„Szympansy w wieży”, czyli Bronek z Budy posyła „zielone ludziki” do Andrzeja Dudy

Prześlij dalej:

Chciałbym, ale nie mogę zmienić zdania, bo rzeczywistość na to nie pozwala. Temat Smoleńska został zgwałcony na śmierć i w tej chwili podejmowanie jakiejkolwiek polemiki na warunkach ludzi, którzy powinni odpowiedzieć podwójnie, za sama tragedię i zbrodnię zwaną „śledztwem”, nie tylko nie ma sensu, ale jest szkodliwe. Pamiętam doskonale, jak w gorącym okresie wyborczym wszyscy czekali na taśmy z Jaka. Władza socjalistyczna robiła wszystko, aby nagranie te nie zostały upublicznione i pewnie mało kto kojarzy, że odczytywanie trwało latami, dłużej niż w przypadku TU 154M. Co się okazało „już po 5 latach”. To, co zawsze, chociaż propaganda zadbała o odrobinę finezji i zamiast „on mnie zabije”, pojawił się stary dowcip: „jest tysiące zdjęć, na których widać, że Wałęsa nie przeskakuje płotu”. Nie ma żadnej rozmowy świętej pamięci chorążego Musia, nie ma śladu po 50 metrach i w ogóle rozmowa jest czyściutka jak panel filologów. Kto w te brednie uwierzy. Jeden argument obala wszystko. Gdyby parę lat temu rzeczywiście na taśmach nic nie było Tuska zlinczowałby Kaczyńskiego i PiS w środku kampanii i potem dobił. Czas poprawił wszystkie stenogramy, zresztą, która to już wersja łgarstwa na bezczelnego? Człowiekowi krew się w żyłach gotuje i ciśnienie uderza do głowy, ale właśnie o to chodzi i taki jest jedyny cel tej prowokacji, bo ze śledztwem znów nie ma to nic wspólnego. PO i PiS Smoleńskiem nie są w stanie niczego ugrać, mówię oczywiście dużym skrótem i w żadnym razie nie traktuję tych stron w taki sam sposób, na głowę nie upadłem. Chodzi jedynie i aż o to, że wiele poprzednich kampanii PO Smoleńskiem wygrywała, a PiS prowokowany nieludzko dawał się wciągnąć w pułapkę, czemu się nie dziwię, bo każdy przyzwoity człowiek nie dałby rady zdzierżyć sadyzmu i socjopatycznych „kabareciarzy”.

Rany się powoli zabliźniają i proszę nie mylić tej metafory z pamięcią i potrzebą przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia. Wbrew pozorom z ukojonym bólem i powrotem do normalnego życia łatwiej metodycznie zająć się chłodną analizą i dlatego może na wyrost, jednak apeluję, żeby Komorowskiemu nie dawać satysfakcji. Skąd nagle Komorowski? A stąd, że jemu Smoleńsk daje spore możliwości, przy minimalnym wysiłku i to jest główny powód, dla którego olewam te „rewelacje” z „Radia Zet”. Nawet nie będę poświęcał sekundy na analizę taśm, które sobie można kupić w każdym sklepie z taśmami, co też polecam wszystkim żywo zainteresowanym wskazaniem winnych zbrodni smoleńskiej. Do Smoleńska trzeba znaleźć klucz i powiem od razu, że będzie bardzo trudno. Udało mi się znaleźć odpowiednią metodę na jednego błazna i podczas gdy wszyscy wypominali mu zgorszenie, ja zajrzałem szanownemu panu do wypchanych kieszeni. Takiego samego odkrycia, tylko w znacznie większej skali i przy dużo większych trudnościach potrzeba przy Smoleńsku. Na pewno dyskusje na temat ruskich stenogramów i kolejne analizy z cyklu: lądował, nie lądował, podszedł, nie podszedł są ślepym zaułkiem. Aby się o tym przekonać wystarczy wskazać ośrodki dyspozycyjne, które sterują tego rodzaju zasłonami dymnymi: chodząca kompromitacja Maciej Lasek, prokuratura, gabinety polityczne Tuska i Komorowskiego. Tusk odpadł, Kopacz jest „głupia”, jak powiedział towarzysz Czarzasty, został Komorowski. Scenariusz Bronka wydaje się bardzo prosty – podrzucić chłam i niech się Macierewicz na niego rzuci. Potem Wiertnicza z Czerską zarechocze i przypomni publice „parówki”.

Przy tak poprowadzonej rozgrywce Bronek z Budy palcem nie kiwnie i mu słupki znów podskoczą. Po 5 latach zmienia się technika ogłupiania ludzi, wystarczy uruchomić emocje po jednej stronie sporu i wsadzić ręce w kieszeń. Dziś nie potrzeba już socjopatów w gatunku żula z Biłgoraja, czy innego Stefana toczącego przed sobą kulę z kupy. Proste manewry podchwycone przez media w zupełności wystarczą, bo efekt jest do bólu przewidywalny. Stali medialni i internetowi dyskutanci wzniecą bitewny kurz, a postronnym pokaże się odpowiednio spreparowane obrazy i wypowiedzi, które przerobią na wariatów tych, co zawsze na wariatów są przerabiani. Bogu dziękować wszystko wskazuje, że padł ślepy strzał, nie ma chętnych do udziału w prowokacji i bardzo dobrze. Na moje oko chodziło o zmuszenie Andrzeja Dudy, pracownika kancelarii Lecha Kaczyńskiego, do wzięcia udziału w planowanej zadumie. Duda jest dość łatwym celem, bo jest związany ze Smoleńskiem bardzo silnie, Komorowski z kolei unika tematu bardziej niż unikał Tusk. Dodatkowo może chodzić o panią Ogórek, ostatnie komentarze nie pozostawiają wątpliwości, że „salon” zawył i to seksizmem, znaczy punktów Bronkowi ubywa. W taki sposób Smoleńska nie rozwikłamy i obawiam się, że tym tajemniczym kluczem jest tylko i wyłącznie zmiana władzy, a zatem polecam ustaloną kolejność: najpierw wygrać, potem porządne śledztwo.

6
20413 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

22 (liczba komentarzy)

  1. W tv też się nawet nie kryją z poparciem na Bronka..........w Panoramie.......sondaż przeprowadzony, prezenterka zapowiedziała: z popraciem 65 % oczywiście prowadzi Bronisław K.

  2. avatar

    czym w tyle zostawił baćkę z Białorusi i już zbliżał się do Kima z Korei Pn.

  3. avatar

    Piszesz: "...tym tajemniczym kluczem jest tylko i wyłącznie zmiana władzy, a zatem polecam ustaloną kolejność: najpierw wygrać, potem porządne śledztwo."

    I dlatego właśnie zmiana władzy może nie nadejść... To jest sprawa życia i śmierci dla niektórych, a właściwie to dla większości... wszelkiej maści śledczych z PKBWL, NPW nie mówiąc już wyżej... Czy po tym wszystkim oni ot tak po prostu oddadzą władzę ??

    Poza tym mam w tej kwestii swoją tezę... Nie jest na ręke badanie tej katastrofy ośrodkom dyspozycyjnym w Waszyngtonie i Berlinie... Dalczego ? Lepiej nie pytać i nie myśleć...
    O Moskwie nie wspominam bo to naturalne...

    Może i jestem pesymistą ale ta sprawa jest zbyt "gruba" (przepraszam za określenie, może nieadekwatne) na poziomie i krajowym i międzynarodowym aby ot tak pewnego pięknego dnia ujawniono wprost i oficjalnie choćby jedną manipulację nie wspominając o całej sekwencji wydarzeń...
    Na myśl przychodzi mi casus Sikorskiego, a bliżej Jaroszewiczów oraz Papały...

  4. Czekam na USA, albo wiki z wyciekiem. Nie od dziś wiadomo, że zdjęcia Jankesów z satelity sprawę wyjaśnią i dyskusja się skończy. Co do działań na warunkach ubecji, to się pozostaje zgodzić, bo niedobrze się robi już od tych ustawek i robienia z najwartościowszych ludzi wariatów.
    Ale skala patologi poraża: szefowa PR kancelarii Kopacz sprzedająca własną szefową za stanowisko prezesa TVP, Lasy Państwowe sprzedawane rękami Tuska przez Niemców, "prywatyzacja" i sprzedaż żydowi polskich gór...to się już w pale nie mieści.

    Nie chodzi nawet o o skalę, ale fakt że już nie chcą i nie potrafią ukrywać patologii. Z każdego kąta wychodzą szkielety: jednym tonem TV opowiada o machlojach warszawskiej gminy oficjalnie i z przytupem wysiedlających lokatorów aby sprzedać na lewo kamienicę, w tym celu w sądzie przedstawia operat szacunkowy zaniżający 2,5 raza wartość ( a co Sąd nie tylko tego nie sprawdza, ale ignoruje że sprzedaż w 1948 roku nielegalna, że strony bez prawdziwych papierów a spadkobiercy z d@opy!), z informacją jak Masmal (Masło z Warlubia i sporo najpopularniejszych produktów) w "maśle" opisanym jako 82% tłuszczu od 8 lat spokojnie wpycha prawie 70% tłuszczy roślinnych (nie ma prawa być ani grama-tylko krowie) czy fałszuje żółte sery.
    Nikt się nie dziwi, że IH kieruje pierdylion wniosków o ukaranie, a prokurator w całym kraju nie może znaleść laboratorium i tego potwierdzić. Sorki, raz się już udało-dostali 1,4 mln kary...a jeden zakład ma 190 mln obrotu. Nic tylko walić tłuszcz utwardzony w masło i kasować pieniążki, byle na wielką skalę, to nic dziwnego że sól drogowa i przepakowywanie zepsutych wędlin pójdzie jak ...po maśle. A ludzie zdychają na nowotwory, miażdzycę i choroby serca i nie wiadomo dlaczego.

  5. Nie dać się sprowokować. Stoicki spokój i dużo cierpliwości. Jeśli miałbym coś zasugerować, to korzystanie z tego co jest, bez emocji. Skoro Lasek wychodzi przed kamery i wypełnia swój "obowiązek", należy mu delikatnie przypomnieć, że właśnie przegrał proces z jakimś wariatem, więc jest mało wiarygodny. Oczywiście koszula bliższa ciału, więc podaję ten akurat przykład, ale tak to powinno się odbywać. Bez dyskutowania z zaprezentowanymi "teza", a przedstawianie własnych ustaleń. Spokojnie rzeczowo... I zdaje się, że to się dzieje, że towarzysze chybili... Oby.

    pzdr.

  6. avatar

    To prawda, w wymiany ciosów a raczej w odpowiedzi na kłamstwa i obelgi wchodzić nie należy...
    Pytanie tylko co dalej...

  7. avatar

    i to powinno przerażać CAŁY naród, skoro tak inteligentni ludzie jak wojskowa prokuratura i specjaliści z Instytutu Ekspertyz Sądowych potrzebowali 5 lat żeby nie znaleźć tego co było, to jaką elektrownią jądrową wybuduje przeciętny Kowalski na dodatek z takim specjalistą od jąder jak geodeta ministra Grad??Paranoja.

  8. avatar

    panie piotrze.
    jedyne co mi przychodzi na mysl to ze tak polece staropolszczyzną....
    poczekajmy na kompromaty tasmowe ukryte na zagranicznych serwerach...jak to drzewiej bywalo...
    wszyscy pamietaja te dziwne artykuly w prasie pelne przypuszczalnego czasami udawanego badz nie oburzenia...wszyscy mowili o niewyobrazalnympoziomie podsluchow...niewyobrazalnym poziomie korupcji....i co???....strasznie dlugo czekalismy na urywek tasmoteki we wproscie...a po latach dopiero gdzies na jakims daleeeeekim serwerze ktos gdzies opubliowal pogadanki marszalka bula z konsulem Ashe'em..notabene wracajac watkiem do WIKILEAKS...nie musimy sie dlugo zastanawiac skad temu portalowi "nogi wyrastają"...
    jedyne wyjscie to wyplyniecie pewnego urywku smolenskich pogaduszek jego najwspanialszej oksfordzkiej elscelencji..albo notka jakiegos oficera wywiadu z jakiegos kraju...opisujaca doskonaly humorek gajowego z dnia przywitania trumien na lotnisku w okeciu...innej mozliwosci nie widze...

  9. OWsiak nie wie co to za dresiarze wyprowadzili dziennikarza RAchonia z konferencji, nikt nie protestował. Ekspert TVN Szczurek nie miał czasu dla Radiazet i RMF i nagle hałas że zamach na wolność prasy. A gdzie byliście kiedy dziennkarza dresiarze wyprowadzali na zbity pysk? Robią to na co im pozwolicie.

  10. No cóż, prawdopodobnie rozwikłanie tajemnicy tkwi w Rosji a dokładnie w zakładach remontujących Tupolewa. Wydaje mi się, że skupianie się na wybuchu gdzieś w kabinie maszyny jest błędem- należy szukać śladów mikrowybuchu, który naruszył strukturę końcówki skrzydła Tu. Takie mikroładunki mogły być umieszczone w zakładzie remontowym i ujść uwagi podczas eksploatacji samolotu w Polsce. Być może były sterowane rodiowo i odpalone w odpowiednim momencie? Szukałbym w każdym razie wśród pracowników zakładu remontowego. Rosjanie są korumpowalni...

  11. Problem jest tylko taki, że gra odbywa się znaczonymi kartami, a więc w/g reguł szulerni. Pocieszam się, że Kaczor to wie, że lata po polu minowym, stąd te jego nieustanne uniki, no i mam wrażenie, że się nie śpieszy, za co mocno obrywa od własnego elektoratu, a jest takie powiedzenie "śpiesz się powoli".

  12. avatar

    Jakby wybory mogły przynieść zmianę, to żadnego smoleńska by nie było. Zagrywka poszła na całego, ale na pewniaka.
    Swoją dorga, skoro nikt nie wątpi, że Amerykanie z satelity wszystko widzieli, to dlaczego nikt nie chodzi wkurwiony, że nie dają tych mnateriałów? Że polityka? No to dla mnie wroga polityka, bo to jest dokładnie porównywalne z tym, że Ruscy przetrzymują wrak.

  13. Czy ktoś poprosił USA o te materiały? A, tak był taki jeden - prokurator Pasionek chyba, ale gdy tylko dostał zdjęcia, natychmiast został odsunięty od śledztwa, a fotki zginęły w przepastnych szufladach zainstalowanej tutaj ubecji.

  14. avatar

    To zginęły jedyne egzemplarze?

  15. ktoś je ma w swoich aktach jako dupochrona.

  16. avatar

    Tak się składa, że jeśli Amerykanie wszysatko widzieli i mają na zdjęciach to jest to tak samo dobra smycz na kukiełki tego kondominium jak sowieckie archiwa czy też sznurki za jakie Kreml pociąga w sprawie Smoleńska...
    Ani Moskwa, ani Waszyngton nie mają interesu aby wypuszczać co i rusz coś w tej sprawie tylko dlatego, że my tu w Polsce byśmy chcieli...

    Generalnie jedni, drudzy jak również trzeci nie mają żadnego interesu aby rozmontować tę sprawę czyli ujawnić prawdę...

  17. Wrócił już z Mandżurii?

    Edit: to było do kolegi od maskirówki kilka komentarzy wyżej, proszę o skasowanie.

  18. "— Moim ojcem był Otsbaok, człowiek silny. W moim kraju grzało słońce i panowała radość, kiedy byłem małym chłopcem. Ludzie nie pragnęli nowości i nie słuchali obcych głosów, a obyczaje przodków były ich obyczajami. Młodzi mężczyźni chętni byli kobietom i spoglądali na nie z radością. Niemowlęta ssały piersi matek szerokich i ciężkich w biodrach przyszłością plemienia. Mężczyźni byli w owe lata mężczyznami. Za dni pokoju i obfitości, za dni głodu i wojny — zawsze byli prawdziwymi mężczyznami.
    W owe lata więcej było niż dzisiaj ryb w wodach i mięsa w puszczy. Nasze psy niczym wilki nosiły grube futro i wytrzymałe były na mrozy i burze. A my tak samo jak nasze psy; byliśmy równie wytrzymali na mrozy i burze. "

    Pytanie, czy jest szansa na powrot czasow honoru?

  19. Gratuluję znajomości literatury Jacka Londona. Odpowiedź na to pytanie jest na końcu tego opowiadania (Sprzysiężenie starców) w sennym widzie sędziego o szerokim czole. 

  20. Tylko czy to napawa optymizmem czy pesymizmem?

  21. Komorowskiego można załatwić zestawiając, że to ten koleś co chciał lasy sprzedać z a gotówkę wyprowadzić za granicę (do Izraela i amerykańskich żydów). Ta historia ma potencjał. Została wrzucona na wykop. Władze wykopu ją usunęły z głównej i się z tego powodu wykopki zbuntowały i teraz na głównej są tylko śmieciowe linki które zawierają słowo las. Ciekawe czemu nie wykopują artykułów z słowem Żyd.;-) Ale władze wykopu to chyba przyblokowały bo już nic nie wchodzi na główną a w poczekalni pełno rzeczy o lasach.;-)

  22. Odnosnie zamachu Smolenskiego. Od czasu tragedii serwowana byla medialna kupa, zlepki urojen i wymyslow ktore serwowane byly jako najprawdziwsze rewelacje, ktore matoly z wypiekami na twarzy ogladaly w tv lub czytaly w Przepiorczych Gazetach. 

    Od prawie pijackich burd na pokladzie Tupolewa przez to, ze s.p. Lech Kaczynski siedzial w trakcie katastrofy na kolanach pilota. Byly konferencje o trotylu, ktorego nie bylo ale ktory mogl byc. Bylo o klotniach i awanturach na pokladzie, ktore nie zostaly nagrane. Starannie przeprowadzone przez RZADOWA komisje sledztwo wykazalo, ze samolot spadl, bo przestal leciec. Wspaniale wyjasnienie.

    Ciekaw tylko jestem, czy doczekamy ktoregos dnia chwili (bo, media glownego nurtu w chamstwie i podlosci zapedzily sie tak daleko, ze wydaje sie, ze powrotu juz nie ma) zwykle proste przepraszam. Zarowno wzgledem ofiar, ktorym hektolitry pomyj wylewano na glowe...jak i spoleczenstwa, ktore zostalo celowo i swiadomie wprowadzone w blad...

    Co do zmiany wladzy...
    obawiam sie, zeby nie bylo tak, jak przy okraglym stole. PO "udaje rozpad i slabosc", PIS przejmuje wladze..... a tam? Kreatywna ksiegowosc Rachmistrza z londynu i kasa pusta a miedzynarodowi wierzyciele... tupia nozkami.