Rozprawę poprowadził Jerzy O, a wysoki Jacek robił za Karolinę Lewicką

Prześlij dalej:

Dziś o godzinie 9.00 rozpoczął się cyrk, zamiast rozprawy głównej. W cyrku przez pięć minut wzięła udział TVP Info i potem sobie poszła. TV Kręcioła i lokalny bajkopisarz z legnickiej gazetki zostali dłużej. Pozostaje mi samemu zrelacjonować, co się działo. Kiedy togę zakłada mały chłopczyk, pełen kompleksów i tego charakterystycznego dla wybranych zawodów poczucia boskości, to nie staje się sędzią Jackiem Kielarem, ale nadal jest małym Jackiem przebranym w togę. Jacek Kielar kompromituje nie tylko siebie, ale przede wszystkim kompromituje zawód sędziego i wymiar sprawiedliwości. Uczestniczyłem w kilku postępowaniach sądowych, jednak podobnych błazeństw i ignorancji jeszcze nie widziałem. Na salę sądową w ostatniej chwili wparował Jerzy O. i zaczęło się postępowanie. Ponieważ Jerzy O. nie zjawił się wcześniej na posiedzeniu pojednawczym, obowiązkiem sędziego było ustalenie podstawowych danych osobowych i dokładnego adresu zamieszkania, co jest niezbędne do wydania tzw. karty karnej. Jerzy O. odmówił podania swojego adresu zamieszkania, pomimo tego, że jest on publicznie dostępny i jak pamiętamy „Jurek” zaprosił do swojego „mieszkania w bloku” kamerę. Skonfundowany Jacek półgębkiem wyraził obawę, że na podstawie nazwiska i adresu Fundacji WOŚP, Krajowy Rejestr Karny może mieć problem z wydaniem dokumentu, jednak potem spojrzał na Jerzego O. i potulnie dodał, że „może się uda”. Jest to ewidentne naruszenie procedury i ostentacyjna uległość sądu wobec oskarżonego. Następnie Jacek spytał Jurka o zawód i tutaj mieliśmy powtórkę z rozrywki: „Jestem prezesem „Złotego Melona”, nie przepraszam, nie jestem prezesem „Złotego Melona”, tak, przepraszam, jestem prezesem „Złotego Melona, tak jestem prezesem”. Z tą chwilą zaczęły się legendarne dialogi majstra i studenta i niemiej znane „Dialogi na cztery nogi” Stefana Friedmana i Jonasza Kofty.

– Jakie uzyskuje pan dochody – pyta Wysoki Jacek.
– 8 tysięcy netto ze „Złotego Melona” na miesiąc i 60 tysięcy z „Jasnej Sprawy”, której jestem właścicielem – odpowiada sędzia Jurek.
– Czyli średnio 9 tysięcy na miesiąc – stwierdza Wysoki Jacek na wesoło gwałcąc matematykę.
– Tak – potwierdza sędzia Jurek.
– Proszę zaprotokółować 9 tysięcy – nakazuje Wysoki Jacek.
– Czy był pan leczony psychiatrycznie – pyta Wysoki Jacek.
– Nie – kłamie sędzia Jurek.

Dalej sprawy potoczyły się z kopyta, Wysoki Jacek zarządził odtworzenie filmu, na którym sędzia Jurek nazywa pokrzywdzonego menelem, nierobem, sutenerem własnej żony. Mecenas w połowie łgarstw i bluzgów, wnosi o przerwanie nagrania, by sędzia Jurek mógł się odnieść do treści. Sędzia Jurek wyjaśnia, że on w ogóle nie mówił o mnie, a poza tym jest terapeutą i tym wystąpieniem sam na sobie przeprowadził terapię, kończy słowami – „to wszystko w tej chwili”. Pokrzywdzony wstaje i prosi o możliwość odniesienie się do kłamstw sędziego Jurka, co i przed nowelizacją kodeksu karnego było świętym prawem strony w myśl zasady kontradyktoryjności zapisanej w kpk. Wysoki Jacek odmawia pokrzywdzonemu złożenia zeznań i mówi, że pokrzywdzony będzie mógł to zrobić dopiero po odtworzeniu całego filmu. Po zakończeniu wideo występu sędziego Jurka, sędzia Jurek oświadcza, że nie ma nic szczególnego do dodania po czym dodaje, że sprzedał swoją twarz Play Polska, żeby kasa poszła do „Złotego Melona”. Prawdziwym hitem było jednak oświadczenie, że Ja sędzia Jurek uprzejmie donoszę, że to zarząd Fundacji WOŚP powinien być oskarżony, a nie ja, bo pismo sporządził i podpisał zarząd. Pokrzywdzony prosił o głos, celem odniesienia się do kłamstw sędziego Jurka. Wysoki Jacek odmawia, chociaż wcześniej obiecał, pokrzywdzony oświadcza, że złoży wniosek o wyłączenie Wysokiego Jacka z postępowania. Wysoki Jacek odpowiada… dosłownie. A niech pan sobie wnosi. Do akcji wkracza Sędzia Jurek i stwierdza, że opuszcza salę oraz rozprawę, Wysoki Jacek przyjmuje do wiadomości, pomimo protestu pokrzywdzonego i ogłasza 10 minutową przerwę.

Po przerwie Wysoki Jacek w końcu pozwala zabrać głos pokrzywdzonemu, ale domaga się najpierw złożenia wniosków dowodowych. Pokrzywdzony przed złożeniem wniosków usiłuje uzasadnić czego dotyczą, na jaką okoliczność są składane. Wysoki Jacek żąda złożenia wniosków bez uzasadnia i doręczenia do rąk własnych. Bierze do ręki poszczególne pliki dokumentów i pyta.

– A co to za jakieś takie, ze strony internetowej, co to jest, co ja tu trzymam i po co to?
– Wysoki Jacku – odpowiada pokrzywdzony – przed chwilą chciałem uzasadnić poszczególne wnioski nim trafią na stół Wysokiego Jacka – dodaje pokrzywdzony.
– Nie pan będzie prowadził to postępowanie, ja tu rządzę – powiada Wysoki Jacek.
– Wysoki Jacku wnoszę o odroczenie rozprawy, do czasu rozpatrzenia wniosku o wykluczenie Wysokiego Jacka z postępowania, taki wniosek złożę na piśmie.
– Proszę odpowiadać, jaki ja tu papier trzymam – ciska się Wysoki Jacek, a papier trzyma rewersem, gdzie nie ma żadnych literek.
– Wysoki Jacku, proszę się odnieść do wniosku, czy Wysoki Jacek odracza postępowanie, czy będzie nadal procedował.
– Tera to ja się pytam, co ja trzymam – odpowiada Wysoki Jacek.

I tak po 10 minutach wymiany zdań, Wysoki Jacek ustalił sam ze sobą, że on odracza, ale prowadzi postępowanie dalej. Do głosu doszedł mecenas, który składał wnioski dowodowe. Jakie? Oczywiście wydruki z Internetu. Stał sobie spokojnie, trzymał w dłoni papiery i opowiadał o nich wylewnie. Wysoki Jacek ani razu mu nie przerwał i ani razu nie spytał na jaką okoliczność te wnioski, jaki to ma związek ze sprawą, co w przypadku wniosków pokrzywdzonego czynił co pół sekundy. Po odebraniu wniosków od mecenasa, Wysoki Jacek pozwolił pokrzywdzonemu powiedzieć, że wnioski z mocy prawa nie mają znaczenia, ponieważ dotyczą „powagi rzeczy osądzonej” i ciągłości czynu, w sprawie, w której zapadł prawomocny wyrok. Trafiła Wysokiego Jacka i poraziła celność argumentu tak mocno, że Wysoki Jacek zauważył złożony wniosek o odroczenie rozprawy i ją odroczył, twierdząc, że to jego obowiązek.

Proszę mi wierzyć, że ja w tej relacji nawet nie próbowałem żartować tak było, dokładnie tak było. Następna rozprawa odbędzie się 25 lutego o godzinie 11.30 w tej samej sali 220 Sądu Rejonowego w Złotoryi. Nie pytajcie mnie jednak, czy będzie obecny sędzia Jurek, czy rozprawę będzie protokołował Wysoki Jacek i czy będę mógł powiedzieć jak się nazywam. Nie mam pojęcia, w tej chwili składam wniosek o wykluczenie z postępowania sędziego Jacka Kielara i od tego wniosku zależy, czy w Złotoryi w końcu zacznie się proces, czy nadal będzie trwał cyrk. Byłem i jestem przygotowany na walenie głową w mur, ale teraz jak nigdy czekam na ustawę Pana Zbyszka, bo takimi Wysokimi Jackami Polskę Ludową zbudowano. Ponad to wnoszę kolejny akt oskarżenia przeciw Jerzemu O. za oszczerstwa wypowiedziane u Moniki Olejnik i kilku innych mediach i to jest odpowiedź na pozew, w którym romski macho i damski bokser Jerzy O. usiłuje zastraszyć i zedrzeć kolejne setki tysięcy złoty z mojej Żony. Ten człowiek jest chodzącą egzemplifikacją cynizmu i cwaniactwa, ale im bardziej dotyka moich świętości, tym bardziej będzie cierpiał.

6
64678 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

88 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    nic to..
    sąd jak sąd..a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie..moze na następne posiedzenie  JESZCZE GO radiowozem dowiozą...i przytrzymają..
    czekam na wazniejsze kwestie poruszone przez sąd...kwestia "pola minowego"..kwestia zgonów i zaginiec rzeczy osobistych osob poszkodowanych..etc..etc..jest tego troszku....moze za chwile sie wyjasni czy to dobrze czy nie dobrze ze "chyba prezes" nie musi oplacac "czasu antenowego"...

  2. skurczybyka ... widać całkowite uprzedzenie do skarżącego.

  3. ... konieczna jest powszechna i ochotnicza Armia Krajowa czyli OTK.
    Kiedy Pan Macierewicz łaskawie się na to zdecyduje?

    No chyba, że ...  Poznamy po czynach i owocach

  4. Do znudzenia: zabrać pozwolenia i broń sbekom i byłym milicjantom, zainteresować takowymi ludzi z list poparcia PiS.
    Był tu komentarz, że "znajomy sb-ek" ma juz 4 sztukę broni i po co mu to - a no po to, żeby w odpowiedniej chwili mógł rozdać swoim przyjaciołom.
    PiS musi zerwać z "mitologią demokracji", jak to pisze A.Ścios - inaczej po nim i po nas, bez broni nie da się obronić "demokracji".
    Ktoś inny napisał na TT, że "to nie jest walka na argumenty, to jest wojna" - to ad. tej całej nadziei PiS, że się wytłumaczy przed KE, że oni przyjmą jego argumenty - a gówno EDIT: http://kulisy24.com/opinie/plan-wziecia-sie-za-polske. Ogólnie wyć się chce z bezsilności na to, co i jak robi PiS - to "tamci" mają się bać, a nie my. Na dzień dzisiejszy nie wiem, co sądzić - czy w PiS są idioci, czy oni starają się nie ulegać prowokacjom? Mnie w każdym razie mierzi nie stawianie spraw otwarcie takimi, jakimi one są.

    A odnosząc się do dzisiejszej batalii Gospodarza w sądzie, to niczego dobrego się nie spodziewałem widząc wczoraj, kto będzie prowadził rozprawę, bo pamiętam wcześniejsze wpisy, jak ten sędzia lekceważył zasady postępowania na niekorzyść MK.
    Nie rozumiem, dlaczego nikt z TVP nie dopilnował, żeby ekipa była na sali i filmowała przebieg rozprawy - czy jest jakiś inny zapis audo-video w "niezależnych rękach" tej hucpy w sądzie? Czy da się zmienić sędziego? I, btw, co z p. s. Michałem Misiakiem?

  5. Po co promujesz tu Latkowskiego?
    Nie wiesz nic o jego wcześniejszej działalności w lubuskiem albo na pomorzu?
    On nie sprzyja polskiej sprawie.

  6. nie czytasz waść na innych portalach internetowych, przecież pan Macierewicz powołał juz grupę wojskowych do organizowania poboru i szkolenia ochotników do Obrony Terytorialnej, na razie do celowo ma być powołanych 300 brygad , a na niezależnej.pl jest nawet filmik z wizytowania ministra Macierewicza jednej takiej jednostki szkoleniowej

  7. Po ludzku tego ukladu nie rozwalimy. Ale z Boga pomoca na 100 procent. Co do dzialania komisarzy UE ze beda nas oceniac za 2 miesiace, to do marca moze sie wiele zdarzyc, a w maju juz bedzie wojna na ukicach Germanii. Robmy swoje trwktujac siebie wzajemnie z zyczliwosci, izolujac systematycznie swolocz. To padnie i to wkrotce bo panem historii jest Bog. A to ze osy szczekaja to normalne. Rzady prawicy to czok dla brukselskich lewakow bo prawica tam to takie nasze PO i im sie w glowie nie miesci ze komuna pasuje do Polski jak wol

  8. Przy obecnych przepisach doprowadzenie- zerowa możliwość. Obecność- należy sobie zadać pytanie, czy to teraz jest prawo czy obowiązek? 

  9. Moze nadszedl czas, panie PW , aby wezwac na pomoc posilki , w osobach niezaleznych dziennikarzy ? Sprawe trzeba mocno naglosnic , bo grono dobrze zorientowanych nie jest az tak duze jakby sie chcialo .

  10. I jeszcze ministra sprawiedliwości zainteresować standartami pracy sędziego. Trzeba koniecznie zaprosić niezależne media i w końcu obnażyć cały chory układ.

  11. Tak bywa w sądach, znam z autopsji jak to sobie mecenas z sędzią spijali z dziubków, gwałcąc rozum, a mnie mając w głębokim poważaniu. Skończyło się "obstrukcją" w wykonaniu "mecenasa", kiedy to inicjatywa znalazła sie po mojej stronie. Nie wiem czy w tym sądzie działa  audiowizualne nagrywanie? Powinno być, jak nie to bezwzględnie prywatnie nagrywać. Warto później wczytać się w protokół i prostować, jeśli okaże się, że jest załgany. Nie denerwowałbym się. O ile opis jest prawdziwy, wydaje się, że sędzia Jacek Kielar jest słabiutkim zawodnikiem.

    W sumie piszę banały, ale tak dla porządku. Zalecam opanowanie, złagodzenie i uściślenie języka. Dla mnie wprawdzie ten proces nie ma żadnego znaczenia, bo to normalne, że ten cwelebryta będzie długo jeszcze świętą krową, ale wiem, że chodzi o "pryncypia". Z drugiej strony, jeśli Owsiak zostanie skazany - ogłoszony będzie męczennikiem, kapturowo skazanym przez "ziobrystów" - też niedobrze - choć do tego czasu może nie być komu ogłaszać.

    Ma Pan już pewną mocną markę, poczytność, popularność. Czas wejść na wyższą orbitę i stanąć z "Jurkiem" jak równy z równym. Niech Michał będzie inspiracją. Od "fiutina" do TVP.

  12. avatar

    W kontekście sekty Hare Kriszna, związek frazeologiczny "święta krowa" nabiera nowego wymiaru...

  13. avatar

    jednocześnie że tak naprawdę, jedyną siłą zdolną do wymuszenia wsparcia Pana przez rządzących i już ich media w walce z owsikiem jest organizacja Narodowcy Rzeczpospolitej Polskiej która jako jedyna może wymusić na PiS,ie zdecydowane działania w sanacji Polski, w tym weryfikacji sędziów.

    Proszę się nad tym zastanowić, bez emocji.
     

  14. Demokracja, demokracją a towarzysze byli, są i nie zamierzają rezygnować. Pan Kurka przedstawił prawdziwy obraz przemian i demokracji w Polsce. Czy nadal jest optymistą ? W Brukseli Targowica dobiła targu, rozwala państwo i umiędzynarodwia sprawę polską. Jak zwykle w historycznej ciągłości. Podstawowy błąd założenia rządu, wszystkich ludzi dobrej woli i samego pana Matki, że z nimi da się demokratycznie. Im odsuniętym i tym brukselsko-niemieckim nie chodzi o żadną demokrację im idzie o kasę i władzę. Ktokolwiek by tu nie rządził ma dawać nas łupić. Najlepszym jak dotychczas gwarantem było odsunięte od koryt łajdactwo. Nawet dyktatura byle z niemieckiego nadania, łajdaki i bolszewia dobrze zrozumieli sytuację i lekcję swoich rodzicieli z PRL-u. Niemiec i Bruksela za zachodnią granicą z groźbą przykręcenia kurka z forsą obsługującą bilionowy dług, zdrajcy wewnątrz, destabilizujący państwo, Moskwa u granic wschodnich z wojną na Ukrainie. Mamy dopełnienie całości. Skoro Bruksela i komisarze pierdzielą o łamaniu demokracji, należałoby wypełnić ich teorię praktyką i rzeczywiście w jedną noc załatwić to co od dawna jest do załatwienia w naszym kraju.

  15. na Ukrainie wojnę rozpętał USraEL ... i to USA zależy by trwała.

  16. Ktokolwiek by tej wojny nie rozpętał wojna jest faktem, wyczekiwanie Moskwy na moment by Ukrainę wziąć za gardło i przyłączyć do wspólnego raju również jest faktem. Po Smoleńsku jeżeli ktoś ma złudzenia co do zamiarów Rosji względem Polski jest po prostu durniem. Ukraina z konfliktem z Rosją spada nam jak dar z nieba gdyż odsuwa całe sowieckie żelastwo od naszych granic i daje czas na zrobienie czegokolwiek abyśmy nie dostali się w łapy cywilizatorów ze wschodu. Właśnie zaprowadzili cywilizację w Donbasie i Doniecku, nie ma prądu, ludzie nie mają co jeść i zamarzają z radości, na okoliczność zwycstwa psy wyją ze szczęścia

  17. avatar

    Co niby wskazuje na to że Putin ma zamiar zaatakować militarnie Polskę i w jakim celu ?

  18. avatar

    -obwód kaliningradzki (całokształt)..
    -rozmieszczone tam iskandery..
    -ostatnia "wycinka" drzew w pasie "przygranicznym"..(widocznośc sobie poprawiają..??)..cykliczne manewry z udzialem wojsk rakietowych;SPECNAZ-u;piechoty morskiej..etc..etc...symulujące
    punktowy ostrzal rakietami z glowicami jadrowymi;broni chem-biol..etc..etc..
    -GENIALNE okienko na europę dla przemytnikow; szpiegów i roznej masci przestępców..
    p.s.
    nie twierdze ze to za moment nastąpi..ale..ale...sama idea erygowania tego "terytorium"..to taki "buforek" miedzymocarstwowy...a z pktu widzenia taktyki planowania uderzen strategicznych..genialne miejsce na to by uderzeniem oskrzydlajacym odciac warszafke i otworzyc sobie droge dalej...dalej...i dalej..ale zostawmy sztabowe stoły z mapami i powpinanymi choragiewkami i pozaznanczane roznokolorowe punkciki...to tylko taka dykteryjka..

    bez utworzenia GN i mozliwosci powolania do obrony terytorialnej conajmniej 100.000 ludzi w ciagu kilku godzin..jestesmy sami;smaczni i w lesie...
    a moze by tak PAD i szef MON pozwolił trzymac w domu conajmniej jeden egzemplarz 
    MSBS 5,56 i z...20.000 amu..tak po prostu..i na "wszelki wypadek"????
    OD PRZYBYTKU GŁOWA NIE BOLI.............

  19. avatar

    pozwolą. Polska ma być niemiecką kolonią i tak będzie dopóki Polacy wreszcie nie pójdą po rozum do głowy i przestaną być rusofobami. Kiedy wreszcie do nas dotrze że bolszewicy przeprowadzili się z Rosji do Brukseli.

    Ręce opadają.

  20. mała poprawka

    Adres Włączony śr., 2016-01-13 15:52
    na Ukrainie wojnę rozpętał USraEL ... i to USA zależy by trwała.

    By polipid_

    zapytam tylko
    skąd tam wzięły się zielone ludziki i grady

    USA przysłały???????

  21. zieloni pojawili się po wygonieniu prezydenta Poroszenki, gdy USA przejmowało Ukrainę ... i ustalało reżim który trwa do dziś ... nie udało im się wstawić swoich baz na Krymie, bo Putin się zorientował.

    Za dużo łykasz propagandy amerykańskiej.

  22. bez  Wielkiego Brata "wojna"  skończyła by się co najwyżej tak jak w Odessie

  23. avatar

    -ienia w naszym kraju.

    Kto i jak ?

  24. I jako taka umie sobie wyobrazić i dopowiedzieć niuanse słów
    …Z pewnością nie robić krzywdy fizycznej, wszak jesteśmy ludźmi cywilizowanymi … Jeżeli zagrożone jest państwo istnieją instrumenty prawa aby temu zagrożeniu się skutecznie przeciwstawić. Oby nie było tak, że zamiast my, nam pokażą jak się wprowadza porządek.

    Pozdrawiam !

  25. avatar

    Ja jestem realistą.

  26. Wszystkim wiadomo, że najbardziej demokratyczne i niepodległe są państwa członkowskie Wspólnoty Panstw Niepodległych. Gwarantuje im to sam Putin!

    Dla rozrywki i bardzo na czasie:

    https://www.you...

  27. avatar

    święta racja bo już zaczyna się "bułkę przez bibułkę" i demokracja.
    Kopa i w mordę taka powinna być dla nich "Francja elegancja".

  28. bez radykalnej czystki w prokuraturze i sądach , to mamy tylko cyrk  bo jak nazwać   opinie prokuratora że; nawet jak ukradła to nie po to żeby się wzbogacić ; autętyk moge wrzucić  ksero z akt sprawy ,albo falszywe zeznania  sąd nie pozwala  wnioskować o  notabene znany sobie dowód na owe fałszywki ,po 3 latach w innej sprawie fuksem udaje się ten dowód ujawnić ,skarga na falszywkę ; postanowienie,,,, powiedziała  ale nie to miała na myśli wiec nie powiedziala....jak w mechanice kwantowej .. jest a nie ma , dodam tylko że sprawa dotyczy kileżanki prokuratora okręgowego i jego żony przewodniczącej rejonowego... i tu sie kończy prawna droga, bo co byś nie napisał to i tak grawitacja nie obowiązuje,  a to wrzystko  potwierdza powaga śądu  i gdyby grawitacja chciała przypomnieć o swoim istnieniu , tym gorzej dla grawitacji...witamy w bantustanie....a komisja europejska będzie się mocno troszczyć  o to żeby dostarczać rozrywki tubylcom w tym stylu...dziękuje za uwagę ..

  29. inaczej nie odbudujemy Polski!

  30. avatar

    Lekko śmieszne.

  31. avatar

    jeszcze mamy to, co do tej pory. Żeby już było nieco inaczej, Jerzy O by nie przyszedł, bo w ten sposób mógłby przeciągać sprawę bardzo długo a i tak by mu włos z łysiny nie spadł. Ale przyszedł, bo otrzymał wiadomość, że sędzia Jacek jest po jego stronie i na zadne kruczki i wykręty nie trzeba się wysilać. Bomba.

  32. avatar

    Nic nie otrzymał, tylko zapłacił, obiecał albo zastraszył, bo takie faworyzowanie jednej strony i gwałt na rozumie nie dzieje się z samej sympatii.

  33. zmieniam puentę Ody do Matki Kurki:

    Kto by się kopał z koniem
    Kurko,
    gdyby nie Ty!

    Liczą na zmęczenie materiału, ale tylko kwestią czasu jest sprawiedliwe orzeczenie sądu w tej sprawie.

    Trzymaj się mocno w siodle.
    Bo jeszcze trochę to rodeo potrwa.

  34. pożal sie Boze.... Człowiek chyba nie do ruszenia w tym zasranym systemie.

  35. Mamy ‘’ pouczający’’ przykład dla wszystkich, którzy poważyli by się na konfrontację z władzą. Pozostaje im na pocieszenie; trzymaj się stary, trzymaj się mocno w siodle, jesteśmy z tobą, jesteś zwycięzcą w wymiarze moralnym. itd. Kpię szyderczo i czarno, kpię widząc co się wokół dzieje. Zostajesz człowieku sam z ruinującą i bezwzględną machiną wszechwładnego kłamstwa, strachu i sprzedajności. W/w przypadek dotyczy osoby w jakimś stopniu znanej i publicznej. Wyobraźmy sobie szaraczka z powiatowo gminnej mieściny w starciu z miejscową sitwą. Właściwie może sobie z góry zamówić obiady w Armii Zbawienia i darmowy pochówek.

  36. Szacun, czeka Pana walka długa, już to zauważyłem po Pańskiej dzisiejszej relacji z rozprawy

    Współczucie- bo jak Pan wcześniej wspomniał o waleniu w ścianę, łeb będzie długo tłukł mur, byc może nawet go skruszy. życzę Panu tego, a jaki jest nasz wymiar sprawiedliwości wszyscy wiemy. pocieszę Pana że jak sprawa nabierze dużego rozgłosu, a nierzetelność niezawisłych sądów zawiedzie to ktoś przekaże Pana case do sędziego honorowego, bez układów, nacisków i ten to rozstrzygnie naprawdę bezstronnie. z tym że to dopiero za jakies 3-4 lata. obym się jednak mylił, poza tym Panie Jacek Kielar na razie jeszcze wierzę w to że zakończy Pan tę sprawę z honorem dla Pana (obym się nie mylił)

    i rada:
    prosze się skoncentrować na jednym wrogu. nie szukac dodatkowych (JK). z kilku powodów. nie da Pan rady w nieskończoność zmieniać sędziów, sędziowie też czytają Pana blog (pozdrawiam), to mała grupa w tym kraju,nawzajem się wspierająca, i dbająca o swoje dobre imie. a jak Pan nie będzieza ostro szczekał na każdego kogo spotka  na swojej walecznej drodze to większa szansa że trafi Pan na tego który przyzna Panu rację, bo osobiście uważam że Pan ją ma w tym całym ambarasie. na Pana miejscu zainteresowałbym także środowiska niezależnych mediów (nawet ultraprawicowych) a także fundacje badające przejrzystość życia w naszym Bantustanie. rozpropagowanie Pana bloga na facebook to podstawa, sam dopiero wczoraj to zrobiłem, wierzę że wielu moich znajomych (podobnie niepokornych jak ja) zrobi to samo. a to dobra poczta pantoflowa. z Pana opisów w blogu wnioskuję że ma Pan dużo czasu, internet jest potężny, prosze swój ślad zostawiać gdzie się da. na razie sprawy wyglądają tak że jest hałda kamieni, Pan ją podkopuje,sam, gołymi rękami,a jeszcze pare osób w tym Panu przeszkadza. pytanie czy lawina ruszy, tego nie wiem. dowody ma Pan mocne, dla mnie nawet bardzo mocne. mój dziadzio mawiał "na miód lepiej jak na ocet"

    a pytanie do Prezesa Sądu w Złotoryji: czy odniesie się Pani do zarzutów MatkaKurka? bo pomimo języka jaki użył bloger proces zaczyna trochę śmierdzieć

    dużo zdrowia wszystkim życzę, resztę zdobędziecie sami

  37. Od lat wielu mówię że środowisko sędziów sądowych czeciej erpe to quasi-mafijna korporacja zawodowa niewiele mająca, albo zgoła nic nie mająca wspólnego z tym, co kryje się pod pojęciem wymiar sprawiedliwości. To są ludzie przekonani o swojej absolutnej bezkarności w tym co robią i uważający się za "pomazańców bożych". A pomazaniec boży z definicji "może wszystko" ... i oczywiście nikt i nic nie może mu zrobić, też z definicji.
    Jeśli nie uda się Panu wykluczyć z orzekania w sprawie tego "fiuta przyobleczonego w sędziowską togę " to można się Pan spodziewać - w najlepszym razie - czegoś podobnego, co 
    spotkało Stanisława Remuszko - uzasadnienia wyroku sądu w którym Wysoki Sąd w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej orzekł na piśmie:

    " ..negatywne treści na temat Adama Michnika redaktora naczelnego Gazety Wyborczej oraz wydawcy tej gazety Agory S.A. są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego"
    (sygn. III C 1225 z 2006 r sedzia przewodnicząca Agnieszka Matlak).
    Tak na marginesie, sam znam osobiście przypadek człowieka, który z wyroku sędziego (bo nie sądu, tylko sędziego) został zmuszony do zwrotu zadatku ... Takie rzeczy to tylko w czeciej erpe, a dokładniej w woj. lubelskim ...

    Sędzie sądowi (napisałem tak rozmyślnie) w czeciej erpe mogą mieć w doopie kodeksy takie śmakie, a paragrafy, przepisy? a chooy z nimi ... Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?
    Ta degrengolada dotknęła wiele lat temu i najwyższe trybunały, i sądy najniższych instancji, w tym przypadku w Złotoryi. I nie wiem, czarnowidzem jestem, czy da się to za mojego życia uzdrowić.
    Ale mimo wszystko trzymam kciuki. Uda się. Musi się udać.
    I na koniec. Podziwiam Pana wytrwałość i konsekwencję. No i zdrowie, zdrowie, mnie by dawno trafiła apopleksja po takich "doświadczeniach".

  38. avatar

    pisałem, że cała ta podnieta odbywająca się w komentach, jak to jąkaty jest zaorany i będzie wychodził niedługo zgięty w pół, że wośp już pogrzebane, a łudstok skończony, odbywa się tylko w rozgrzanych głowach garstki forumowiczów i nie ma wiele wspólnego z realiami - za co oczywiście odsądzano mnie od czci i wiary, wyzywając od defetystów i innych ;)

    więc może teraz już dotrze do tych ogranicznonych świadomości to co dla realistów jest oczywiste - prawdziwe skasowanie jąkatego i przewietrzenie wośpu jest niezmożliwe bez poważnej akcji państwowej na wielu frontach - skarbowym, sądowym i przede wszystkim medialnym - cała działalność jąkatego zahacza, a czasem opiera się na systemach, które współtworzy państwo i trzeba zdawać sobie sprawę, że poodcinanie tych macek będzie na tyle dla państwa bolesne, że władza może się na to nie zdecydować ;)

    czy się to komuś podoba czy nie jąkaty potrafił wypracować sobie taką pozycję przez te 25 lat, że nie ma opcji, żeby jakiś tam sobie zwyczajny człowieczek ( z całym szacunkiem dla matki uporu i walki) tak po prostu poszedł z nim do sądu i go załatwił ;) mówiąc załatwił mam na myśli rozjechanie go w sądzie za wałki na hajsie, nie prywatne pozwy za wyzwiska (chociaz nawet i to, jak pokazuje powyższy tekst będzie sie ciągnąć jak sierp z dupy) bez realnej, szeroko zakrojonej kampanii ze strony państwa dekapitacja bandziorków z wośpu jest NIEMOŻLIWA - sama 'ziobryzacja' sądownictwa tu nie pomoże - na miejscu matki nie liczył bym, że to cokolwiek zmieni - musi wystąpić prawdziwa wola systemu na skasowanie jednej z jego części - inaczej 'bicie głową w mur' będzie trwało dalej ;)

  39. 100/100

  40. czy przy obecności kamer TVP ten pan "sędzia" zachował by się podobnie. Dobre info, że Rachoń jest od publicystyki, przydałoby się na kolejną rozprawę wysłać kamerkę z TVP. Oczywiście nie na 5min.
    Zachowanie na sali pokazuje to, co widać jak na dłoni i czego broni układ. Sądy i prokuratury nie są jeszcze nasze. Ale to już się przecież zmienia. Trybunał już klęka (nie wiem, ile w tym prawdy, ale na tt piszą, że KE ma jakieś zastrzeżenia do samego TK). Ustawa prokuraturze generalnym w toku. Kamiński, Macierewicz, Ziobro działa. TVP zaczyna działać. Czas działa na niekorzyść takich cwaniaczków jak Owsiak i wysoki Jacek.

    ps. Z PBS robi się coraz twardsza babka, już na spokojnie odpowiada "nie damy się, będziemy robić swoje" na ataki sejmowe i chęć rzekomej współpracy ze str. PO/N.

  41. Tak na marginesie. Sądy nie moją i nie mogą być "nasze, wasze". Sąd musi być bezstronny, obiektywny i kierować się literą prawa. Choć to teraz brzmi trochę "górnolotnie".
    A na obecną chwilę, to taki sędzia to "podłubie w nosie dużym palcem od nogi lewej" i zabroni udziału w rozprawie TV, takiej czy innej. I kto mu co zrobi ...

  42. To jest jasne. Dziś np w sejmie ci z PO cały czas wyli, że są włąśnie niezawisłe i bezstronne a zły PiS chce to popsuć.
    Tak "nasze", czyli kierujące się literą prawa i koniecznie jakiś porządny bat, dla łamiących tą zasadę sędziów i prokuratorów. Uwolnienie zawodu, dekomunizacja, wysłanie na wcześniejeszą emeryturę tych nierokujących (via Orban).

  43. avatar

    rozumiane jako zbiór przepisów, po drugie sposób ich (sądów) wybierania - prawo tworzone w polsce przez ostatnie 25 lat to jeden wielki pierdolnik - dopóki ktoś nie zabierze się za normalizację i łatanie tych dziurawych niedoróbek sądy zawsze będą miały w plecy czyje by one nie były, dlatego, że mozliwość interpretacji słabej jakości prawa jest tak szeroka, że sędzia może ulepić co tylko chce z tych paragrafów - po drugie sądy zawsze będą ciążyć albo w lewo albo w prawo, a już w 100% wtedy gdy są, tak jak jest to teraz, wybierane przez polityków - oczywiście dekomunizacja jest tu podstawą, ale sądy tylko wtedy będą mogły się zbliżyć do jakiejkolwiek równowagi i niezawisłości jeśli będą wybierane przez społeczeństwo - inaczej z każdą zmianą władzy będzie następować przechył w sądownictwie co jest od razu sprzeczne z niezawisłością ;)    

  44. Niby racja. Ale jak już napisałem. Czarnowidzem jestem w temacie "wyniaru niesprawiedliwości" czeciej erpe.

    Całe zło wzięło się stąd, że wiele lat temu, tuż po pamiętnym 1989 roku, profesor Adam Strzembosz  twierdził wszem i wobec, że nie potrzeba żadnej lustracji, ani dekomunizacji środowiska sędziowskiego w Polsce. Zapewniał, że to środowisko dokona samooczyszczenia o wiele bardziej skutecznie, niż mógłby to zrobić ktoś z zewnątrz. Ta wypowiedź w zasadzie zablokowała proces naprawy władzy sądowniczej zdegenerowanej latami służalczości wobec “waadzy ludowej”. 
    Z tragicznymi skutkami, które trwają do dzisiaj. Co widać, słychać i czuć.
    I nawet jeżeli byli (a na pewno byli) sędziowie młodzi, wchodzący w tą profesję z jak najepszymi intencjami, to skurwiele, które bez litości powinny być "wyautowane" z zawodu sędziego sądowego najpóźniej w 1990 roku, szybko tych "młodych" deprawowali. Zgodnie z przysłowiem "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci". I jeszcze jedno stare przysłowie, które pasuje do sytuacji w "wymiarze niesprawiedliwości": "Jeśli wejdziesz między wrony musi krakać jak i ony".

  45. Czy ktoś z Szanownych Czytelników orientuje się czy na pisemny wniosek sąd może/musi wysłać kopię protokołu z rozprawy?

  46. Sprawiedliwości nigdy nie było w polsce i chyba nie będzie, taki pajac robi co chce, rządzi nawet w polskim sądzie. Czasami trudno uwierzyć w to wszystko, dalej okrada spłeczeństwo, dalej organizuje śmieszne akcje i co dalej....

  47. Wiem że masz wielu przyjaciół
    w tym prawników którzy Ci  dzielnie sekundują
    w tej batali / i chwała Im za to /
    ale  czasami  na układy nie ma rady
    a głową muru nie przebijesz
    i kiedy już wyczerpiesz wszystkie możliwości
    może  byś wziął pod uwagę
    poradę prawną
    tu:
    http://www.prez...
    Mam
    jednak  cały czas nadzieję że do tego nie dojdzie
    i doczekamy się wreszcie uczciwego wyroku
    bez tej interwencji.
    A  póki co dzień jak co dzień
    nie dziwi nic (:

    PS.
    SCYZORYK SIĘ SAM OTWIERA W KIESZENI.
    Wqurwiłam się
     gdyby w sądach były urządzenia  do rejestrowania obrazu i dźwięku
    /co próbował kiedyś wprowadzić Ziobro/
    takie  rzeczy były by nie możliwe :

    http://24legnic...

    A  tak
    to zdaje się że dziś
    znowu triumfuje :

  48. W biurze interwncji prawnyej Pana Posła Wojciechowskiego drzwi się nie zamykają a szafy z aktami kipią od mnogości spraw nieszczęśników dotkniętych ‘’sprawiedliwością’’ Rzeczpospolitej. Ta sama sytuacja w biurze prezydenckim. O czym to świadczy ? Pootwierano biura porad prawnych przy sądach, mają pomóc w sprawiedliwości.

  49. avatar

    Do biura Giertycha też walą drzwiami i oknami...

  50. Walą z forsą na dymną zasłonę.

  51. Strony