 metrów od tego zagajnika  od strony zabudowań - dookola nich nie ma nawet kurwa srubki

    a skoro juz o tych wywiadach mowa - nastepna rzecz ktora widac na nich jak na dloni - jakim cudem budynki ktore stoją tak blisko od miejsca potencjalnego wybuchu maja kurwa cale okna? byles kiedys swiadkiem jakiegos wybuchu i jaka sile uderzeniowa takie cos niesie? eksplozja ktora 'wyparowala' 50 ton stali nie ma prawa zostawic jednej calej szyby w okolicy - na to tez napisz logiczna odpowiedz

    w ogole napisz jakakolwiek sensowna odp bo na razie logiki w tym co piszesz brak ;)

    i żeby było jasne - nie wspieram żadnej teorii - po prostu uwazam, że to co widać na dostępnych materiałach przeczy zarówno wypadkowi jak i wybuchowi - jaka jest inna alternatywa? - nie mam pojęcia

  23. Mówisz, że ciała ocalały? Przecież ciała były w częściach które potem wkładano do trumien łopatami! Ciało Prezydenta Lecha  Kaczyńskiego to praktycznie był tylko tułów. Dlaczego nie pozwolono wykonać sekcji zwłok? W ciele Anny Walentynowicz były nity. Skąd? Takie cuda dzieją się tylko przy dużej fali uderzeniowej, która wyrwała nity z poszycia samolotu. Nie było tam żadnej siły odśrodkowej jak mówisz, ponieważ taka siła występuje tylko przy ruchu obrotowym. A tam nie było żadnego ruchu obrotowego samolotu. Katastrofa została wywołąna falą uderzeniową powstałą przy wybuchu. Same nity konstrukcyjnie liczy się na ścinanie, a nie na rozrywanie, a one zostały wyrwane i strzelały jak pociski. Natomiast kierunek prędkości szczątków zależy od wysokości na jakiej znajdował się samolot w momencie wybuchu (kilkanaście metrów) i od kierunku fali uderzeniowej. Fala uderzeniowa była skierowana pionowo w dół, stąd wbite w ziemię szczątki ciał ludzkich, które zbierano łopatami do trumien. Kierunek fali uderzeniowej był skierowany w dół ponieważ sufit samolotu jest najsłabszym miejscem konstrukcyjnym samolotu. Tam też samolot pękł wzdłuż kadłuba podobnie  jak to następuje w parówkach przy ich gotowaniu. Ciśnienie dopuszczalne powoduje rozerwanie kadłuba samolotu wzdłuż jak i parówki. Szyby w oknach bud znajdują się w odległości ok. 400-500 m więc nie mam danych czy były wybite czy nie. Fala uderzeniowa skierowana była w dół więc nie wiem czy mogły je wybić.

  24. avatar

    ja nie widziałem ani jednej symulacji eksplozji na konferencjach antoniego gdzie samolot był odwrocóny - wszystkie pokazywały wybuchy przy normalnym położeniu samolotu - tym bardziej że wersja jest ze po pierwszym wybuchu na skrzydle samolot mial i tak dac rade odleciec i to wlasnie robil kiedy nastapila glowna eksplozja - to jak on odlatywal - do gory kołami :)? jesli sie myle to daj link do tych 'odwróconych' obrazków

    nawet jakby bylo tak jak mowisz - w dalszym ciagu widze sprzecznosc - zakladamy ze do gory nogami - cala sila idzie w ziemie tak ze ostaje sie raptem kilka duzych elementow - powtarzam - ze 100 paru masywnych foteli zostaje kawalek kanapy z salonki - reszta 'znika' - o jakich w ogole cialach czy tulowiach bysmy mowili? przeciez z 30 metrów strzal ludzkim cialem w ziemie to bylaby miazga bez jednego palca - skad powtarzam wielokrotne zeznania z identyfikacji o tym ze wygladali jakby spali?

    nity sa dowodem drugorzednym - w sensie nikt nie widzial na oczy pol zdjecia z tym faktem - tylko opowiesc z drugiej reki

    co do okien budynki sa w roznej odleglosci nie tylko te dalej 500m - widzisz je w kazdym mateiale w ktorym sa pokazane pobliskie budynki - nie jest niczym trudnym wypatrzec ze wszystkie maja szyby

  25. Tylko ze ja mówiąc na temat sprawstwa w Smoleńsku nie uzywam słowa "wiadomo". Tak, jak uzyłeś słowa "wiadomo", podpada pod manipulację. Oczywiście Ciebie o to nie posądzam, po prostu źle uzyłeś tego slowa, wyrażając jedynie swój pogląd.

  26. avatar

    zwolennikiem zadnej z teorii i po prostu na teraz nie umiem powiedziec co tam sie moglo wydarzyc - slowa wiadomo uzylem w kontekscie logiki - krolowej nauk ;) - jesli cos jest nie do obalenia na poziomie logicznym to dla mnie to jest wiadomo ;) - a sprawa anihilacji w drobny mak 50 ton stali a przetrwania iluś tam delikatnych ludzkich ciał jest dla mnie zajebiscie sprzeczna z logiką ;)

    a tak na poziomie podprogowym - to jak widziałem te obrazki z tymi paroma kawałkami samolotu występującymi w roli szczatków to z miejsca przypomniały mi sie foty i filmy sprzed wtedy 9 lat z rzekomego staranowania rzekomo porwanym boeingiem pentagonu - no wyglądało to identycznie kawałek skrzydła, kawałek silnika na trawniku, trochę innej drobnicy i okragła, nie za duza dziura w scianie budynku :) no identyko - 40 tonowy boeing przyjebał w budynek zrobił dziurke w scianie i zniknał ;)

  27. Waćpan chyba nie widział zdjęć, które wyciekły do netu. Gizbern widział i widzi na nich całe mnóstwo foteli (a raczej to co z nich zostało).

  28. avatar

    ;)

  29. dla zmarłych i ich rodzin, Gizbern nie będzie rozprowadzał tych zdjęć ani ich linkował. Natomiast jak Waćpan wpiszesz sobie w google hasło - ''Smoleńsk zakazane zdjęcia strona rosyjska'', ''Smoleńsk zdjecia ciał'' i podobne, znajdziesz Pan całe mnóstwo fotek, w tym conajmniej trzy pokazujące ciała i fotele na kupie.

    Gizbern zgadza sie co do jednego, że było mnóstwo ciał w całości- zdjecia nie kłamią. Nie zmienia to jednak faktu, że po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu, który spadał z wysokości przelotowej, to niektóre ciała też zachowały się w całosci i też leżały na ''kupie'' a obraz zniszczeń jest uderzająco podobny do tego ze Smoleńska.

  30. avatar

    ja cały czaas powtarzam, że nie neguje tego info - zastanawia mnie tylko sprzeczność na lini - siła wybuchu - stan samolotu - stan ciał 

    ten tupolew to nie jest mały samolot - skoro ustalamy ze siła ekplozji praktycznie anihiliowała te gore stali do poziomu tego co widzimy na fotkach czyli drobnicy to jakim sposobem tyle cial wyszlo z tego w takim stanie - a skoro sila wybuchu nie byla na tyle silna tak ze iles cial moglo to przetrwac to jakim cudem wiekszosc tego samolotu rozwalila sie w drobny mak

    niby banalne ale jednak zastanawiajace - co wiecej do zadania sobie tego pytania nie potrzeba profesury z fizyki bo to jest kwestia na poziomie ogolu nie szczegolu

  31. na jutubie po kraksie Rosjanie pokazali dwie mobilne radiolatarnie  stacjonujące przy  wieży kontrolnej, i ich brak w dniu wypadku oraz stacjonarne uszkodzone,
    z  sugestją że samolot mógł być  celowo niewłaściwie naprowadzony przez ustawienie tych fałszywych mobilnych, i  nagłe zagęszczenie mgły mogło być wywołane sztucznie, 
     faktem jest to że piloci dostawali fałszywe informacje że są na kursie i na ścieżce mimo że znajdowali się przed ścieżką, ( podchodzili do lądowania za wcześnie)  tego teraz nie da się udowodnić.
    były też filmy z okna  z widocznymi dwoma wybuchami, wskazujące że  widoczność  była dobra.

  32. Ja się z Tobą zgadzam. Nie zgadzam sie z tym, co napisał K., i dlatego zapytałam się go, czy ma na potwierdzenie jakieś zdjęcia i dokumenty.

  33. Żeby coś się rozbiło/wybuchło w locie najpierw musi wystartować. Co do tego "logicy" chyba się zgodzicie.
    1) Jakieś szczątki tupolewa są/były w Smoleńsku. Pewności, że to był Tupolew numer boczny 101 nie ma żadnej, a wręcz mnóstwo argumentów przeciw.
    2) Czy doczekam się materiału foto/ wideo, który udowodni, że Lech Kaczyński żył 8,9 i 10 kwietnia 2010r.? Jakoś na to nie liczę, bo celowo unikacie od kilku dni tego tematu "jak ognia". Ciekawe czemu?

  34. avatar

    pociągająca - ale nie wnikałem w szczegóły bo juz na poziomie ogólu są pewne problemy

    napisz jak miała by sensownie ta elimnacja wygladac - gdzie to sie stalo? skad w takim wypadku nagrania z calego lotu z czarnych skrzynek i innych instr.? jesli z innego samolotu to co sie z nim stalo? oprocz lecha bylo tam 95 osob - co sie z nimi stalo i kiedy?

  35. Nawiązujesz do teorii blogera FYM-a, który ją wrzucił do sieci krótko po Smoleńsku i przez ponad rok blogerzy i komentatorzy tym się zajmowali - że pasażerów jakoby zgładzono już w hangarze na Okęciu. FYM robił jakieś obliczenia i jednoczesnie robił ludziom wodę z mózgu, bo wielu tym całkiem powaznie się zajęło. Wreszcie tę teorię skompromitowano, a facet na jakiś czas zniknął z pola widzenia. Chodziło o to, zeby sprowadzić rzecz na inne, falszywe, tory. Do tej teorii nawiązuje tez G. Braun, podważając ustalenia badaczy skupionych wokół Zespołu Macierewicza.

    Ja wolę polegać na rzetelnych badaniach naukowców.

  36. avatar

    bazuja na danych przekazanych przez bandziorkow z oficjalnej komisji - bo przeciez w reku nie mieli nawet pol oryginalu niczego - i niestety hipoteza ze caly ten material zostal 'zamieszany' juz na poziomie odczytu zdaje sie potwierdzac w tym ze i 'nasza' i 'ich' komisja kreci te cyfry pod teze - stad te dziury i w jednej i w drugiej teorii

    a co do teorii hangarowej - nie sadzisz ze to by nadawalo sens tym wszystkim dziwnym awariom monitoringu na okeciu, zniknieciu pozniej samego hangaru itd.? jesli sprawa miala by sie odbyc za pomoca eksplozji w smolensku na cholere bylo kasowac monitoring na okeciu, hangar, itd.?

  37. Ciuliku jeden...ty!
    Rzeczowniki wlasne piszemy wielka litera! Szczegolnie imie naszego Prezydenta...shmucku jeden!
     
    A swoje "K" potraktowal z wielkim szacunkiem! 

  38. Sssspadaj do swoich... komuchu zabzdzialy!

  39. avatar

    co za zbieg okoliczności : punkt 2 i 3 w punkt ahahahaha :D

    http://www.miejski.pl/slowo-janusz

  40. avatar

    wielu tu zapomina o mega-istotnej kwestii, a właściwie dwóch:

    1 NIEMCY NIE SĄ WROGIEM USA

    2 ROSJA NIE JEST WROGIEM USA

    to nie zabawa z łorsoł szor gdzie rysio nienawidzi halinki a jacuś nie cierpi romka

    sytuację niemców z usa mozna porównać do naszej z niemcami ( z zachowaniem proporcji) - tak jak my chcemy odpiąć się i uniezależnić od niemców tak niemcy chcą zrobić to samo z jankesami - jankesi nie chcą zniszczyć i sprowadzić do parteru szwabow tylko przypomnieć im hierarchię - to wszystko - dlatego nigdy nie pozwolą nam na rzeczywisty cios dla szwabów, typu realne uderzenie w ich interesy, a bez tego będziemy mieć bardzo trudną sytuację jak odbić się od dna

    to samo z ruskimi - jankesi doskonale wiedzą, że bez rosji dotychczasowy stuletni ład z ich hegomonią nie jest w stanie istnieć - owszem ruscy mają być dostatecznie, słabi i zależni od usa, ale nigdy pobici, niewydolni - to się powtarza któryś raz i jest tylko próbą sprowadzenia ruskich na odpowiednie miejsce wg usa a nie walką na zniszczenie - dlatego dali pisowi ewidentny szlaban na prowadzenie polityki na wschód, bo nie życzą tu sobie żadnych zadrażnień - od października było wystarczająco jankeskich sygnałów, że mamy w sprawie ruskich siedzieć cicho - więc zapomnijcie o jakichkolwiek jankeskich ruchach w kwestii smoleńska albo przykładania ręki do wyrzucenia ruskich z europy (np. poprzez stopowanie biznesów typu nordstrim) - to się nie zdarzy ;)

  41. słusznie. Kogoś trzeba będzie zwalić z sanek, Ruskie się do tego nadają bo oni nic nie mają poza tym co nakradli. Ale to jest w Szwajcarii albo cholera wie gdzie. A Niemcy?

    Gdyby oni coś mogli ale oni sami się rozbroili, i mentalnie i paramentalnie. Ten ich odruch żeby to Putina jeździć po pomoc to wynik braku znajomości prawdy etapu. 

  42. @Velasquez, nie wdalem sie w polemike z @K, gdyz To Co on pisze na temat stosunku "moznych tego Swiata" Do Polakow na przestrzezni wiekow, To my WIEMY!!! Ci co nie maja wiedzy, to "cos" CZUJA, instynktownie! Wlasnie dlatego MUSIMY CIAGLE sie nie PODDAWAC, kto mowi ze nie bedzie ofiar? Czyzby @K chcial ZMIENIC plany Putinowi?, kontestacja? Na jego plany jest juz DAWNO przygotowana odpowiedz, jak WSZYSTKO pojdzie DOBRZE, To moze  20mln. ofiar, Jak ZLE To ponad 100mln., tylko w Europie, tzn. co piaty! Moze to otrzezwi POzytecznych idiotow Kremla w Brukseli, sa ich setki i tysiace, DOBRZE zorganizowanych i oplaconych, lecz PIENIADZE sie koncza! Putin MA jeszcze prywatne rezerwy 300-400mld.$, te mozna ZAJAC, tak jak zajeto Janukowyczom w CH, KTOS powazny o tym ZADECYDOWAL ! Jak bedzie tak daleko, to nie bedzie z tym ZADNEGO problemu!!! Jak na razie MAMY tylko jedno PRAWDZIWE mocarstwo, byc moze za 20-30 lat dojda Chiny! Mocarstwo To taki Kraj, ktory jest w stanie wyslac w dowolny punkt Globu, cwierc mln. (250tys.) Zolnierzy i sprzetu w ciagu 48-72godz., jak na razie moze to zrobic tylko USA! Putin o tym wie, wiec zdenerwowany POsyla swojego "papuge" Miedwiediewa, advocatus diaboli, ktory juz w Petrsburgu wyciagnal swojego pryncypala z tarapatow, prawie wieziennych! Straszy, i tumani zimna wojna, jak bylo wczoraj widac i SLYCHAC NIKT sie nie przestraszyl, no moze @K?, MA ciekawe logo, takie kolko od motoru?, zaraz mi sie przyPOmnial "@Wiesio 13, bicz na PiS", ktory sie okazal malym biczykiem na OGROMNE PiSiory!!!

  43. avatar

    dyskusja ludzi inteligentnych polega na odnoszeniu się obu stron do wypowiedzi adwersarza i brania ich pod uwagę ;) wyssałeś z dupy historię drugiej wojny gruzińskiej bo tak ci pasowało do laurki - ja sprostowałem to faktami, o których wie każdy, kto zajmuje sie historią i stos. międzyn. ;)
    czy w jakikolwiek sposób odniosłeś się do tego :)? a skąd - przeszedłeś nad tym, przeskoczyłeś sobie jak gdyby nigdy nic, żeby dalej uprawiać swój zabawny monolog, który wg ciebie nabiera pewnie szczególnego znaczenia przez te wszystkie zabiegi z używaniem dużych liter i znaczków ;) - takie dziecinne i takie zabawne :D

    dlaczego już nie piszesz o gruzji? przed chwilą udowodniłem ci, że twoje bajdurzenie nie jest warte funta kłaków, przynajmniej to, które odnosi się do gruzji i lecha - nie odpowiadając na to przyznałeś mi rację ;) - twoją odpowiedzią było dojebanie sie do mojego obrazka - no rzeczywiście jesteś mistrzem retoryki i wiedzy :D eheheheh - branie więc na poważnie twojego zawodzenia nie ma sensu, bo gadka jest jak ze ścianą - chodzi ci tylko o to, żeby kontynuować ten zabawny monolog :) tak więc śmiało, napierdalaj - i wincyj znaczków! to podniesie walory intelektualne i nada aurę tajemnej wiedzy ahahahaha :D

  44. @K, drogi adwersarzu, skoro tak znasz sprawe Gruzji, to musiales slyszec, co Nasz BOHATERSKI sp Pan Prezydent Lech Kaczynski, zawolal na stadionie w Tibillisi, pod adresem MORDERCY swojego kumpla Litwinienki, Putina!!! POdejrzewam ze POmimo swojej duzej wiedzy NIE MASZ ZIELONEGO POjecia! Otoz WYJASNIAM, byla to DRUGA juz proba wejscia Putina na Kaukaz, poprzez najslabsze ogniwo, czyli Gruzje, to nie w wyniku dzialan Polskiego Prezydenta Gruzja stracila Osetie! Pan Prezydent sp Lech Kaczynski wolal pod adresem Putina, aby "zabral swoje czolgi, i POmaszerowal z powrotem do Moskwy"! Uczniowi Andropowa nie pozostalo nic innego, zgrzytajac z PEWNOSCIA zebami MUSIAL Tak uczynic! Jesli @K taki dobry analityk, to wie kto byl wtedy na tym stadionie, POdPOwiem mu tylko ze niektorzy "przyfodcy" probowali ratowac SYTUACJE POmyslna dla Putina, lecz sie przeliczyli, determinacja i TWARDE stanowisko Naszego sp Prezydenta wyprowadzilo ich z BLEDU ! Nie bede juz opisywal dlaczego Kaukaz i Panstwa ktore go otaczaja sa tak WAZNE dla Putina, @K moze sobie POgooglowac! Uczen Andropowa POstapil tak Jak jego mistrz, Andropow ROZKAZAL kiedys swoim sluzbom , "zblizyc sie fizycznie" do naszego rodaka sp Jana Pawla II, Putin ROZKAZAL to samo w stosunku do naszego sp Pana Prezydenta Lecha Kaczynskiego ! Tyle lat czekalismy na PRAWDE o Katyniu, chociaz wiedzielismy od samego poczatku, KTO BYL MORDERCA, ZADNE siejace zwatpienie @K..., NAS NIE WZRUSZA! TYM BARDZIEJ ZE SYTUACJA, CORAZ POWAZNIEJSZA!!!

  45. avatar

    przeszedłeś do argumentów ;)

    nigdzie nie napisałem, że wyprawa lecha do gruzji w  2008 była bezcelowa albo, że nie zajął twardego stanowiska - to, że fr dąży do przyłaczenia w swoja strefę wpływów z powrotem swoich byłych republik, w tym gruzji jest oczywiste - pytanie jakie były rzeczywiste skutki tej amerykańskiej akcji i tego naszego twardego stanowiska?

    do 2008 gruzja miała stały konflikt z osetia płd., ale ta ostatnia nie miała możliwości ruchu w kwestii ogłoszenia autonomii itd., a gruzini byli w stanie ją w jakimś stopniu kontrolować- sytuacja była chujowa, ale w miarę stabilna -

    i teraz - czy wg ciebie amerykańska akcja w gruzji w 2008, w której wziął udział lech, która w efekcie poskutkowała otwarciem mozliwości dla osetii płd. ogłoszenia autonomii i przejściem w orbitę fr, wzmocniła gruzję czy ja osłabiła?

    jeśli teraz osetia płd. jest pod skrzydłem czekisty (a za 10 lat bedzie zupełnie od fr zależna) i granica wpływów czekisty równa się południowej granicy osetii płd (czyli 40KM OD TBILISI!!!) to jest to lepiej niż przed całą akcją kiedy osetia płd. może i była problemem ale gruzini ją kontrolowali ?

    mówiąc krótko czy przyblizenie strefy wpływów czekisty o całą osetię płd. wzmocniło gruzję czy osłabiło? teraz czekiście bedzie łatwiej zahaczać gruzję czy trudniej?

    jakim cudem chcesz obronić te teorię że to jest lepiej? naprawdę sadzisz, że czekista jest tak głupi, że wjechał tam czołgami, zeby zająć całą gruzję? wjechał tam nie mając kontroli nad osetią płd. wyjechał po zaledwie kilku miechach z osetią płd. jako okręgiem autonomicznym, który za 10-15 lat bedzie kompletnie pod wpływem fr? zły deal? gdzie tu widzisz sukces usa i nasz?

    czy na ukrainie ostatnio nie było identycznie? czy fr w okresie 10 lat przed majdanem w jakikolwiek sposob zasygnalizowalo chec fizycznego zaboru ukrainy? czy ukraina przed amerykanskim majdanem miala w swoich granicach krym i donbas? czy po majdanie ich nie ma? (najbardziej wartosciowych czesci swojego kraju) czy to nie wzmocniło fr a osłabiło ukraine? i to sie nazywa sukces?

    nie kwestionuje koniecznosci neutralizacji ruchow fr w celu poszerzenia wplywow na swoje byle republiki - no ale kurwa chyba nie tak jak robia to od 10 lat jankesi - przeciez to przynosi odwrotny skutek od zaplanowanego - rozrywa na czesci panstwa o ktore idzie walka, ktroe to czesci pozniej ruscy konsekwentnie przylaczaja do siebie - gdzie tu jest sukces?

  46.  

    By Wiadomosc POrazaca

    Prosze Pana.
    Niech Pan sobie odpusci rozmowe z tym przemadrzalym, przemalowanym komuchem! 

  47. i dopiero poczatki zmiany: odzyskanie sfery symbolicznej. To bardzo wazne i musi byc pokazywane i naglasniane tak, zeby (w kontrapunkcie do tego wszystkiego co w polityce zagranicznej wyprawialo PO z ZSLem) walilo obuchem w leb przecietnego Kowalskiego ogladajacego TV.

  48. K!!!

    Wyraznie widac , ze nie sa ci wsmak rzady PiSu!
    A kazdy ich sukces bedzie ci baaaardzo nie na reke!

  49. Rzym zbudowano. Z małych rzeczy buduje sie te wielkie. Nie odwrotnie*

    * (nie dotyczy selfonów, komputerów i baterii) ;)

  50. avatar

    tylko ja tu nie o nich, że robią coś źle tylko o nas żebyśmy sie za bardzo nie napalali bo to nam zaszkodzi zamiast pomoc - tylko tyle ;)

  51. Strony