Poseł gnał 115 ekspresówką, pijany pies na OIOM-ie, królikowi odebrano dzieci

Prześlij dalej:

Nie lubię tego stanu, w którym jestem zmuszony poszukiwać tematu i tak się dziś trochę męczyłem, ale niezastąpione media od rana mnie kusiły sensacyjnymi doniesieniami. Na czołówce byli posłowie PiS, którzy „gnali” 115 na godzinę… dwupasmową trasą szybkiego ruchu. Za „gnającymi” posłami PiS „ruszył pościg policyjny”. Jak oświadczył rzecznik policji pościg trwał kilkaset metrów i zakończył się po kilkunastu sekundach, zjazdem ściganego pojazdu na pobocze. Poseł kierujący zgodnie z prawem oświadczył, że jest posłem, policja wylegitymowała pasażerów, czego od 20 lat, jak jestem kierowcą nie doświadczyłem. Poseł Lipiec, napadnięty przez polujących na „setki” dziennikarzy, wyjaśnił, że zrzeknie się immunitetu i zapłaci mandat. Żeby było wszystko jasne. Absolutnie mi wisi, czy drogą szybkiego ruchu 115 jechałby Kowalski, poseł Niesiołowski, Piotr Wielgucki, czy nawet Jerzy O. Nic na to nie poradzę, że tego rodzaju sensacja w moich oczach jest obrazem zeszmacenia mediów, nie kierujących. Jeśli zbrodnią jest „gnanie” 115 km/h w terenie niezabudowanym, dwupasmową drogą, to ja takich zbrodni popełniłem w życiu ze 120. Naturalnie, gdy cię złapią, bo po to kretyńskie ograniczenie, jak wiele innych ograniczeń, zostało postawione, płacisz i po sprawie. Tak samo reaguję na fakt, że się poseł napił. A niech pije, byle za swoje i po robocie, a przy tym niech nie drze twarzy, że dla Ojczyzny się poświęca. To jest właśnie ta granica, gdzie ludziom myli się normalna ludzka słabość z „tymi złodziejami, tymi”. Normalne jest, i wie to każdy kierowca, że gdy o pierwszej w nocy chcesz dojechać do celu, to po prostu nie zwalniasz przy radarowej pułapce, na lewym pasie „ekspresówki”. Jeśli za takie rzeczy posłowie mieliby wylatywać z klubów sejmowych, to poza mnichami i zakonnicami nie byłoby kandydatów.

Normalne jest normalne, nienormalne jest, że stary Golf stoi w garażu i przejeżdża 40 tysięcy kilometrów rocznie. Nienormalne jest, żeby za głupie 2 tysiące przy zarobkach 10 tys. robić wiochę i lecieć tanimi liniami z własną wódką wniesioną na pokład. Ale i to są wszystko pierdoły w skali nienormalności, którą znamy z knajp, prokuratur, sądów i przetargów. Broń mnie Bóg przed relatywizowaniem, po prostu nie jestem hipokrytą, na 99% popełniłbym to samo wykroczenie drogowe na miejscu Niesiołowskiego, Lipca, Senyszyn i Jerzego O. Nie będę w związku z tym wyznaczał standardów niczym teściowa bigotka, bo takie pierdoły nikogo nie okradają, nikt przez nie płacze, nie traci pracy i nie zostaje upodlony. No właśnie upodlony i sądy. Posłowie PiS przebili się na czołówki, prześcigając pijanego psa, który trafił na intensywną terapię (nie żartuję) i cierpiące szwajcarskie krowy „objuczone” legendarnymi dzwonkami, również piszę poważnie. W serwisie w ogóle nie pojawiła się informacja o trzech córkach, któremu zostały odebrane małżeństwu Bałutów z powodu… królika. Działo się to wszystko w dniu, gdy wybierano na Rzecznika Praw Obywatelskich nijakiego Bodnara, zwolennika adopcji dzieci przez „gejów”. Gdy się zestawi wszystkie puzzle składające się na jedną paranoję, ciężko powstrzymać język, bardzo ciężko, a mamy jeszcze niedawną decyzję, że każdy sobie będzie wybierał płeć. I tak sobie teraz myślę, że w oparach ponowoczesnego pierdolca, „gnający” po osiedlu 170 km/h Murzyn „gej”, zatrzymany przez policję, z całą pewnością padłby ofiarą ksenofobii i „homofobii”. Nawalony jak meserszmit pies w życiu nie zostanie wylegitymowany jako pasażer, ale kierowca dostanie 800 zł mandatu plus szyba do wstawienia, o ile Azor pozostanie bez opieki prze 1,5 minuty w zamkniętym samochodzie.

Zastanawiam się też, czy skarga złożona do sądu w imieniu szwajcarskich krów przeszłaby już w I instancji, czy dopiero w Trybunale Europejskim. Jedno jest pewne, w przypadku córek Państwa Bałutów istnieje tylko jedna furtka prawna. Otóż rozsądny adwokat nawet nie usiłowałby przekonać sądu, tym bardziej tych wszystkich biegłych psycholożek w czarnej odzieży, że dzieciom dzieje się krzywda. Rozsądny papuga złożyłby apelację i w uzasadnieniu powołał się na ustawę o ochronie zwierząt. Skandaliczna jest decyzja sądu, który za bałagan w mieszkaniu obciążył królika zwłaszcza, że nie powołano biegłego w celu zbadania płci i preferencji seksualnych zwierzęcia. Sąd nie ustalił też, czy królik nie był pojony alkoholem i torturowany dzwoneczkiem. Zważyć zatem należy, że sąd obarczając królika za nieporządki w domu wprost wywiódł, że oskarżony jest brudasem, a tę krzywdzącą opinię w odbiorze społecznym łatwo połączyć ze stereotypem brudas i pedał. Stąd już bardzo krótka droga do żyda, masona i cyklisty, a zatem do policyjnego państwa nazistowskiego. W zaistniałej sytuacji sąd apelacyjny winien przywrócić królikowi godność osobistą i w ramach zadośćuczynienia oddać dzieci wraz z rodzicami pod opiekę niesłusznie oskarżonego. Człowieku! Myślisz, że to ja na słońcu pisałem te bzdury? Poczekaj jeszcze trzy lata, a taki proces zobaczysz w telewizji.

6
24013 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

35 (liczba komentarzy)

  1. podobnie komentowałem swojej żonie,te "makabryczne" newsy o pijanym psie i o czymś jeszcze.
    Zmartwiło mnie to,że popatrzyła na mnie jakoś dziwnie
    I ona też?-pomyślałem.
    Pisze Pan,że trzy lata jeszcze,to całkiem realne,
    a ja zadaje pytanie: Czy to da się odkręćić i ile to zajmie czasu.
    Pokolenie?

  2. Rozmawialiśmy o tych newsach w domu.

    "Został wypędzony. Jest czarną owcą w rodzinie"

    Wypędzić. Niepotrzebna nam czarna owca w rodzinie.

    Pokolenie? Nie wiem.
    Jedyne, co możemy zrobić - to trzymać się normalności.

  3. fakt.Trzymajmy się.

  4. Czy możemy coś zrobić dla tej rodziny?

    Wszytko stoi na głowie, płacimy za to wszystko z naszych podatków i na dodatek to k***stwo się nazywa "państwo prawa"!

    http://fraszki-ulotki.info/2015/07/na-panstwo-prawa.html

  5. avatar

  6. W takim stanie są utrzymywani przez media są własni ci odbiorcy papki medialnej codziennej. Jest to robione z rozmysłem. Czasem jest to "mama małej Madzi z Sosnowca", czasem pijany pies. Poseł PiS jest oczywiście dobrym celem, bo wzmaga niechęć do PiS. A dodatkowo "zasłonił się immunitetem" - chociaż jak wynika z dzisiejszych informacji jest to jak najbardziej prawidłowa formalnie postawa. Tak stanowi prawo - poseł ma obowiązek poinformować zatrzymującego go funkcjonariusza kim jest i okazać legitymację poselską, a funkcjonariusz ma obowiazek odstapić od interwencji. Czyli nie żadne "zasłonił się immunitetem", tylko postapił zgodnie z obowiązującymi przepisami - to, że ja uważam taką interpretację takiego przepisu za obraźliwą dla przyzwoitości - jest w tym miejscu nieistotne.

    Znam to miejsce gdzie się to wydarzyło, o pierwszej w nocy, przy pustej drodze nie jechał bym tam niżej 130. Tak, tam jest ograniczenie do 70, bo jest przejście dla pieszych. Swoją droga, to, że gmina Tarczyn nie wybudowała tam od 100 lat kładki nad jezdnią to jednak dziwne. Pewnie przychód z mandatow z tego miejsca załatwia spory procent budżetu gminy.

  7. Dobrze się składa że znasz to miejsce, powiedz czy w tym punkcie kontroli jest kieszeń do której zatrzymywany mógłby zjechać, czy też miałby się zatrzymać na lewym pasie? A skoro już się zatrzymał kilkaset metrów dalej, to chyba nikt tam nie przewidział dla niego specjalnej "kieszeni". Chodzi mi o to że taka kontrola na pasie ekspresówki, nawet 70 km/godz stwarza oczywiste zagrożenie dla ruchu. Wyobraźmy sobie że jedziemy za nie daj Boże ciężarówką, która w ostatniej chwili omija patrol kontrolujący unieruchomione auto. Moim zdaniem poseł rzeczywiście nie widział kontroli, bo byłby ostro wychamował aby zredukować przekroczenie prędkości. O ucieczce nie może być mowy skoro jadąc "około" 45 km/godz za dużo zatrzymał się po kilkuset metrach. Taka "dzika" kontrola jest skandaliczna!

  8. Ta droga w tym miejscu formalnie ekspresówką nie jest.
    Jest utwardzone szerokie pobocze, na którym mozna stanąć.
    To jest fragment obwodnicy Tarczyna. Tam, około 1.5 kilometra wcześniej jest takie skrzyżowanie, które jest obstawione chyba 4 fotoradarami. (wcześniej, oznacza, że jedziemy w kierunku do Warszawy)
    Skrzyżowanie znajduje się tutaj 51.977913, 20.838931

    A Grzędy tutaj 51.996339, 20.841304

    Przejście dla pieszych tutaj 51.985214, 20.844990
    Kawałek za przejściem po przejechaniu łuku jest stacja benzynowa Orlenu, musieli ich namierzyć za tym Orlenem, a przed tymi Grzędami.
    Nie ma bata, żeby ktoś tam jechał mniej niz 130 w nocy, gdy jest pusto. To znaczy ja tam do tej pory tak jeździłem. Od wprowadzenia tego przepisu o zabraniu prawa jazdy przy przekroczeniu o ponad 50 też pewnie bym jechał 115, a nawet bliżej 110

  9. i to tylko tymi ze ścisłej klauzury ...

    Nie spytam nawet czemu odebrano dzieci a królika zostawiono ...

  10. avatar

  11. oglądałem na własne oczy ten wstrząsający wywiad dziada z TVN z rzecznikiem policji. Wyglądało to tak, jakby chciał z gówna wycisnąć siódme poty. Przez kilka minut zadawał te same pytania, w dzikich kałmuckich oczach miał zgroze...poda pan nazwiska tych dwóch (zbrodniarzy) co z nim jechali? Nie może pan? Ale to byli posłowie? Z PiS! Mówi, że byli z PiS!!! Ja pierdolę, mało brakowało, a bym wypierdzielił swój nowiutki telewizor przez okno.
    Jedno jest pocieszające: jeżeli to są wszystkie zbrodnie PiS, to możemy spać spokojnie. Przy okazji dorzucę, że posłowie i działacze PiS powinni się do wyborów zachowywać jakby byli zającami na polowaniu.

  12. Od pewnego czasu jak mijam przedrożne dziewczyny przy DK nr 5, stojące jak latarnia w lesie,  mruczę: biedne dziewczyny, no ale przynajmniej nie pracują w wiodących mediach.

  13. avatar

    'nic nie dzieje sie ot tak...samo sobie...credo J.Gajos"....
    to sa wlasnie takie a nie inne realia...w taki dzien jak dzisiaj zaczynam myslec ze "wykreuja wynik w wyborach parlamentarnych na jakies 22% dla PIS-u"..przepraszam za paranoiczny komentarz..ale jesli beda nam podawac dalej taka papke medialna to wszytsko jest mozliwe..ja osobiscie modle sie o smolenskie tasmy...ale to jak modlitwa o deszcz....

  14. avatar

    że przeszedł ten Bodnar, smutno, że PiS wystawił panią Romaszewską, smutno, że teraz jest ona postrzegana tak, jak to powiedział Joński. Dawno minęły czasy, kiedy taka przeszłość coś znaczyła. W wiek dorosły weszły nowe roczniki, dla których to jest historia z książek.
    I jeszcze mi było smutno, jak JK wystąpił w wyświechtanym garniturze.
    Duda wygrał o włos, Romaszewska przegrała. Czy werwy starczyło tylko na jeden raz?

  15. zwykłe tańce godowe i z góry można było przewidzieć wynik. Jeżeli pani Romaszewska zgodziła się na swój udział, to musiała zdawać sobie sprawę, jak to się skończy. Jest jeden promyk nadziei, a mianowicie w Senacie. Tam obowiązują trochę inne zasady i niczego nie można być pewnym. RPO od dłuższego czasu jest instytucją prawie martwą.

  16. avatar

    Wydaje mi się, ze PiS stracił rozpęd. Organ Michnika dziś na pierwszej stronie zamieścił artykuł, że SKOKI są niewypłacalne, prawda to, czy nie, ale gówno się uczepi. Takich gówien jest na pęczki. To będzie trudno zwalczać. Nadzieja w Kurskim.

  17. Gówno Prawda robi to co zawsze - szczuje. Za 14 dni odpalamy projekt Andrzej Duda. Co niby PiS ma teraz robić? Szydło ma fikać kozły? Jest okres wakacyjny, większość ludzi ma gdzieś to co się dzieje na Wiejskiej czy na Czerskiej. Po wakacjach na kredyt poczują ból w dupie i wtedy zaczną główkować...

  18. A mam argument równie istotny jak powstanie ugrupowania Petru. 
    Partia Oszustów wyraźnie skręca w lewo i to przyznają wszyscy komentatorzy. Nawet dzisiaj sam guru Żakowski w programie tego siwego, ostrzyżonego ( tvp info ) przyznał że PO nie wygra z PiSem po prawej bandzie. Więc pozostawia jakąś część prawicowego elektoratu w nadziei że swymi światopoglądowymi ustawami na lewicy zyska znacznie więcej. Wystarczy teraz zgadnąć gdzie ci pozostawieni prawicowi wyborcy się przeniosą. Jest to o tyle istotne, że to właśnie ta grupa nie widzi sprzeczności między hasłem Bóg, Honor, Ojczyzna i przynależnością do obozu PO. Teraz przynajmniej część zrozumie. A. Duda wygrał. Niech mi Szanowni Pesymiści wytłumaczą dlaczego.

  19. avatar

    Manfred Spitzer: "Cyfrowa demencja"  

  20. avatar

    Latająca gospoda Chestersona, znowu dziś zastanawiająco aktualna. 

  21. Zauwazylem zmiane, po zmianie wlasciciela w TVN!
    ...Glowna opluwaczka PiS'u stala sie TVP Info!

  22. Z wikipedii raczej, o Szanowna Pani!

  23. avatar

    z Wikipedii. Książki są niehigieniczne, kurz sie zbiera, alergia gotowa.

    Ja nie jestem tak zupełnie pesymistką, tylko trochę. Uwazam, że jeszcze nie ma czego świętować. Bo na przykład w wyborach samorzadowych  wygrał PSL. 

  24. I dlatego codziennie przed każdą lekturą wdycham Oxis i Pulmicord. 

  25. avatar

    też może być. Ja niczego nie używam, licząc, ze co mnie nie zabije, to mnie wzmocni. Albo chociaż nie osłabi. 

  26. Cóż mnię imputujesz? To nie klej butapren, rozpuszczalnik nitro, ani tym podobne specyfika! Środki owe odczulają drogi me wdechowe od kurzu wszelkiego i roztoczy, w tym politycznych. A wiadomo wszakże, że dobra literatura kurzem już pokryta jest, a polityka zeszła do poziomu pierwotniaków. Bez odczulaczy ani rusz. Kłaniam się!

  27. avatar

    broń biologiczna. Bardzo groźna. 

  28. Dołóżę to tej zabawy klika mld trzody chlewnej i ich guana, parowanie oceanów i wybuchu wulkanów, dodam natruralne cykle na słońcu, powodujące istotne przesunięcia rozkładu CO2 na powierzchni i ojoj dziury ozonowej w stratosferze. No ale ja jestem antysemitą, antygener, antyszczuką, antyśrodą, antyczwartakiem, ale lubię piątki, bo mam 3 dni na żarcie, picie i oddawanie się tradycyjnym heteroseksualnym uciechom seksualnym, co jak wiadomo jest ochydą z punktu widzenia Marii Janion i Anny Grodzkiej. Czyli mam przerąbane.

  29. avatar

    Vase podlomene zdravi pivo upevni a spravi
    https://www.you...

  30. avatar

    o Wikipedii, to tam można znaleźć jeszcze innego Bodnara, Artura, też zasłużonego. Ciekawe, czy nowy rzecznik jest z tych Bodnarów.
    https://pl.wiki...

  31. Aczkolwiek historia dowodzi, że jabłko, które spadło daleko od jabłoni, ciągnie do korzeni. Idę spać, dobranoc Waćpani.

  32. Widział ktoś dzisiaj  w głównych serwisach informacyjnych jakąs relację  z   dzisiejszej  podróży Szydło?
    Dość swobodnie na nie zerkałam,  może przegapiłam ?  Pędzącego posła  we wszystkich widziałam jakimś trafem..

  33. PiS na antenie 80% reszta czasu Bodnar. CBA z Biernatem na wylocie.

  34. avatar

    Jesteś coraz lepszy, podziwiam

  35. avatar

    I Twój tekst  taki niewymuszony , dzięki , uśmiałem się . Tak trochę zapachniało Lemem