Prześlij dalej:

Odwieczna szkoła propagandy mówi, że kłamstwem z człowieka można zrobić bydlaka, a przemilczeniem z bydlaka zrobić człowieka. Tłumacząc to na język przestępny chodzi o to, że propaganda składa się nie tylko z nagłaśniania, ale bardzo często z ciszy. Na własnej skórze doświadczam tej obosiecznej broni i efekt jest taki, że opinia publiczna żyje w przekonaniu kompletnie oderwanym od prawdy. Najmniej 80% użytkowników Internetu powtarza brednie, że sąd skazał Matkę Kurkę za zniesławienie Jerzego Owsiaka, podczas gdy sąd Matkę Kurkę od tego zarzutu uniewinnił w całości. I to dopiero pierwsza część propagandy odnosząca się do kłamstwa. Jest jeszcze druga, przemilczana, bo tak się „śmiesznie” składa, że sąd uznał Owsiaka winnym zniesławienia Matki Kurki.

Prawda, jakie zabawne, niczym w informacji Radia Erewań, które podało, że na Placu Czerwonym w Moskwie rozdają Wołgi, co się w rzeczywistości przełożyło na kradzieże rowerów. No, ale nie przesadzajmy, to znaczy mnie nie wypada przesadzać, po pierwsze ile można o kłamcy Owsiaku, po drugie Matka Kurka to żaden celebryta, czy wielka persona, to można o nim kłamać do woli, bez straty dla społeczeństwa. Prawdziwa propaganda zaczyna się tam, gdzie wylewają się tony gówna na najbardziej niebezpiecznych ludzi i wartości. Tak się składa, że w Polsce dla polskojęzycznych mediów najbardziej niebezpieczni są Polacy, a najbardziej niebezpieczna Polska. Dlatego nieustannie słyszymy, że jakiś Polak, dbający o Polskę jest najpodlejszym przykładem pozbawionego empatii bydlaka. Do zilustrowania Polka w Polsce służy cały szereg dyżurnych i spontanicznych obiektów oraz narzędzi. Dyżurnych omawiał nie będę, żeby nie zanudzać, wśród spontanicznych mieliśmy przez ostatnie dwa lata całą serię pocisków ekologicznych.

Z dnia na dzień Polska stała się „holokaustem fauny i flory”, wszystko dookoła zaczęło umierać, co jak gadam, nie umierać, ale zdychać, bo było mordowane. Konała puszcza i nie od szkodników znanych ludzkości od lat, tylko od walki ze szkodnikami, które też przeżyły „holokaust”. Padały konie i stuletnie grusze, wprawdzie głownie na działkach zarządzanych przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, ale to się inaczej kadrowało. Skonała wiewiórka, w niewyjaśnionych okolicznościach, ale linia śledztwa natychmiast została skierowana na Szyszkę pisaną z wielkiej litery. Katastrofy ekologiczne w Polsce rozlały się po całej Unii Europejskiej, oparły się o rezolucje i wyroki trybunałów. Dziesiątki obrońców przyrody przykuwało się łańcuchami do kornika i wiewiórki. Zjawisko objęło swoim zasięgiem większość artykułów konstytucji i międzynarodowych traktatów. Każdego dnia pokazywano świeżego trupa, kornika, drzewa, a w święta – konia. Przypadkiem umknął trup żubra, jednak tego ustrzelili Niemcy i zrobili sobie grilla, co można uznać za wymianę handlową. Tak to działa od strony nagłaśniania, a jak działa milczenie?

Media polskojęzyczne mają tę właściwość, że są w stanie tony gówna wylać, ale też tony gówna przełknąć po cichu i jeszcze się oblizać. Przez kilka dni w Gdańsku tamtejszy aferzysta wylewał hektolitry szamba do Motławy i dalej do Bałtyku, no TVN z GW połknęły wszystko do ostatniej kropelki. W końcu, gdy smród się rozlał po całej Polsce, ekipy z kamerami i mikrofonami ruszyły z interwencją. Udało się znaleźć jednego wędkarza, który łowił w gównie ryby i zadano mu pytanie, czy się nie boi rybki spożywać. A czego mam się bać, na razie sobie łowię, jeść nie muszę. Żeby było sprawiedliwie przeleciał się reporter na drugi koniec miasta i tam znalazł zadowoloną konsumentkę, polecajacą „kranówę” bez przegotowania, bo taka pyszna jak nigdy. Gdybym był częścią polskojęzycznych mediów, to powyższe historie bym sobie wymyślił, ale nie jestem i po prostu je spisałem, chociaż domyślam się, że mało kto mi uwierzy. Tak to się obraca medialnym gównem od ponad ćwierć wieku i w tym gównie doskonale poruszają się wyłącznie ci, którym gówno, wylewane na Polskę i Polaków, smakuje.

Źródło foto: 
6
13897 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    "Kranówa pyszna jak nigdy" - obłęd! Wielki plus za wyłowienie tego arcydzieła propagandy i uwiecznienie go.

    Pzdrwm

  2. Nowy rząd włoski będzie robil problemy i wyciągnie od UE czyli głównie Niemiec ale też Polski olbrzymie pieniądze, by włoskim obywatelom żyło się lepiej. A my? Co z naszymi projektami gospodarczymi i oddzialywaniem na strefe Miedzymorza? 

  3. Dla lewactwa ekologia jest bronią, i niczym innym. Gdyby w Gdańsku rządził pisowski prezydent to podniósłby się raban nawet gdyby tylko tona gówna wylała się z oczyszczalni. Telewizja byłaby wszędzie a setki NGO podniosłyby alarm. Lewackiemu prezydentowi nawet dziesiątki tysięcy ton nie zaszkodzą.

    Najbardziej jednak zdumiewa że rząd z tego też nie robi afery.

  4. To nie wiesz, że... gram wylanego gówna do rzeki, to tragedia, ale tysiące ton, to już tylko statystyka.

  5. największym gównem wylejącym się na Polskę bedą przyszłe konsekwencje podpisania 447, a Jajako, rząd, PiS, opozycja i media rżną głupa...

    ...Żydzi się cieszą, robią inwentaryzację nieruchomości i liczą należności w setkach mld $ przy okazji usypiaja rozum Polaków rozdając od czasu do czasu medale sprawiedliwych wśród narodów świata

    temat zgrabnie przykryto pomnikiem katyńskim

     

  6. avatar

    Żeby dobrze orientować się w świecie, zawsze muszę radzić sobie sam i broń Boże nie oglądać się na TV czy gazetki. Tym razem też.

    Jeżeli ścieki, zamiast do oczyszczalni (z bardzo dużego miasta), zwalane są do rzeki, to na mój rozum jest to katastrofa ekologiczna pierwszej wielkości. Rzeka jest zatruta, morze w okolicach Gdańska (Zatoka Gdańska) jest zatrute (tuż przed sezonem). Nawet nie można z grubsza oszacować rozmiaru, bo to, co się stało, jest na razie nie do ogarnięcia. Skutki będą nieprzewidywalne. Czy to był jakiś sabotaż? Dlaczego akurat w Gdańsku i tam, gdzie niedawno były zamknięte plaże z powodu rozwoju sinic? Kto nam tę świnię podkłada?

  7. Jeżeli państwo pozwala obcym wrogom na przejmowanie strategicznych firm typu elektrownie,linie przesyłowe,wodociągi,stacje transmisyjne sygnałow elektronicznych,instytucje badania opinii publicznej itd,itp to znaczy,że to państwo już realnie nie istnieje.Trzeba sobie umieć wyobrazić,co się bedzie działo jak ten wróg,a wszyscy wiedzą o kim mowa,"przez przypadek,niespodziewanie" ogłosi awarię polskich sieci energetycznych,wodociągów,sieci telefonicznych i całej reszty infrastruktury.Nie trzeba żadnej wojny i jesteśmy załatwieni w godzinę.Próbę generalną już zrobili w czasie ciamajdanu w Sejmie ,16.12.16.Teraz robią następne.Gdzie są ludzie odpowiedzialni za ten stan rzeczy?Kto nami rządzi?Pytanie jest retoryczne.

  8. Katastrofa ekologiczna będzie na 100%, jak przyjdą upały .Turystyka nad Zatoką Gdańską ,może wytaczać działa przeciwko Adamowiczowi .Tylko jest jeden problem ,jak strzelać do "swojego"?
    Ciekawe ,czy w kwitnącej, śmierdzącej wodzie ,będą się kąpać milcząco uśmiechnięte lemingi ?-chyba ,że na złość PISowi .Młynarska ,Niania zTVNu wreszcie będą szczęśliwe, na pustych plażach Zatoki Gdańskiej .A milczenie zielonych ekopojebów ,dobitnie pokazuje ,że $$$$ & €€€€ to ich najważniejszy cel .

  9. avatar

    Wielogodzinna transmisja ślubu z Wysp powinna nam wystarczyć. Czego jeszcze chcemy? Co nam się nie podoba?

  10. Niewątpliwie odbyło się gremialne szczytowanie Różowych Móżdżków ;-)

  11. Adamowicz na tacy a min. Srodowiska gdzie?  Czy te palanty wezma sie wreszcie do roboty? Przecież to wymarzona sytuacja zeby zgrilować tego lewaka, szkodnika. Ludzie gdzie wy jestescie, czy wam rozum odebrało? 

  12. avatar

    Nie było rozkazu.

  13. Wodza zabraklo i ołowiane żołnierzyki sparaliżowane. Wodzu wróć !  Ojczyzna w potrzebie!

  14. avatar

    Toć tłumaczyłem:

  15. W Gdańsku powstaje( ł?) mural z żydowskim majorem NKWD Zygmuntem Baumanem, tu się czuje pewne niedopełnienie. Brakuje tu żydowskiego SS-Obergruppenfuhrera Reinharda Heydricha, tak dla równowagi. Ciekawe, czy plujące na nich przechodnie to patrioci, czy antysemici? Jedno jest pewne - Gdańsk ma zamiennik "tęczy".

  16. avatar

    Żeby nie było jak w Radiu Erywań, małe sprostowanie: nie w Gdańsku jeno w Warszawie na podporach wiaduktu przy DWORCU Gdańskim, z inicjatywy tzw. "muzeum polin" dla upamiętnienia dokonanej tam martyrologii narodu niegdyś wybranego przez krwawych siepaczy Gomułki - satrapy. 

    http://antypolska prowokacja "poliniarzy"

  17. Dzięki za sprostowanie, czyli u Hajki ;) Drodzy Warszawiacy, nie oszczędzajcie na ślinie! Jaki usunie to g.? Pytać przed wyborami, a ci inni kandydaci jakie mają zdanie?

    O nieścisłych informacjach: prezydencie Putin, na Placu Czerwonym siedzą miliony i jedzą.... -No i co mnie to obchodzi, że jedzą? - ....ale oni jedzą pałeczkami!*

    *taka retro przeróbka.

  18. avatar

    :-) :-) :-) ! Tej wersji nie zanałem!

    P.S. Jest to ewidentna prowokacja,  chyba każdego ręce śwerzbią,  żeby to bolszewickie -ówno oblać czerwoną farbą --- i byłby giewałt na całe galaktyke jacy ci Polacy antysemitniki i ksenofobisty. Już od kilku lat (napewno zaczęło się to w okresie "ośmiu lat w trumnie") ktoś w Warszawie w różnych częściach miasta szablonem maluje na murach menory. Jest to starannie przygotowane i wykonane, w kilku kolorach. Czy ktoś z Państwa zauważył to poza Warszawą?

  19. avatar

    Podawanie informacji zasłyszanej, niesprawdzonej jako pewnej (w końcu fałszywej), powoduje to, że moja czcigodna małżonka ma pretekst do tego, aby powiedzieć, że bzdury po Internecie czytam. Jaki mam kontr-argument?

  20. Powiedz jej, że internet ekspresowo weryfikuje, j.w., albo zawieź na Dworzec Gdański i pokaż. Przy okazji możesz posprejować CZARNĄ farbą (zamiast czerwonej, sugerowanej przez Septimusa), bo ten kolor nie pozwala kalać Boskich oczu widokiem takiego gnojka, działa podobnie jak kawałek boczku w gębie zabitego muzułmańskiego terrorysty. Prosty sposób na "pracowitego syjonisty": do istniejącej menory <-- ludobójcy.

  21. avatar

    Sprawa tego muralu jest już na tyle głośna że to tylko kwestia czasu zanim ktoś sie do niego dobierze, pytanie jest jedno czy zrobi to osoba z prawicowymi poglądami czy raczej będzie to zaplanowana prowokacja mająca za zadanie pokazać światu "wtórny antysemityzm Polaków".

  22. I ma być głośno! Ma dudnić! Przekaz musi być zrozumiały natychmiast dla odbiorców na świecie, a więc w języku angielskim napis przez pysk tego zbrodniarza -"chcemy sprawiedliwości dla chrześcijańskich ofiar żydowskiego komunizmu"! Skończyć z tą dupowatą retoryką "ONI z NAS zrobią". To ma być "MY z NICH robimy". Mają być wywleczeni za ryje na środek placu hańby!

  23. avatar

    Sprawdzone, tanie, skuteczne. Gąsior na to mówili, stał zwykle na rynku 

  24. avatar

    W komentarzu to twittera, Pan Piotr skomentował mojego "ulubienego" Grześka Kramera, ksywa "ksiądz" vel "jezuita". Z typunciem spotykam się z górą 14 lat, kiedy jeszcze jako jezuicki kleryk szalał po internecie, szczególnie upodobał sobie fora wiernych tradycji łacińskiej. Miał nawet przejściowy zakaz publikowania od swoich przełożonych. Nagminnie pisał coś a potem wycierał, miał swoją "stronkę", którą potem skasował. Gdzieś powinienem mieć na starym dysku fotkę ze świeckiej imprezki, gdzie był przebrany za diabełka z różkami bo "internety nie płoną". Ciekawe, że wogóle został wyświęcony i już jest proboszczem. Innemu znanemu mi klerykowi jezuickiemu kilka lat wcześniej podziękowano tylko za to, że interesowała go klasyczna liturgia sprzed "deformy" 1970 roku.

  25. Najgorsza w tym wszystkim jest bylejakość PISiorów, nic nie mogą, coś mi tu pachnie sprzedażą Polski żydom przez Kaczyńskiego, mosad wyniósł PIS do władzy przez podsłuchy i żydki go zatopią.