Stonoga robi wywiad z Bolkiem, czyli o tumanieniu naiwnych raz jeszcze

Prześlij dalej:

Przed wyborami w 2015 roku pojawiło się na polskiej scenie politycznej kilka cudownych recept na wysadzenie „Sowy i Przyjaciół”. Najważniejszą ofertą polityczną był oczywiście Kukiz, który teraz się przerobił w Kukizów piętnastu. Do dziś w pewnych kręgach panuje takie przekonanie, że to właśnie Kukiz pomógł wygrać wybory Prezydentowi Andrzejowi Dudzie i później PiS. Za każdym razem, gdy to słyszę chce mi się śmiać i płakać jednocześnie. Promowany przez Wojewódzkiego szansonista miał w wyborach prezydenckich jasno zdefiniowane zadanie, wyeliminować w pierwszej turze Dudę albo przynajmniej tak zredukować jego poparcie, żeby stał się kandydatem niewartym uwagi. O wyborach parlamentarnych szkoda mówić, w kontekście tej niedorzecznej teorii.

Za to warto powiedzieć o innych czynnych szatanach. Wszyscy jesteśmy mądrzy po fakcie, ale i przed faktami, co bardziej rozgarnięci wiedzieli, że jeśli PiS wygra to na granicy samodzielnego rządzenia lub będzie musiał zawrzeć koalicję. Tutaj znów był przygotowany Kukiz, który pełniłby tę samą funkcję, co Giertych i Lepper w 2006 roku. Wszedłby do koalicji i ośmieszył PiS jako partię niezdolną do rządzenia, po roku mielibyśmy powtórkę wyborów albo taki „nieporządek”, że nikt by się w tym nie połapał. Zostawmy jednak Kukiza i zajmijmy się Stonogą, który zaczął od rzekomego demolowania lokalu „Sowa i Przyjaciele”, ale nim się obejrzeliśmy zaczął walić w Andrzeja Dudę i tuż przed wyborami założył jakąś partyjkę pod skrzydłami starego wyrobnika esbecji, maga od układania rączek, niejakiego Piotra Tymochowicza.

Obok kolejnej wersji Korwina-Mikke i pryszczatych „narodowców” była to jedna z tych partyjek uszytych na szybko, która obcinała procenty jedynej opozycji będącej w stanie pokonać POPSL. PiS miało gigantyczne szczęście, że Miller wpadł na najgłupszy pomysł w swoim życiu i założył z Palikotem koalicję. Zabrakło im skrawka procenta, aby wejść do sejmu, jeszcze mniej brakło Korwinowi i jego młodzieży, co pozwala po dłuższym czasie odetchnąć z ulgą i zrozumieć, o co tak naprawdę toczyła się gra w 2015 roku. Najkrócej pisząc o totalne rozdrobienie sceny politycznej partyjkami i urwanie każdego punkcika dającego samodzielne rządy PiS, co dla wielu, nie tylko PO, oznaczało katastrofę. Udało się, rzutem na taśmę i to zarówno w prezydenckich, jak i w parlamentarnych. Wystarczyło, aby w jednych lub drugich wyborach zbrakło paru punktów i cała dobra zmiana poszłaby na Berdyczów. PiS bez Prezydenta Dudy nie zrobiłby żadnej wielkiej reformy, to chyba jest jasne.

Ludziom wodę z mózgu najlepiej robi się udając przyjaciół, a co najmniej wrogów naszych wrogów. Tak się zachowywał na początku Stonoga i jemu podobni, ku mojej rozpaczy nie mała część wyborców łykała tę paćkę przygotowaną przez stare kadry i Tymochowicza, aż się oblizywała. Krzyczałem od pierwsze momentu, że Stonoga jako poplecznik PiS i zmiany polityki w Polsce to prowokacja szyta tak grubymi nićmi, że wstyd tłumaczyć o co w tym wszystkim chodzi. Jedni posłuchali albo sami doskonale wiedzieli czym to pachnie, inni chcieli mnie na taczkach wywozić. Minęło 1,5 roku i dziś nie ma żadnych wątpliwości. Niegdysiejszy „śmieszny” Zbyszek, który „jechał” po Tusku i kolesiach, robi wywiad z Bolkiem Wałęsą. Swoją drogą jest to doskonałe podsumowanie obu postaci.

Nie zawracałbym sobie tym wszystkim głowy, bo to odgrzewane kotlety, gdyby nie jedna rzecz wybitnie aktualna. Mamy rok 2017 i znów, dostając po tyłku, uprzedzam. Za rok wybory samorządowe, gra będzie się toczyć o te same punkciki procentowe i każdy punkcik będzie się liczył. Teraz mamy tak durną opozycję i liderów opozycji, że rzeczywiście łatwo popaść w pewność siebie, zwłaszcza, ze CBOS jest „po naszej stronie”. Problem w tym, że samorządy to nie mniejsza kasa niż władza centralna, jak dobrze policzyć to nawet większa. Jest oczywiste, że POPSL stanie na głowie i sięgnie po wszystkie chwyty, aby zachować koalicję tam, gdzie one już funkcjonują. Pewne jest też, że PSL wyniku nie powtórzy, PO zresztą też. Co pozostaje? Wyprodukować następnych Kukizów i Stonogi, które urwą tyle procent, aby PiS nawet po wygranej nic w samorządach nie znaczył. I to się niestety może udać, ale tym razem będzie zupełnie inny kierunek. Zamiast „prawicowych alternatyw” dla PiS, pojawią się Jurki Owsiaki, czyli „apolityczni nowocześni patrioci”.

Dziecko wie, że z elektoratu PiS da się odłamać tylko tę część, która jest napływowa po degrengoladzie POPSL. Jest to elektorat chwiejny, wrażliwy na każdą emocję podaną w mediach. Dodatkowo wybory samorządowe nie mają takiego hamulca, jak władza centralna, gdzie zazwyczaj wyborca sobie ponarzeka, ale przed urną w ostatniej chwili pomyśli i przerazi się zmiany, która wcale nie musi wyjść na dobre. Na takim patencie PO jechało 8 lat. Dla mnie jest jasne, że atak nastąpi właśnie na to chwiejne skrzydło elektoratu i jeśli PiS nie zacznie przypominać formacji z 2015 roku walczącej razem z Polakami o Polskę, wybory samorządowe odpłyną. Cały czas mówimy o małych punkcikach, a takimi są Strzelcy Podhalańscy salutujący gówniarzowi, wymazywanie „serduszka” z kurtki, wydawanie wyroków w telewizji, czyli zachłystywanie się władzą i uprawianie topornej propagandy, zamiast, nazwijmy to „ukierunkowanej informacji”.

5.208
16816 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    bez plastikowych przezroczystych skrzyneczek ze skanerem i licznikiem..podłączonym do centralnego monitoringu i transmisji lajf..może być różnie..a panowie z pis chyba zapomnieli o wspaniałej;pięknej kobiecie - Dorocie Stańczyk ktora zaorała śląską wojewódzką komisję wyborczą..baaaa!!mało tego!!student (nie pomnę nazwiska-przepraszam-wiem tylko ze był z Wrocławia)ktory owe skrzyneczki ze skanerem i licznikiem wymyślił (i bodajże opatentował) musiał wyjechac z Polski..bo nie mógł znależć pracy!!gdzie on teraz jest??

     

  2. Żądam, aby Holland "uniemożliwić zabieranie głosu jako szkodnikowi niszczącemu kulturę narodową". Oczywiście to żart, to nie ja to powiedziałem o Holland tylko Holland o kimś innym.

  3. avatar

    Nie na temat, jeszcze o wypadku. Polska, kraj prawie 40 mln, XXI wiek, a zachowania jak plemienne z V wieku. Premier rzadu musiala list napisac, adresat mowi, ze nie dostal,...byl badany po wypadku,...nie byl, mamusia widziala synka po wypadku,...nie widziala, byl na komendzie policji przesluchiwany,..nie byl, podpisal,...nie podpisal, kolumna miala swiatla i sygnaly wlaczone,....nie miala, itd. itd. TO JEST WSZYSTKO CHORE i POJEBANE! Wspolnota plemienna POjebancow zbiera na samochod 100 000, a obok kobieta chora na raka nie moze zebrac 5 000. Ludzie w jakim panstwie wy zyjecie?!

    https://twitter...

     

  4. avatar

    Zwyczajnie :)^:)

    Pojeb na pojebie pojebem po muniu jebie.

    A gdy sugeruję zmianę i piszę: JOW, Swobodny dostęp do broni, Zakaz cenzury  ...

  5. avatar

    Tu jest podsumowanie całego wypadku i... chyba koniec dyskusji w temacie

    https://twitter...

  6. avatar

    A wogole, to zdjecie przednie, nie do przebicia, dwoch "najwazniejszych przyglopow" na tle flagi polskiej/unijnej i obrazow papieza/marszalka. Zbawicy NARODU.!!!

  7. Nie jestem pewien czy centralę PiSu obchodzą wybory samorządowe. Przecież ostatnio bez mrugnięcia przyjęli przewał wyborczy PSL. Teren żyje z ochłapów rzucanych z budżetu państwa, i rabowania mieszkańców lokalnymi opłatami czy podatkami. Pytanie, czy lokalny lud woli bulić na samorządy i mieć za to wypasioną fontannę na rynku, dużo lampek zdobiących ulice na Święto, i bogatego burmistrza, czy też ceni niskie koszty swojego życia w gminie? Takie decyzje zależą głównie od profilu dochodowego mieszkańców konkretnej gminy, i nie przekładają się na to kto rządzi w kraju.

  8. No tak wygląda jakby sobie odpuścili, sięgając do starej, sprawdzonej strategii, zgodnej z prawem Darwina. 

  9. A nagroda Darwina czeka tuż, tuż...

  10. PiS nie rozumie czemu musi wygrać w dużych miastach. Podobnie z tym co się teraz dzieje w Europie. Jedyny plus to że w końcu ktoś próbuje uprawiać politykę zagraniczną, podejmując śmiałe i może nie długookresowe ale średniookresowe decyzje. 

  11. Przed wyborami samorządowymi trzeba zaostrzyć kary za FAŁSZOWANIE ,tak jak za wyłudzanie podatku VAT. Komisje wyborcze obsadzane urzędnikami ,ciociami szwagrami trzeba mocno PRZESTRASZYĆ.Byłem kiedyś w komisji wyborczej i jak by się wtedy "dobrała odpowiednia ekipa "to można zrobić wszystko .
    Urny przezroczyste ,kamery ,po zamknięciu lokali każdy obywatel ma mieć prawo obserwować proces LICZENIA GŁOSÓW...i to by było na tyle.

  12. Był jeszcze jeden czyynik, który umożliwił wygranie wyborów w 2015.

    Chyba najważniejszy, szpica, która poprowadziła udany atak.

     

     

  13. avatar

    Prezydent "Bolek", ale czy tylko?, ...czy jest prawda, ze jak byl prezydentem, gangsterzy z mafi pruszkowskiej grywali w palacu prezydenckim w ping-ponga?, czy jest prawda ze pan Prezydent przyjal $150 000 za ulaskawienie gangstera "slowika"?

  14. O to trzeba zapytać samego Prezydenta "Bolka" ... Bolek Ci prawdę powie ... a może nawet dwie ... A jak mu Matka Boska z klapy marynary podpowie, to i na trzecią prawdę trzeba być przygotowanym.

  15. avatar

    Z tego co mówi "Masa" wynika, że $$$ wzięli pracownicy kancelarii. Mogli mu faktycznie podsunąć dokument do podpisu. Ciekawe co jeszcze tak podpisał.

  16. Jestem spokojny o wieloletnie rządy PiS-u. PiS nie pozostawił politycznego miejsca dla opozycji... nie mają czym robić.Totalni nie są w stanie wyleźć ze schizofrenicznego absurdu, a "czarne damy" same się wyskrobią, tak na złość pozostałym.

  17. "....czyli o tumanieniu naiwnych raz jeszcze"

    Podwyżka  ZUS dla Polaków

    https://bezpraw...

    a dla Ukraińców  z  naszego budżetu 500  plus

    http://www.radi...

    Dla Polaków z Kazachstanu w ojczyźnie  miejsc mało

    ale dla emigrantów z Ukrainy miejsc nie zabraknie .

    " Nasza " polityka zagraniczna ?

    http://www.radi...

    A W TELEWIZORNI TVP ?:)

    "Matka Madzi " : 

    Hoss , Ewa Tylman , walka ze smogiem i trzy razy mielone wiadomości o Szydło .

    Duraczenie  takie że Goebbels by się nie powstydził.