Prezydent Andrzej Duda i PiS są bardziej żydowscy, czy amerykańscy?

Prześlij dalej:

Najprościej odpowiadając to jedno i drugie, bo te papużki są nierozłączne, ale chciałbym proste sprawy skomplikować. Modele teoretyczne mają to do siebie, że zawsze są poniewierane przez praktyczne zastosowanie. Odwołam się zatem do praktyki nie do słabowitej teorii. Gdy onuca władzy, znana również pod kodem kreskowym Tomasz Lis, poszukiwała żydowskich korzeni w rodzinie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, każdemu „żydożercy” i krytykowi USA powinna się zapalić czerwona latarnia. Stało się trochę inaczej i honorowy mieszkaniec Czerwonej Góry osiągnął kawałek celu. Naród zaczął szumieć i gubić się w ocenach. Lewacy zachwyceni, narodowcy zgorszeni. Przyznam się bez bicia, że należę do tych ludzi, którzy nienawidzą jakiegokolwiek wpływu i odruchowo bronię się przed mecenasami serwującymi łatwe rozwiązania. Pójdziesz z nami i niczego ci nie zabraknie – powiadają akwizytorzy sukcesu. Osobiste wybory to jednak coś zupełnie innego niż decydowanie o losach państwa i narodu. Mam swoją prywatną teorię spiskową, że w Polsce dzieją się rzeczy niespotykane ponieważ radziecka bezpieka przegrała z bezpieką amerykańską. Przyjmuję też do wiadomości, że Polska powinna być Polską i niczym więcej się nie przejmować. Pytanie, czy tak się da? Dałoby się, gdybyśmy byli, którymś z kontynentów albo Chinami, czy Rosją Radziecką. Niestety jesteśmy krajem w samym środku geopolitycznego piekła i nie przetrwamy dłużej niż parę miesięcy, jeśli „sąsiedzi” zdecydują się na ofensywę. Zgoda, wszystko albo bardzo wiele wskazuje na to, że historyczna zmiana na polskiej scenie politycznej jest wynikiem obcych wpływów, możemy je nawet nazwać po imieniu, bo jeśli ruscy tracą władzę, to wiadomo kto przejął inicjatywę.

Coś jednak w tej prostej układance nie pasuje i wspomniany Lis nie jest jedynym klockiem stającym w poprzek żydowskiego spisku. Najprostsza zasada i jednocześnie niezawodny wskaźnik zawsze pokazują, kto komu i czemu służy. Z telewizji dowiaduję się, że Prezydent Polski jest Fidelem Castro, bo chodzi do kościoła i modli się do Matki Boskiej. Tego larum nie zagrali polscy narodowcy, ale żydowscy komuniści. Te same źródła grzmią, że Kaczyński i cały PiS zbudują w środku Europy katolickie państwo wyznaniowe. Trudno uwierzyć szanującemu się „antysemicie” i krytykowi Ameryki, który nie cierpi całego zamorskiego plastiku, w podobną intrygę. Jeszcze gorzej to wszystko wygląda, gdy się wsłuchać w niemieckie reakcje. Nasz „sojusznik” z NATO uważa, że jesteśmy awanturnikami, bo chcemy przesuwać granice porozumienia. Innymi słowy Niemcy troskają się, żeby przypadkiem Polska nie była krajem pierwszej linii frontu, oni łaskawie biorą to na siebie, tylko chyba zapomnieli dodać, że to im ułatwi otwarcie drugiego frontu. NATO i UE to raptem kilka pieczątek z ziemniaka na woskowanym papierze, żeby się słowiański lud poczuł dowartościowany. Wszyscy grają, tworzą pozory, budują prawdziwe i fałszywe mitologie, taka jest polityka. W układach i porozumieniach politycznych nie ma nic złego, dopóki jedna strona nie godzi się na oddanie wszystkiego, żeby paru sprzedawczyków poczuło się królami życia.

Nie widzę w działaniach Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego niczego, co by upadlało, sprzedawało albo czyniło niewolnicę z Polski. Przeciwnie, tak się dziwnie składa, że próba odbudowania szacunku Polaków do Polaków i wszystkich do Polski, spotyka się ze wściekłymi atakami zarówno postępowych, jak i narodowych rewolucjonistów. Niech się dogadują polscy politycy z Żydami, Amerykanami, Niemcami i… Ruskimi też, ale muszę wiedzieć, widzieć i czuć, że to służy Polsce i Polakom. Przez osiem dni prezydentury nie dostrzegłem żydowskiego kelnera, czy amerykańskiego najemnika. Najwyższy urząd w Rzeczypospolitej Polskiej, jak dotąd, sprawuje Polak jak marzenie, który nie przynosi wstydu i zdążył wypowiedzieć kilka odważnych tez, narażając się niemieckim i radzieckim "przyjaciołom" . Poznaję człowieka po czynach i wrogach, dzięki temu łatwo zamieniam teorie spiskowe na rezultaty. Będę pierwszym histerykiem nawołującym do zmiany kierunku, ale nim otworzę usta muszę mieć podstawy. Dogadać się zawsze można, ale na warunkach, które dają korzyści po jednej i drugiej stronie, przeciw wspólnemu wrogowi. Niech Andrzej Duda będzie Żydem, byle był Hemarem. Niech PiS będzie amerykański, byle nasze były ulice, kamienice i granice. Polityka.

6
25314 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

35 (liczba komentarzy)

  1. ale dotrwałem do końca wpisu i nie mam uwag (poza aprobatą dla Autora).

  2. avatar

    Ucięło mi puentę, poprawiłem.

  3. Według mnie.
    Jak by na to nie patrzeć, to baza w Ramstein jest kołem zamachowym gospodarki Niemiec. Bo przecież tym amerykańskim żołnierzom trzeba dostarczyć nie tylko paliwo do samolotów i uzbrojenie, ale chleb, masło i srajtaśmę - a robią to Niemcy, którzy na tym zarabiają.
    Przesunięcie, nawet tylko częściowe, mocy US Army z terenu Niemiec do Polski powoduje również, że na terenie Polski następują tarcia pomiędzy CIA a BND, bo CIA wspiera swoich i ma w dupie, że BND ma jakieś inne interesy (na przykład zamiast montowni VW byłaby montownia Chrysler).

    Główny wrzask jest ze strony żydokomuny i to jest oczywiste, bo oni mogą żerować tylko w przypadku, gdy społeczeństwo jest zatomizowane. Pojawienie się spoiwa, które wytwarza większościową grupę z jasno określonym celem wspólnotowym jest dla nich końcem i to nie w sensie fizycznej eliminacji, ale w sensie życia w dobrobycie - wręcz luksusie w porównaniu do reszty.

    Dopisek
    To też jest kwestia mentalności - oni się dobrze czują, gdy sami żrą kawior, a reszty na kaszankę nie stac

  4. avatar

    tzw "paradygmaty" obecnosci jankesow w niemczarni moga ulec zmianie..czy liczebnosc wojsk amerykanskich sie zmniejszy??nie wiem..raczej nie..to ze maja sie pojawic liczebnie sila kilku brygad;moze znaczyc ze zwieksza liczebnosc i u nas i w niemczarni...mam nadzieje ze nie beda sie zachowywac jak niegdysiejsza "krolowa morz i oceanow-->armia brytyjska..gdzie po barbarzynskiej dekapitacji  2 lata temu na ulicy przez dwoch czarnych popaprancow czlonka garnizonowej orkiestry wojskowej....żołnierzom pelnacym sluzbe zakazano wychodzenia poza brame jednostki w mundurach i z bronią...sytuacja sie zmienia diametralnie...amerykance..a zwlaszcza odpowiednie komorki smutnych panow maja swoich analitykow i chyba niezle główkują nad tym ze w niemczarni jest wyjatkowa sytuacja zwiazana z tzw "spolecznoscia muzulmanska"..problem ten jest stale krzywa rosnaca...ja mam taka wizje ...co to bedzie jak jednego dnia na wezwanie dzihadu setki tysiecy "prawowiernych synow proroka" wyjdzie na miasto z nozami do kebaba w imie obrony imienia proroka??lub co bardziej prawdopodobne w protescie p-ko zamknieciu granic druciano-kolczastym plotem i masowymi deportacjami poza granice??problem zamkniecia granic (MOGE SIE ZALOZYC O SWOJA KOLEKCJE MONET) jest juz od dawna omawiany w dzwiekoszczelnych pokojach w bundestagu..tylko ta nieszczesna poprawnosc polityczna i obawa o tzw "protesty spolecznosci turecko-innej-muzulmanskiej" na razie zaciskaja usta kanclerowej...

  5. Trudno rozpoznać amerykanizację, bo właściwie nie ma w poważnej europie krajów groźnie zamerykanizowanych, i brak porównania. Niemcy i Islandia zamerykanizowały się tylko militarnie na czym zarobiły kupę forsy i drugie tyle zaoszczędziły na własnych zbrojeniach. Łaskawie zezwoliły by ich bronić za cudze pieniądze. Czyli to są przykłady skrajnie przeciwne naszej marnej sytuacji.
    Amerykanie nie wchodzą z sieciami sklepów, nie zalewają nas swoim wyrobami, ani żadnych tu nie kupują, praktycznie nie stawiają montowni, więc ich nie widać.
    Sądzę że amerykanizacja byłaby widoczna od strony wprowadzania w Polsce tamtejszego prawa. Głównie autorskiego, własnościowego, podpisania cyrografu TTIP, wejścia GMO, opylania lasów, katastru, i tym podobnych rozwiązań. Można to przeoczyć, więc potrzebna jest czujność czekisty.

  6. czasie - po aneksji przez radzieckich Krymu. Putin wybitnie zagrał jankesom na nosie (USA i GB były gwarantami nietykalności granic Ukrainy po likwidacji jej atomowego arsenału - układ budapeszteński). Od tego momentu jankesi uważają (to moja spekulacja), że żadne układy z Rosją już nie obowiązują. To politycznie, ale sama pomoc dla pomocy w polityce nie występuje, więc trochę tego US uzbrojenia musimy kupić (to gospodarczo). Ale możemy się też targować - stajemy się państwem frontowym i to nie malowanym.

  7. avatar

    -Zakładając,że heartland, rimland, piwot tzn. mec. Bartosiak a muzułmanie w UE mają spełnić taką rolę w UE jaką Żydzi spełnili w carskiej Rosji, TO

    -Jakiś urzędas uświiadomił  sobie, że UE może zaryzykować słodki trójkącik UE+FR+Chiny na jedwabnym szlaku i..e. do czasów przed Krzysiem  skoczyć, a wtedy Stany mogą  co najwyżej same się  je*ać a i to tylko wtedy, gdy ktoś pożyczy bankrutom na lubrikowane prezerwatywy, STĄD

    -Urzędas zauważył, że istnieje dobrze położony kraik mały gdzie nie  lubią Rosjan, Niemców, Żydów (nikt nie jest doskonały), kraik ten spełnić może rolę gwożdzia w bucie dla niebezpiecznej koncepcji trójkącika poprzednio przedstawionej, WIĘC

    -Obserwujemy realizację, niewątpliwie urzędas się uczy.

  8. Chyba coś w tym stylu. Nie da się zarobić ani grosza na byciu gwoździem w bucie. Amerykanie za sowitą opłatą zgodzą się udawać swoją obecność militarną w Polsce. Oczywiście Ruscy wiedzą, że to tylko interes, nic prawdziwie dla nich niebezpiecznego.
    Jakby co, to te bazy załadują się do samolotów i odlecą, kupione okręty i samoloty ewakuują się do Niemiec i Anglii, Z rakiet nie da się strzelić, bo nie dostaniemy kodów.
    Czarna dupa.

  9. avatar

    Sie zobaczy. JOW, inteligentnie  zrealizowany, jest szansą..

  10. Akurat w tym temacie, system wyborczy nie ma znaczenia.

  11. avatar

    PS
    .Zajezdzimy kobyle historii - Karol Modzelewski,  gdzieś od ~950 strony kilka ciekawych spostrzeżeń

  12. Że też się MatkoKurko nie boisz - tak prosto z mostu? Prawdę?
    Podziwiam.
    I gdybyż ten tekst traffił pod strzechy....

  13. avatar

    Te Qrwy są współczesne tzn. stanowczo rozmyte. Lub gorzej!

  14. avatar

    Jak sugerujecie, panowie jeszcze zatęsknić do czasów w którym byliśmy sowiecko -szkopskim kondominium tudzież do naszego drogiego Donalda i jego spółki z nieograniczoną nieodpowiedzialnościa?
    Bo pamiętamy, jak USA walczy z ZSRR. Np do ostatniego Wietnamczyka (a teraz Polaka?) Nasze wybory i starania możemy sobie więc o kant potłuc.

    Więc na razie trzeba żyć i cieszyć się, póki jest z czego. Używajmy, póki czas, bo za ?? lat nie będzie nas.
    https://www.you...
    Siekiera, motyka et caetera...
    Czeka nas ciężka cholera..

  15. No oko, to albo do kondominium doszedł trzeci partner, i też chce zarobić, albo faktycznie pełna zmiana zarządu, spod rusko-niemieckiego pod inny. Chyba że Duda będzie jakoś w tym wszystkim sprytnie lawirować. Zobaczy się.

  16. avatar

    To do tego ewentualnie jeżeli już tęsknimy, do możliwości, do nadziei...
    Problemy, gdy jakieś będą to i tak na klatę/biuścik weżmiemy, z przyzwyczajenia.

  17. avatar

    Bywało gorzej, albo nie.
    Chyba, ze obaj jesteście agentami wpływu. :)

  18. avatar

    Intelektualnie to pod wpływem  "KingsmanTajne służby".
    Miało padać i klops.

  19. U mnie idzie "okocim mocne". Agent wpływy chyba dostaje jakieś korzyści materialne, lub inne. A tu nic. Jest też inna grupa agentów: "pożyteczni idioci". O Jezu, oby nie to.
    Nie, ci drudzy są dość zamożni, mają załatwiane granty, wystawy, i noble.
    Czyli jednak nie jestem.

  20. avatar

    U nas też nie pada. Ja się nie upieram przy nawałnicach, ale zeby tak spokojnie popadało, jakieś 30 na metr kwadratowy. Trawa spopielała na nic. Nawet koty już mają dosyć
    hej,johnny walker,aż po drzewce rej.

    hej,johnny walker,aż po drzewce rej.

    hej,johnny walker,aż po drzewce rej.

    hej,johnny walker,aż po drzewce rej.

  21. Rum, koniak, whisky, i tekila, to najgorsze paskudztwa.

  22. avatar

    ale jak skończę, to Namysłów mierzony w pintach (imperialnych)

  23. Obamy w związku z Syrią, Putin wykolegował Amerykanów i zamiast interwencji było zrobienie z gęby cholewy (czerwona linia Obamy). To rok 2013. W 2014 doszedł Krym i w tym momencie nawet taki lewak, jak Obama, nie mógł dłużej tolerować sowieckiej agresji. Do gry weszła Polska, ale i kraje bałtyckie, bardzo wyczulone na sowieckie sąsiedztwo. A. Duda mówił o sojuszu i wspólnej polityce, nie wymieniając z imienia przeciw komu miałby być zawiązany, ale to przecież oczywista oczywistość.
    My możemy na tym dużo ugrać, warunkiem jest wysokie zwycięstwo PiS w październiku.

  24. Troche inaczej to widze.Najpierw nalezaloby sobie zdac sprawe z tego ze "zydzi" to nie jest grupa etnicznie spojna i posiada wiele odlamow i ugrupowan,nastepnie trzeba uznac ze odlamy te bezpardonowo walcza ze soba o wladze i strefy wplywow, zazarcie przy tym sie zwalczajac.
    Potwierdzeniem tego jest rowniez "przestawienie wajchy" i wymiana Komorowskiego na Dude (obaj oni maja zony zydowki co daje teoretycznie jednakowe mozliwosci"trzymania reki na pulsie"-zgodnie z zasada, ze mezczyzna jest glowa a kobieta szyja,-)
    Poniewaz jednak trwa walka o wplywy miedzy zydami aszkenazyjskimi(ci pochodzenia wschodniego ,takiejz mentalnosci i upodobaniach) z tymi mieszkajacymi za oceanem (dla ktorych ubodzy" krewni w wierze" sa sola w oku) dlatego nastapila(wbrew pozorom czasownik dotyczy formy niedokonanej) "zmiana warty".
    Nastepnym potwierdzeniem jest krzyk ktory podnosi sie ze strony aktualnej "wladzy" ,przedstawicieli gospodarki,bankow i szeroko pojetych mediow.(zdaja oni sobie sprawe z tego ,ze beda rowniez podlegac "wymianie").Poza tym sa oni strasznie rozgoryczeni i czuja sie oszukani -no bo jak to mozliwe ze caly czas bylo"tak dobrze" i nikomu to nie przeszkadzalo, a nagle i bez ostrzezenia ktos im to zabiera..i to na dodatek "swoj".

    ps Z podobnym procederem podmiany/zastapienia "zydow rosyjskich" na "amerykanskich" mamy do czynienia na Ukrainie gdzie ministerstwa gospodarki i finasow(2 osobne stanowiska) zostaly (na szybko znaturalizowane-otrzymaly ukrainskie obywatelstwo)  osoby : byla szefowa amerykanskiego banku inwestycyjnego oraz wysoko postawiony bankier ,szef dzialu wschodniego innego amerykanskiego banku...(a tak a propos to premier Jaceniuk byl rowniez bankierem;-)

    ps MK napisales ze ocenial bedziesz po czynach i wrogach-proponuje poszerzyc kryteria oceny rowniez o przeciwnosci :
    czyli oceniac rowniez po zaniechaniach(tychze czynow) jak i po donatorach,"profiterach"

  25. Czuję żydowski holo-geszeft za który zabulimy te 60 mld $.
    PiS się temu nie sprzeciwi, PO zresztą też.
    Za możliwość strzyżenia Polaków trza zapłacić ...trwa licytacja za kulisami.

  26. Nie tak proste. Nawet Kwaśniewski nie zapłacił, i nic mu nie zrobili.

  27. Jesli wisi na nas ten rachunek, to moze by mozna go nieco zmodyfikowac. Poniewaz jego zrodlem jest wojna rozpoczeta przez Niemcy, to nalezaloby podliczyc wszyskie straty spowodowane ta wojna, dolaczajac do tego straty spowodowane przez Rosjan i okupacje ZSRR, bo bez wojny nie bylo by tych strat i lacznie z tymi 60mld$ wyslac rachunek Niemcom. W konstytucji zagwarantowac splate Zydom tych 60mld$ bezposrednio po splacie kontrybucji przez Niemcow. Przypuszczam, ze ta splata Zydom, bedzie w wysokosci jakichs 5% kontrybucji od Niemcow. Zydzi beda zadowoleni z gwarancji i moze jeszcze pomoga nam przy wyciskaniu z Niemcow ich dlugu. Jesli inne kraje poszlyby za przykladem Polski, to Niemcy znalezli by sie na poziomie Grecji i teraz oni musieli by wyprzedawac swoje tereny zeby przezyc. Taka sytuacja nauczylaby ich poszanowania osciennych krajow i wspolzycia spolecznego.

  28. Gwoli wyjaśnienia.
    Nie wolno nam było znać twórczości Hemara.

    Marian Hemar "Trzy powody"


    Nie idę z biegiem mody,
    Na żadne jakieś ugody


    Z żadnymi reżymieszkami.

    Mam trzy ważne powody:

    Raz, że jestem ze Lwowa.
    Lwów - tak wmówiłem sobie-
    Polega na mnie że mu
    Do śmierci świństwa nie zrobię,

    Że się nie będę bratał
    Z żadną rodzinną szują,
    Z tych co się Lwowa wyparły
    I jeszcze zbójom dziękują

    Za to, że nam go ukradli.
    Czas mija, świat się kręci
    Lwów jak "Titanic" tonie
    W ciemnościach niepamięci

    A cień zdaje się rosnąć,
    Nie maleć lecz ogromnieć.
    Im nie wolno pamiętać.
    Nam nie wolno zapomnieć.

    Tak mało nas zostało.
    Każdy dzień nas wytraca,
    Każda noc nas przerzedza
    Ostatnia moja praca,

    Ostatnie obowiązki
    I ostatnie posługi
    Nie przynieść Lwowi wstydu
    To mój powód pierwszy. A drugi,

    Że niezależnie od tego
    Z jakiego pochodzę miasta
    Ja w ogóle nie jestem
    Polakiem od Króla Piasta,

    Z krwi lechickiej, z przypadku
    Nie z metrykalnych przyczyn.
    Moja ambicja, że jestem
    Polakiem ochotniczym,

    Z zaciągu, nie z poboru.
    Nie pamiętam od kiedy-
    Od "Ojca zadżumionych"
    Czy od "Lilli Wenedy"?
    Czy od tej Alpuhary,
    Z której Almanzor ocalał?
    Od walki Ursusa z bykiem,
    Gdy "amfiteatr oszalał"?

    Od mojego pojedynku
    Z Bohunem? Czy byłem zaczęty
    Od mojej śmierci w ciele
    Longina Podbipięty?

    Mogłem urodzić się w Pińsku,
    W Radomiu, czy w Leżajsku,
    Mógłbym dziś Horacjusza
    Przekładać po hebrajsku,

    Mógłbym być Izraelu
    Satyrycznym gwiazdorem-
    W tym sęk, żebym nie mógł, bo jestem
    Polakiem amatorem,

    Z miłości od pierwszego
    Wejrzenia, a nie z przymusu
    Tym bardziej muszę strzec mego
    Amatorskiego statusu.
    Mnie sobie nie wolno na to
    Z lekceważeniem beztroskim
    Pozwolić, aby w moim
    Paszporcie nansenowskim,

    Aby w moim uchodźczym
    Podróżnym dokumencie
    Ubeccy milicjanci
    Przybijali pieczęcie.

    Gdy mi ubecki stempel
    Twarz w paszporcie poplami-
    Jakże ja stanę kiedyś
    Przed mymi pradziadami,

    Co powiem, gdy pytać będą
    Z ironią i zgryzotą:
    To na toś ty od nas odszedł?
    By tak dać się strefnić? To po to?

    Co ja o tym pomyślę,
    I już dziś mnie strach obleci
    I to mój drugi powód.
    Ale mam jeszcze trzeci:

    Jestem z zawodu poetą.
    Kolegą nie byle duchów.
    Nie komiwojażerem
    I handełesem ciuchów.

    Ja nikomu nie bronię
    Patriotycznej fantazji.
    Życie ludzkie jest krótkie,
    Korzystajcie z okazji.

    Póki jeszcze wymienny
    Kurs funta korzystny taki,
    Jedźcie na tanią wódę,
    Na półdarmowe kociaki,

    Na gościnne przyjęcia,
    Oni was tam zabawią.
    Sobie od gęb odejmą
    A przed wami postawią.

    Jedną, jeżeli mogę,
    Dam wam tylko przestrogę:
    Nie zabierajcie z sobą
    Moich książek na drogę.

    One tam same pojadą,
    One tam trafią same-
    Poprzez ręce celników,
    Za mur, za kratę, za bramę,
    Poza plecy cenzorów,
    Nie ostatnie, nie pierwsze
    Rymy, sonety, ody,
    Fraszki moje i wiersze -
    A ja już tu zostanę
    Ja już się stąd nie ruszę.
    Wasze życie jest krótkie
    Moje życie jest dłuższe.

    Polecam!!!

    Więcej o Marianie Hemarze i kilka utworów
     

  29. dołożyła Pani dowody. Dziękuję. Myślę, że dziękujemy.

  30. DO PUKI  politycy za złe decyzje szkodliwe dla POLSKI nie pójdą SIEDZIEĆ to zawsze znajdzie się jakaś sprzedajna kurwa ,nawet w PIS-e .PENDOLINO ,UMOWA gazowa "PAWLAKA ",ŚMIGŁOWCE ,TERMINAL W wiecznej BUDOWIE itd...Apetyt rośnie.......ale PO odpierdala od  8 lat  jakieś WIELKIE ŻARCIE ,i już myślała ,że tak będzie zawsze .Teraz PIS musi wygrać tak jak w swoim  czasie ADAM Małysz nie 0,5 metra  , a 10 metrów dalej od reszty bo inaczej jak ADAMA będą udupiać to za złe narty a to za   ciulaty kombinezon. I  potem możemy sobie kombinować       kto wajhe przestawił    ,  ale najważniejsze NIC O NAS, BEZ NAS .

  31. avatar

    oceniać będzie można w perspektywie 2-3 lat - wtedy na pewno będzie wiadomo jaka jest cena za amerykańską podmiankę - w byciu państwem frontowym na amerykańśkiej szpicy nie ma nic złego, pod warunkiem, że sie tego nie robi za drmo, albo za poklepanie po plecach - tu zacytuję michalkiewicza, z którym się w tej kwestii zgadzam - polsza może być na amerykańskiej szpicy, ale za oficjalne oświadczenie usa, o nie popieraniu roszczeń żydowskich i za coroczny przelew na konto - 4mld$ jak dla izraela wystarczą - bez tych dwóch rzeczy, będzie jasne, ze 'robienie laski' jankesom trwa w najlepsze - problem, w tym, że pis za poprzedniej kadencji, chociaż była krótka, wyraźnie dawał do zrozumienia, że poklepanie po plecach w zupełności wystarczy - co będzie tym razem - zobaczymy ;)

  32. Tak naprawdę nie wiemy, w co grają Amerykanie. W połowie 2012, dokładnie przy okazji spotkania Obama-Putin amerykańskie firmy jednym tchem obwieściły, że w Polsce nie ma łupków i wynoszą się na Północ, bo akurat przechodzący z tragarzami Ruscy dali im do eksploatacji ogromne połacie Syberii. 

    Jeśli zaledwie trzy lata temu, wkrótce po Smoleńsku tak łatwo nas sprzedali, boję się pomyśleć, jakie deale odchodzą teraz.

  33. avatar

    że jankesi sami już dawno pogubili się w swoich resetach - i chociaż koniec zimnej wojny odbył się tylko na papierze trzeba pamiętać, że to nie jest już ta sama ameryka - dziś usa nie grają już tylko o swoją wizję demokracji czy bogactwo tylko o przetrwanie - a to wymusza bezwzględność i brak sentymentów - ktokolwiek będzie robił z nimi deal powinien to mieć z tyłu głowy - wiadomo, że nie jesteśmy w stanie dyktować warunków, ale jankesi też są przyparci do muru i powinniśmy to wykorzystać ;)

  34. Podczas, gdy my, kraj frontowy, dostawaliśmy od Jankesów ochłapy w postaci Herkulesów z demobilu, Turcy dostawali miliardy dolarów za to, że pozwalali im u siebie stacjonować. Rezultat: Turcja ma najlepiej uzbrojoną armię w Europie, dalej bierze miliardy dolarów i robi ich w konia jak tylko chce — patrząc na ostatnią sytuację z Kurdami. 

    Jak mówił mądrze Michałkiewicz: Amerykanie traktują relacje międzynarodowe jak biznes, każda rozmowa dotyczy transakcji. Zawsze, gdy czegoś chcą (np. udziału w wyprawie do Afganistanu czy Iraku), trzeba im uprzejmie, ale stanowczo powiedzieć, jaka jest cena. Do tej pory dawaliśmy się nabrać na "jesteście nowi w pakcie, zdobędziecie doświadczenie".

    To jest ta nasza… murzyńskość.

  35. avatar

    .