Anne Applebaum i Oxford Kaczyński może by przyklepał, ale nie Tusk!

Niewiele jest w życiu rzeczy pewnych, sporo jest natomiast takich rzeczy, które są niemal pewne. Pozwolę sobie zaryzykować nagłośnienie takiej niemal pewnej decyzji. Bronisław Komorowski niemal na pewno będzie kandydatem PO w wyborach prezydenckich, które jak wiemy od 2010 roku są wyborami próżniaka na urzędzie, żeby sobie pomieszkał w pałacu i pogapił się na kryształowy żyrandol. Wiemy to od 2010 roku, bo jeszcze w roku 2005, Donald Tusk, który właśnie w ten sposób zdefiniował urząd prezydenta Najjaśniejszej, bił się o urząd jak lew i po przegranej niemal płakał, w każdym razie dwa lata i chyba do dziś nie może się pozbierać. Z tego wnioskuję, że Donald Tusk nie mógł się pogodzić, że jako walet nie zamieszka w pałacu i płakał za kryształowym żyrandolem. Ale to nie istotne, istotne jest to, że odkąd Donald Tusk uznał urząd prezydencki za gówno warty, na taki urząd można konsekwentnie delegować byle gówniarza. I to by się nawet zgadzało, bo jak wiadomo drugi najważniejszy w PO, odradzający się Grzegorz Schetyna, w wyborach nie stratuje. Nieco mylący jest fakt, że nie startuje również poseł Palikot i Niesiołowski, ale powiedzmy, że granice niedojrzałości mają swoje szlabany. 


PO pozostaje do wyboru dwóch polityków, których nie szkoda poświęcić do tak podłego zajęcia, wręcz szkodzącego Polsce, jakim jest urzędowanie w Belwederze. Jednym jest minister spraw zagranicznych, drugim marszałek sejmu. Jak to się stało, że politycy tych ważnych urzędów biorą udział w eliminacjach do urzędu gównianego, trzeba chyba sobie wytłumaczyć. Tłumaczenia są tylko dwa. Ci politycy beznadziejnie wypełniali swoje funkcje i za karę mają iść tam gdzie żadnej szkody nie wyrządzą. Tłumaczenie drugie jest takie, że ci politycy sprawują swój urząd tak dobrze, że Donald Tusk poczuł się zagrożony jako samotny wódz, dlatego postanowił powiedzieć narodowi, że ci dwaj gówniarze do niczego innego się nie nadają, jeno do liczenia błysków na kryształach uwieszonych do sufitu. Innych wytłumaczeń nie ma, a ja mimo wszystko żadnego nie przyjmuję do widomości, jako wyjaśnienia pełnego, ponieważ ja nie wierzę w jedno słowa Tuska siłą rzeczy nie wierzę też w to, że prezydentura w Polsce jest gówno warta. 


W związku niedowierzaniem będę patrzył na to co nas czeka z innej perspektywy, dalekiej od perspektywy demagoga Tuska, moja perspektywa będzie rozumem wyznaczana. Polski ustrój jest taki jaki jest i prezydent w Polsce może wiele, poza pałacem. Może wiele w Polsce i na świecie, dlatego wybór prezydenta jest ważny, ważne aby na tym urzędzie nie siedział byle gówniarz z błogosławieństwem od lidera partii, który urzędem nagle zaczął gardzić. Wiadomo jak to jest, kiedy się coś robi na siłę, trzeba mieć w sobie wolę robienia tego co się robi, trzeba mieć chęć walki o to co się chce robić. Z niewolnika nie masz pracownika. Oddelegowanie takich dwóch co zajmują poważne urzędy i zamiast walczyć na poważnych urzędach o dobro Polski, idą się pobyczyć na salonach, z oczywistych względów nie może mnie jako wyborcy przekonać. Proszę tylko przez chwilę pomyśleć, oto sprzedawca mówi do klienta. Proszę szanownego pana, ja tam generalnie uważam, że taki stolarz to nygus i nierób, ale jak już pan przyszedłeś, to mogę łaskawcy sprzedać hebel, z góry uprzedzając, że narzędzie tandetne, bo z Chin pochodzi. Bierzesz pan? 


Tak pan Tusk potraktował swój elektorat. Wiecie taki prezydent to darmozjad, ale jak już trzeba no to ja wam daję do wyboru dwóch nygusów i wybierajcie, mnie to wisi, ja tam mam poważniejsze zajęcia. Przy tym wyborze zatrzymam się na chwile, wszak od tego zacząłem cały przewód analityczny. Wszystko wskazuje, że Sikorski przegra z Komorowskim, ponieważ Tusk deleguje na urząd takiego, co będzie miał większe szanse. Przyjrzyjmy się obu kandydatom pod kątem kompetencji. 


1)    Wykształcenie. Z całym szacunkiem dla polskich uczelni, pan Sikorski ukończył Oxford, a ponieważ obaj panowie mają tytuły magistrów, punkt dla Sikorskiego za uczelnię. 


2)    Znajomość języków obcych. Pewności nie mam, ale z tego co mi wiadomo, pan Komorowski, podobnie jak i ja, niestety poza „hałarju” nie wychodzi. Sikorski jest w tej chwili politykiem, który chyba najlepiej posługuje się angielskim. 2 do zera dla Sikorskiego. 


3)    Kontakty zagraniczne, doświadczenie międzynarodowe. Nie ma czego porównywać, 3 do jaja dla Sikorskiego. 


4)    Prezencja, poglądy, garnitury, elokwencja, staż w polityce. Staż w polityce niemal identyczny, Komorowski i Sikorski zaczynali na początku lat 90. Pozostałe sprawy delikatne i chociaż mógłbym bez trudu wykazać, że i tu Sikorski wygrałby z Komorowskim, powiedzmy, że jest remis. Obaj konserwatyści, obaj żarliwi katolicy, obaj narodowcy, obaj prezentują się nieźle. Remis, czyli 1 do jednego, a końcowy wynik 4 do 1 dla Sikorskiego.


Tak by to wyglądało, gdyby oceniać kompetencje i aparycję kandydatów, ale przecież nie to decyduje o kandydacie. Pan Donald Tusk niemal na pewno wybierze Komorowskiego i to z dwóch, kompletnie nieistotnych dla jakości urzędu, powodów. Powód pierwszy jest taki, że pan Bronek ma znacznie dłuższy staż partyjny, ale to jeszcze nie takie zabawne. Powód drugi to jest dopiero beczka śmiechu. Drugim powodem jest pani Anne Applebaum, czyli małżonka pana Radka i ewentualna polska Pierwsza Dama. Pan Tusk wrzucił w media hasło i zebrał już informację zwrotną, że Anne Applebaum nie przejdzie, Anne Applebaum gorsza od dziadka z Wehrmachtu i niech ja skonam, jeśli się nie popłakałem ze śmiechu po tej akcji. Pan Donald Kurski, przepraszam, Tusk oczywiście, nie wiem skąd mi się wziął ten Kurski, wyczyścił sobie przedpole, zaglądając w stosowne dokumentu panu Sikorskiemu. W efekcie kolega Radosław nie pobyczy się w pałacu, ponieważ jako kandydat PO ma wprawdzie wszystkie najważniejsze atuty jakie prezydent mieć powinien, ale te plusy zostały przysłonięte przez dwa minusy. 


Minus pierwszy to za mało w partii składek, minus drugi żona amerykańska Żydówka, która sprofanowałby reprezentacyjną rolę Pierwszej Damy w Polsce. No tak, ale ja coś wspominałem, że to śmieszne. Z czego tu się śmiać? Pytanie źle postawione. Nie z czego tylko z kogo? Śmiać się należy i to do rozpuku z ewentualnych wyborców pana Komorowskiego, bo przecież ci biedni ludzie, nie tylko wybiorą gówniarza na gówniany urząd, ale jeszcze zrobią to według najpodlejszych wzorców znienawidzonej partii PiS. Wyborcy Komorowskiego jak ten ciemny lud będą głosowali na kandydata, który jest prawdziwy Polak, z rodziny Akowskiej, żonę ma Polkę i piątkę dzieci jak na katolika przystało i przede wszystkim żadnych obcych w rodzinie, żadnych niemieckich dziadków i żydowskich żon. Dlaczego tak uważam? Dlaczego wyciągam takie wnioski, czy one nie pochopne zbyt? Nie da się wyciągnąć innych wniosków, przecież gdyby to wszystko nie było prawdą, pan Tusk powinien wstać i w swoim stylu przez 5 godzin perorować, że będziemy europejscy i światli, nie zapyziali jak Kaczyńscy, daltego wybierzemy prezydenta Radka z niepolskiej uczelni i prezydentową Żydówkę, aby pokazać światu, że większość Polaków to nie żadne antysemickie bydło zaściankowe ze skrzydła wschodniego, ale światła, wykształcona młodzież. 


Nic podobnego się nie stało i nie stanie, owszem pan Tusk może coś tam okrągłego powiedzieć, tak jaj pieprzy trzy po trzy przy każdej okazji, tak powiedzieć, żeby skin poczuł się dowartościowany i pacyfista skakał z radości, ale żadnej zmiany „polskiej mentalności” nie będzie. Kaczyński wyznaczył standardy, a Pan Tusk poza chodzenie na smyczy Kaczyńskiego się nie wychyli. Pozostaje jeszcze jedna rzecz, mianowicie „wszystko byle nie Kaczyński”, dla tej sprawy można przełknąć i sponiewieranie Żydówki. Tak, to jest myśl, żeby wygrać z Kaczyńskim prawdziwy światły Polak jest gotów przejąć wszystkie jego cechy i jeszcze coś od siebie dorzucić. Pytam grzecznie, skoro jest tak, że 56% popiera PO, a ci co popierają PO są otwarci, kochający świat i ludzi, fantastyczni nowocześni Polacy, to czego tu się bać? Jednej Żydówki? Otóż jest się czego bać, bo niech ja po wodzie chodzę i pić proszę, jeśli rudy demagog nie zlecił badań pod kątem Żydówki Anne Applebaum. Gdyby nie zlecił byłby większym ignorantem niż jest, musiał zlecić i w tych badaniach nie mogło mu wyjść nic innego jak problem z taką Pierwszą Damą. Co z tym problemem robi Tusk? Jedzie Kaczyńskim, a nawet gorzej, bo Kaczyński akurat z Żydówką z oczywistych powodów rodzinnych, by nie wyjechał. Nie zmieni Tusk polskiej mentalności, chociaż on sam i jego kompani chodzą od szkła do szkła i krzyczą, że z Kaczyńskim to nawet pasikonik Filip wygra. 


Skoro tak, to dlaczego nie Żydówka Anne Applebaum? Pasikonik tak, ale nie Żydówka i to jeszcze nie koniec. Matematyka jest taka, że tu się wszystko musi zgadzać, a Tusk jest taki, że jak widzi 60% za to on i z Aborygenki by zrobił Pierwszą Damę. Zatem musiało wyjść, że 60% na nie, przynajmniej tyle, aby dać sobie spokój ze zmienianiem zaściankowych Polaków. Jeśli co najmniej 56%, popiera światłość i europejskość zwaną PO, a 60 nie widzi Żydówki w polskim pałacu, no to według moich obliczeń co najmniej 16% elektoratu PO, to mentalny PiS i to ten w najgorszym wydaniu. Pytanie czy ta 40% światła i Europy obrazi się na Donalda Tuska i jego chłopca na posyłki, który idzie byczyć się do pałacu i zagłosuje chociaż na Olechowskiego? Nie sądzę, te 40% będzie dalej udawać światłość, ponieważ „wszystko, byle nie Kaczyński” i wszystko dla PO. Jeśli trzeba, to światli staną się kołtunami i będą udawać, że to nie Anne Applebaum zdecydowała, ale kompetencje, jeśli trzeba będzie, to światli staną się antysemitami i będą dalej popierać parady równości, dla ukojenia sumienia, ale zagłosują grzecznie na jedyną w sercu partię PO. 


Stawiam rzeczy na głowie i hiperbolizuję? Tak, ale nie ja. Nie ja stawiam rzeczy na głowie, polska polityka i bezmyślność wyborcy sięgnęła hiperboli absurdu stojącej na głowie. Wystarczy pozbyć się przyzwyczajeń do nazwisk i szyldów, a widać jak na dłoni, że w Polsce Kaczyński Panem Najjaśniejszym. Kandydat partii PO na prezydenta RP, to jest wypisz wymaluj betonowe marzenie PiS. Prawdziwy Polak herbu Komorowski, kaleki romantyzm, jak się zwykło nazywać patriotyczne tradycje bojowe, ojciec pięciorga dzieci, patriarchalny katolik, twórca ustawy aborcyjnej, kontestowanej przez nowoczesnych i w końcu rzecz najważniejsza, prawdziwy Polak i żadnych Żydów w rodzinie. Zabawne? Jak cholera, ale to jeszcze nie wszystko. Kołtuńskie przeświadczenie, że wybierając Komorowskiego, nie Kaczyńskiego zmieniamy Polskę z zadupia na nowoczesność, to jest dopiero śmiech na sali. Ci dwaj jeśli za kryteria przyjąć definicje polityczne, niczym się od siebie nie różnią, różni ich tylko fanklub konserwatywno – katolicko - narodowy. Rózni ich to, że jeden mlaska, a drugi nie wie jeszcze czy zostać pod wąsem. 


Ot pokłóciły się dwie Oazy i inne śpiewają, na tę samą nutę, piosenki. Niczego wyborca PO poza pustą satysfakcją, że to nie Kaczyński nie uzyska, bo nie dość, że to nie będzie nikt różny od Kaczyńskiego, to jeszcze będzie to ktoś wybierany według kryteriów narzuconych przez Kaczyńskiego. „Byle nie Kaczyńskiego” wybierze wyborcom Kaczyński. I właściwie koniec śmiechu w beczce i na sali, ale jeszcze coś dorzucę gratis. Prezydent Komorowski, przecież musi mieć jeszcze jeden atut, on powinien być prezydentem wszystkich Polaków. Naiwni, prezydent Komorowski nie będzie prezydentem wszystkich Polaków, on nawet nie będzie prezydentem partyjnym, on będzie osobistym prezydentem lidera partii PO, Donalda Tuska, wybranym Tuskowi przez Kaczyńskiego. Partyjnym prezydentem byłby Tusk, bo w PO zostałby Schetyna, Komorowski będzie pachołkiem Tuska, takim pachołkiem, którego Tusk będzie poniewierał i odsuwał w cień, bardziej niż Kaczyńskiego, bo gwiazda w PO może być tylko jedna. Przy takim kandydacie PO, Lech Kaczyński wydaje się oryginalną, nie podrabianą gwiazdą i do tego przynajmniej w paru aspektach uczciwy w tym co robi. On chce jak cholera być prezydentem, jest przekonany, że to ważny, nie gówniany urząd, no i Sikorskiemu nigdy nie wypomniał Anne Applebaum, on ma szacunek dla przodków i jest pod wrażeniem narodu wybranego. Coraz bliżej jestem głosu oddanego na Kaczyńskiego, nieporównanie lepszy kandydat od Komorowskiego i tylko z jednego względu. Kaczyński będzie jedyną realną opozycją dla monopolu PO, bo o tym też trzeba pamiętać, że Tusk czy to kogo śmieszy czy nie, krok po kroku realizuję wizję putinowskiej demokracji. 


Należy to rozumieć inaczej niż się dzieje w Rosji, niemniej skutki ustrojowe są dokładnie te same, skutkiem jest monopol władzy i niezdolna do niczego istotnego opozycja. Rzecz niemożliwa do uzyskania w dojrzałych demokracjach, Polska ma szansę stać się drugim krajem w Europie, gdzie metodami demokratycznymi wybiera się system monopartyjny. Nie chce nikogo martwić, ale taki wizerunek Polski to jest o niebo większy obciach niż wkładanie kwiatków korzonkami do góry na ręce kanclerz Merkel. Jeśli my po 20 latach od pogonienia PZPR, w demokratycznej większość piejemy z zachwytu, że będzie KC PO na wszelkich szczeblach władzy, to świadczy, że po pierwsze niczego się nie nauczyliśmy i wracamy do czasów niepiśmiennych, po drugie stare nawyki nie rdzewieją. W Polsce tylko zamordyzm ma poważanie, jeśli zamordysta Jaruzelski przez połowę narodu jest uważany za bohatera i patriotę, to gdzie tu miejsce dla Anne Applebaum? Żartowałem, to nie jest śmieszne, to jest bezszelestna tragedia narodowa i wstyd na cały świat, nie wyłączając Jamajki. Mówi to ciemny antysemita i coraz większy przeciwnik Unii Europejskiej, mówi głównie do światłych wyborców zamordystycznej partii kołtunów pod wodzą jednego kacyka rozstawiającego swoich pachołków po fasadowych urzędach. 


PS Dziadek z Wehrmachtu nie dożył tych pięknych czasów, żona Sikorskiego, Anne Applebaum żyje, pora na detronizację Kurskiego. Głosowanie na Sikorskiego byłoby jeszcze możliwe i odważne, na Komorowskiego nie zagłosuję na pewno, to tchórzliwy wybór pod dyktando dwóch kołtuńskich wodzów Kaczyńskiego i Tuska.


 


4.715292
Twoja ocena: Brak Średnia ocena: 4.7 (17 głosy/głosów)

Udostępnij

Jak się doliczyłeś tych 16%

i tych 40%?


O dostałeś "jedynkę" Następna blogująca?


Wygląda na to, że Tusk zamiast partii jednego wodza powinien był w odwodzie hodować sobie Płażyńskiego albo Olechowskiego i umieścić ich w senacie na ławce rezerwowych, zamiast pozbywać się ich parę lat temu.
Pozostaje jeszcze Cimoszewicz i liczenie na ewentualne głosy elektoratu lewicowego, ale ten numer nie przejdzie, ze względu na prawą stronę PO i numer, który Cimoszewiczowi wyciął Miodowicz z Jarucką.


Tak czy owak będzie Komorowski ,czyli nikt.


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


jak sie doliczyłeś tych 16%

Cała historia ludzkości to zawsze niewielu robi wała z tak wielu.....


Czytam Twoje teksty - wszystkie jak leci - ale tak serio

portret użytkownika ojciec_milicjant
6

to czekając na coś takiego jak wyżej. Mozolna i genialna analiza motywów tej smiesznej kreatury , która robi za ,,naczelnego liberała RP" i wzorzec oświeconego władcy - jednocześnie. Śmiem twierdzić,że gdyby się wydało i przedostały do tzw. opinii publicznej wyniki badań takich właśnie ,,preferencji" czarnej sotni, zwanej elektorat PełO - nic by się nie stało,bo Kaczyński,bo PiS,bo Rydzyk. Nawet dyżurni żydożercy od Rydzyka i narodowców nie wpadliby na taki pomysł - dezawuować Radka za amerykańską /jednak/ dziennikarkę , bo doskonale wiedzą czym pachnie zadzieranie z nowojorską Diasporą. To chyba Reagan powiedział,że jest takie wzgórze w Waszyngtonie - Capitol,ale już dawno zdobyte przez Żydów.Pytanie do wiernych wyznawców leniwego i wyliniałego proroka z Gdańska : pójdziecie za wskazaniem wodza i oddacie głos na Bronka - wąsatego klowna z wielką kichawą i okularach z denkami od butelek?


Każdy , kto chce robić rewolucję musi zdawać sobie sprawę,że własne życie nie jest najważniejsze. Che Guevara


Nawet gdybym nie chcial

portret użytkownika Lubicz

to i tak musze przyznac Ci racje. Od czasu do czasu czytam to co madrzy (lub mniej) ludzie napisali a nastepnie to co równie madrzy lub równie glupi raczyli pod pod tymi tekstami zostawic. Optymizmem to raczej nie napawa. Spora czesc prezydenckiego elektoratu (niezaleznie od politycznej masci, wyksztalcenia, etc.) mialaby spore problemy ze skojarzeniem Pulitzera. Odwrotnie z nazwiskiem szanownej malzonki pana Sikorskiego. Tu skojarzenie byloby blyskawiczne, jednoznaczne i wiadome w wydzwieku.


Swoja droga szkoda. W wypadku elekta Komorowskiego nie zobaczymy niestety wigibasów i mek kilku asów polskiej publicystyki, których to asów tylko przez litosc nie wymienie z nazwiska. I tak wszyscy wiedza o kogo chodzi. Amerykanska Zydówka z Pulitzerem to byloby dla niektórych prawdziwe wyzwanie i egzamin na reszte zycia ;–)


PS. Glos (na konkurs Wiadomosci) oddalem (bez wiekszych oporów etyczno-moralnych) wedle referencji ze strony glównej ;–)


Lubicz


I po co ta panika

Puszczą na warunkowe FRYZJERA a ten ustawi wybory i zdecyduje kto wygra.
Może Listkiwewicz?


Tusk wie co lepsze

6

Trudno coś dodać, bardzo solidny tekst i logiczna argumentacja.


Może tylko wrzucę dodatkową (choć nie nową) hipotezę na temat porzucenia przez Tuska ciepłej i wyśnionej posady prezydenckiej.


Życzliwy i wpływowy głos z za zachodniej granicy wytłumaczył Tuskowi, że bardziej będzie przydatny postępowej Europie na stanowisku polskiego premiera, bo idą czasy trudne, trzeba będzie dużo niemiłych rzeczy powiedzieć społeczeństwu, szereg nieprzyjemnych dla ludu praw wprowadzić, a nikt lepiej i piękniej nie wciska kitu niż Donald.


Nagrodą za służbę będzie obietnica prawdziwej kariery, nie w tym śmiesznym kraju ale w Europie.


Chlor


Kompletnie Ci odbilo.

portret użytkownika Michal W.

Z wiadomych wzgledow ktore wymieniles, 100 razy bardziej mi odpowiada Sikorski z malzonka goralka z gory Synaj w zestawie. Wicie-rozumicie. Mlodszy, perfekcyjny angielski, Oxford i inne takie tam, ale czy Ty dobrodzieju na prawde nie rozumiesz ze ten glupi kraj w zyciu nie wybierze żydowskiej first-lady? Histeria z dziadkiem w Wehrmachtu to (Pan) pikus w porownaniu z tym co by sie wtedy rozpetalo. Zapewne oczywiscie Kaczynskie by sie od razu odciely od tej histerii tak jak z pamietnym dziadkiem, ale gwarantuje Ci ze POLSKA B i ta po 5 klasach szkoly podstawowej z 60tka na karku ruszyla by tlumnie do urn. Juz sie ojciec dyrektor o to postara...


PS. W dalszym ciagu licze ze ustosunkujesz sie do mojego komentarza do wpisu http://www.kontrowersje.net/tresc/uwolni... (Ostatni jest, cobys nie musial pracowicie szukac)


Pozdrawiam


Mam problem alkoholowy. Właśnie skończył mi się alkohol.


problem polega na tym

ze tylko jeden z nich moze zostac kandydatem partii na to stanowisko, a do tego jest potrzebne namaszczenie Tuska, ktory Twoje, Michale, preferencje ma akurat gleboko gdzies (a dlaczego - wyjasnienie jest w tekscie).
PS
"Cala Polska czyta dzieciom" zeby jako dorosli mogli sobie sami czytac - ze zrozumieniem


W USA nie ma premiera

Jest prezydent, kumulujący kompetencje naszego premiera i prezydenta.
Idżmy ta drogą.
A jeżeli nawet będzie potakiewicz prezydent to de facto będziemy bliżej modelu amerykańskiego.
Żle natomiast, bo nam się odpowiedzialność naszych rozmywa i p&p działają jak kelnerzy, "kolega" " nie mój rerwir" albo przeciwnie "mój" i tłoczą się na jednym kszesle.


Opisałeś model radziecki, nie

Opisałeś model radziecki, nie amerykański. One się tak bardzo od siebie nie różnią, ale bądźmy precyzyjni, bo cóż nam zostało?


Chwała sponsorom: opony i felgi


No co Ty

W Rosji jest Prezydent Miedwiediew i Premier Putin.
W USA tylko Prezydent Obama. Tam nie ma premiera


No właśnie...

No właśnie...


Chwała sponsorom: opony i felgi


Oglądałam program publicystyczny Moniki Olejnik z Komorowskim

i wysłuchałam peanów nt. WSI - wreszcie ktoś wysłucha Dukaczewskiego? Czy to tylko takie "pod publiczkę" skoro kadnydat na prezydenta jednocześnie stwierdził, że w identycznym ksztalcie przywrócić je będzie trudno?


Ciekawe tezy...

portret użytkownika Soosell
1.02

Tylko dlaczego miałbym preferować egzaltowanego chłopca?
Dowody?
- Łzy przy pożegnaniu się z posadą MON
- Pierduły o nowym pakcie Ribentropp-Mołotow
Na początek wystarczy...
Prezydent, w odróżnieniu od pisowskiego prezdęta powinien być człowiekiem prezentującym powage Rzeczypospolitej...
Ten chłoptaś do tego póki co nie dorósł.
Może za 10 lat, kiedy spoważnieje.
A kto zamiast niego? A to już zupełnie inna historia, jak mawiał niejaki Kippling.


Soosell KO02LG


ale za "dorżnąć watahy"

bezdyskusyjnie-by,gdyby dorżnęli w czasie,teraz watahy kąsają ,czyli pogróżki pijanego bacy kiedy owce na hali.


Sikorski ma jedną

Sikorski ma jedną najważniejszą wadę, jest młodszy, inteligentniejszy, lepiej wykształcony, bardziej pracowity i ambitny od Tuska. Tusk takich odstrzela z definicji, podstarzały napasiony już władzą Komorowski, który dostanie pomostówkę na prezydenturze, jest absolutnie nieszkodliwy i całkowicie dyspozycyjny. Jeśli się mu powie po 5 latach wysiadaj i da ambasadę na Litwie, podziękuje pięknie i zrobi grzecznie co mu się każe. A wtedy być może Tusk pójdzie na 10 letnią emeryturę. Kaczyński przynajmniej miał jaja, kiedy poszedł na wojnę ze wszystkimi i oddał władzę, Tusk to jest tchórzliwy cwaniak, taki co zawsze na cztery łapy spadnie. Dyzma pełną gębą.


Chwała sponsorom: opony i felgi


Te łzy Sikorskiego były żenujące.

Do dzisiaj oblewam się pąsem jak pokazują to żałosne pożegnanie z armią. Himalaje przesadyzmu i przerysowania. Niezły teatr z przegięciem w stronę kiczu. Wyglądał jak jeleń na rykowisku gdy odgrywał tę rolę w manierze hinduskiego aktora z Bollywood.


Przy bramie do swojej posiadłości umieścił napis – komunistom wstęp wzbroniony, czy coś w tym stylu. Jasne, że może wzbraniać wstępu komu chce. Mnie jednak nigdy nie postałoby w głowie wstawić przed swoimi włościami tablicę – Żydom wstęp wzbroniony. A nóż będzie chciała wejść Salcie Birnebaum, wspaniała kobieta, nieprzeciętnej urody, człowiek do rany przyłóż?


A poglądy? Każdy może mieć jakie chce. Nie wadzą mi, tak jak i czyjeś wierzenie w boga, bożka czy allaha. W każdym bądź razie nie sądzę, by ktokolwiek z ociupinką oleju w głowie pytał świeżo poznanego człowieka czy jest Żydem, do kogo się modli i od odpowiedzi uzależniał dalsze kontynuowanie rozmowy.


e_krakowski


Jakoś nie mam zaufania do ludzi pokroju

Sikorskiego, Piskorskiego, Gilowskiej, których łączy obsrywanie swoich niedawnych dobroczyńców.


Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło wała z tak wielu


To chyba Marszałek powiedział : kurwa raz - kurwa

portret użytkownika ojciec_milicjant

zawsze? Ale nie padło w tym tekście ani jedno słowo na temat służby Sikorskiego u Jej Królewskiej Mości.W Afganistanie. W trakcie kampanii - to byłby rejwach dla czerwonych i różowych - toż to AGENT!


Każdy , kto chce robić rewolucję musi zdawać sobie sprawę,że własne życie nie jest najważniejsze. Che Guevara


"Strefa zdekomunizowana", Krakusie

.


Za różne takie...


Jacek Fedorowicz miał lepiej

portret użytkownika quackie

nosił swoją strefę zdekomunizowaną ze sobą.


_________


Najwyższy czas na zmianę. Sygnaturki. Homo sapiens non urinat in ventum.


A Ty nie nosiłeś, Quackie?

A prawda, zapomniałam o wspaniałym roczniku 1972, znaczy inne sprawy miałeś na głowie w czasach noszenia. Przy biurku mam rysunek Fedorowicza z lat 80.: autoportet z dymkiem "Uśmiechnij się, jutro będzie gorzej, ale za to pojutrze..."


Za różne takie...


No, w okolicach 1987-88

portret użytkownika quackie

już nosilem : )


_________


Najwyższy czas na zmianę. Sygnaturki. Homo sapiens non urinat in ventum.


Tak czy siak - dziecinada. Choć trza przyznać, że mój

komentarz stał się jakby ciut chybiony. Ale co mi tam. Mało to się już wstydu w życiu najadłem? Jedna wpadka mniej czy więcej? Kogo to interesuje?


e_krakowski


Życie płata różne figle. Byłoby ciekawie w przyszłości,

gdyby najstarsze z latorośli zapisało się do SLD. Zrobiło karierę i zastąpiło Napierała na stanowisku szefa. Trzymam kciuki, żeby tak się stało.


e_krakowski


ciekawe tezy

Zgadzam się z Toba Soosell


A u mnie coś wróble

A u mnie coś wróble ćwierkały, że II tura będzie "ornitologiczna".


Kandydaci , kandydaci.....

Twoje rozwazania sa słuszne , ale nigdy sie nie sprawdza. Prezydenta wybieraja tłumy. I tak jak pięc lat wstecz Tusk przegrał z dziadkiem z Wermachtu , tak dziś Sikorski przegra z anty semitami.
Brutalna walka wyborcza to pole bitwy. Nie idąc na wybory - tez dokonujesz wyboru , a za Ciebie wybiora inni. To samo jest z głosowaniem na partie.
I jeszcze jedna sprawa.
Nikt nie wyrzucał Płazynskiego i Olechowskiego z PO.
Oni nie potrafili walczyć . Olechowski to turysta partyjny. Coś zakładał i odchodził , piastował stanowiska i je porzucał.
Pozdrawiam


hmm

portret użytkownika Jacek Ka.

w badaniach spolecznych jedną podstawowych zasad (z mojej perspektywy) jest to, że badacz również przez swoje badania ma zawsze wpływ na obiekt badany...


Mam nadzieję, że Twój wpływ na opisywany powyżej obiekt też będzie.
I to jakiś in plus ;-)


No i może jednak Sikorski wybrany będzie.
I Anne Applebaum ;-)
Ale zobaczymy...


pozdrowienia


Mocno przesadziłeś.

Mielismy juz władzę SLD i prezydenta z tego ugrupowania.
Mieliśmy władze PiS i Prezydenta z tego ugrupowania.
A więc nie strasz polaków swoja wizją. raczej coś knujesz przeciw PO i Tuskowi , a preferujesz kogoś innego. Wiesz doskonale ze Sikorski nie ma szans na prezydenturę , bo równiez i On "chlapał" języczkiem wiele bredni i w kampani wyborczej to wyjdzie. To nie jest tylko problem zony Sikorskiego.
Mogę sie zgodzić ze Komorowski , to nie jest super kandydat . Ale realny. Ja np. wolę prof. Safiana na tym najwyzszym stołku. Gdybaj sobie . Ale jest to typowe gdybanie akademickie.


Besserwiser, tak to się nazywa?

1.02

Jak zawsze M_K wie wszystko najlepiej a zwłaszcza wie lepiej od Tuska, co Tusk - i dlaczego - zrobi.
"Pan Donald Tusk niemal na pewno wybierze Komorowskiego..."
To być może, tak samo jak twierdzenie przeciwne może się sprawdzić. Powody są jednak znacznie prostsze i z pewnością nie wymagające elaboratu na godzinę czytania. Zadecydują szanse kandydata w prawdopodobnym starciu z LAKiem w drugiej turze. Moim zdaniem - większe ma Komorowski. I tyle.


Ale dodam tu też jeszcze jeden powód, który ktoś tu już też przywołał, z całkiem innym niż M_K punktem widzenia i z inną konkluzją. Jak słusznie sugeruje M_K, tym powodem jest pani Anna A. Tyle tylko, że to nie Tusk się jej boi na stanowisku First Lady ze względu na swój stosunek do wiadomego narodu ani tym bardziej ze względu na "kołtuństwo", które mu M_K zarzuca, ale ponieważ - jako polityk - musi się liczyć z realiami. A te są takie, że musi się liczyć z tym, że w przypadku drugiej tury z ewentualnym udziałem Sikorskiego i Kaczyńskiego ten pierwszy wystawiony zostanie na ataki całej skrajnej prawicy z Rydzykiem na czele. PO nie może sobie pozwolić na przegranie kolejnych wyborów prezydenckich, więc jeżeli Sikorski w nich nie wystartuje, to tylko i wyłącznie z tego właśnie powodu. Mówiąc dobitnie: Tusk nie jest tchórzem, to Polacy w sporej części są ksenofobami i antysemitami a obie te postawy bardzo są charakterystyczne dla partii popierającej tego kandydata, którego kandydat PO ma pokonać. Jako racjonalny polityk, Tusk - najprawdopodobniej - wybierze więc Komorowskiego. Tylko po co tu budować skomplikowane teorie?


A rację przyznaję w jednym: wypowiedź Tuska o pierwszej damie była co najmniej niemądra... :-)


Polacy w sporej części są ksenofobami i antysemitami

portret użytkownika cmss

Wątpię byś potrafił stwierdzenie to udowodnić. Jeżeli mogę coś zasugerować to mniej GW.


Platonicznie...


to nie do udowodnienia

bo każdy się zaprze, ale dobrze pamiętam z dzieciństwa gdy 'koledze z podwórka' już nie było jak dopiec, padało sakramentalne "ty żydzie" (czasy Gagarina).
Kto na pewno pójdzie głosować? no ci dla których to 'patriotyczny obowiązek'. Akcji 'zabierz babci dowód' powtórzyć się nie da.
Tekst, w klimacie portalu, poczytać zawsze chetnie można a wniosek-czy jest inna lepsza kandydatura niż BK? Mimo konkretnych (?) argumentów dla mnie najważniejszy to bym nie musiał sie wstydzić.


Wyrafinowanymi badaniami da się sprawdzić, nikt nie ma

portret użytkownika cmss

w tym interesu, mniemam.
Zagłosuję na Olechowskiego lub Staniszkis (gdyby wystawiona była).
Na LK jeżeli zawetuje ustawę o cenzurze.


Platonicznie...


Gdyby to ode mnie zależało,

Gdyby to ode mnie zależało, wystawiłbym Buzka.


e_krakowski


...

Olechowski jest żałosny i wielokrotnie między wierszami padało, że leń. Raz go poparłem(dałem się nabrać) i nigdy więcej. No i kto 'sra we własne gniazdo!' - zero honoru i dyplomacji, to dyskwalifikuje. Staniszkis? a czemu nie np. Masłowska, b. znana i popularna?
Badania, to są badającego.


A Buzek sie sprawdza na odcinku europejskim :)


Ma wyglądać jak człowiek, mówić jak człowiek i zachowywać

portret użytkownika cmss

się jak człowiek. Mózg pożądany także. Tak O. jak i S. spełniają te warunki. Rozumiem, Ty nie kandydujesz więc nie musisz.


Platonicznie...


hm.. ja lubię koty,

mam nawet pod swym dachem.
Odwracając 'mózgową' tezę - mam więc nie kandyduję.
A jako warunek do prezydentury, czy którykolwiek, gdziekolwiek, dotychczasowy miał go w nadmiarze?


Mi obojętne, byleby 'pod żyrandolem' zachowywał się godnie i 'patyczków w szprychy nie pchał' w miarę swych skromnych możliwości. O takich drobiazgach jak niemożność wejścia po schodach czy kiwanie na defiladzie nie wspominając.
I ważne, żeby mówił po polsku.


Zgadzamy się więc, O. i S. spełniają warunki.

portret użytkownika cmss

Jesteśmy w trudnej sytuacji.
Potrzebny ktoś, kto myśli, myśli skutecznie a samodzielnie też potrafi. Ważne, temat nie jest mu obcy, potrafi myśleć globalnie. I nie jest zakładnikiem "własnych" poglądów.


[dodano] Nie jest "mentalnie" urzędnikiem, urzędnicy są po to, by się nimi posługiwać.


Platonicznie...


Drogi Kocie!

Są twierdzenia, z udowodnieniem których byłyby trudności a przecież niekoniecznie są one błędne. Moje twierdzenie wynika z moich własnych doświadczeń a także z obserwacji zachowań różnych ludzi w różnych sytuacjach, choćby niektórych wielbicieli (głównie: wielbicielek) tatki z Torunia.
W związku z tym, niezależnie co Ty na ten temat sądzisz i co o tym pisze GW - pozostanę przy swoim zdaniu.


:-)


Gdyby jednak wystawił Sikorskiego

portret użytkownika pan_glosny

i Sikorski by wygrał to w świat poszłaby informacja, o amerykańskiej Żydówce jako First Lady in Poland.


Pan Głośny


Są rozwody? Są

2 rozwody i Pan Sikorski, żeni sie z byłą Pania Kaczyńskska.
Nawet o.Rydzyk pobłogosławi.


Świetna i obiektywna analiza

6

w przeciwieństwie do nieobiektywnych jednogwiazdkowych ocen.


Wady jak młodość, wykształcenie, inteligencja, ambicja i pracowitość, rekompensuje swoimi zaletami po pięciokroć Anne. Polacy nie są antysemitami, bo jestem pewien, że na stanowisku First Lady zaakceptowaliby eskimoskę, murzynkę, mongołkę, arabkę a nawet papuaskę o skłonnościach ludożerczych. Niestety Pani Anne nie należy do żadnej z wyżej wymienionych przedstawicielek jakże zacnych i poczciwych nacji. I tu jest pies pogrzebany.


 


e_krakowski


Fakt

portret użytkownika cmss

w kampanii wykorzystany będzie i typowy odruch: co ONI q*a znowu q*a z tymi p*i żydami q*a p*ą?


Platonicznie...


Sikorski nie zostanie wystawiony do Wielkiej

Pardubickiej z jednego ważnego powodu. Przegrana Sikorskiego mogła by być pożywką do udowadniania tez o antysemityźmie wyssanym z piersi. Gazeta W. tak by pisała. Wygrana zaś, niekoniecznie ugruntowała tezę o miłości do starszych braci w wierze, bo przecież i tak ich kochamy nad wyraz. Jeżeli by o tym nie pisano, to by o tym mówiono w domach. Ryzyko nie warte podjęcia.


Oczywiście jest to argument 17-ty z rzędu bądź 25-ty.


e_krakowski


Staniszkis zostaje. W końcu ktoś z jajami i mózgiem.

portret użytkownika cmss

.


Platonicznie...


ale lokalizacja tych organów

przemienna


Z Sikorskim jest jeszcze jeden problem

portret użytkownika Soosell
1.02

Przed zgłoszeniem swojej kandydatury musiałby skutecznie pozbyć się podwójnego obywatelstwa.
Powód jest dosyc poważny. wyobrażam sobie ten kwik przeciwników, że prezydent Polski nie może mieć jakichkolwiek zobowiązań wobec innych państw. A jako obywatel brytyjski podlegałby tamtejszym władzom, wprawdzie tylko formalnie, ale byłoby to w jakiś sposób uwłaczające Polsce...


Soosell KO02LG


Applebaum problemem, ale dlaczego

Cały wywód na temat Tuska jest OK. Ale już o Sikorskim to przegięcie. Nie musi w potencjalnej niechęci do Sikorskiego być niczego z kołtuństwa i antysemityzmu.
Otóż są na świecie rożne narody z różnymi odrębnymi interesami. Polski prezydent wypadałoby żeby miał jedynie polski interes na względzie a mając żonę inastranke i obce dodatkowe obywatelstwo może stwarzać potencjalne obawy iż obok polskiej racji stanu będzie skłaniać się również ku innym racjom niekoniecznie tożsamych z polskimi.
Po co mieszać to z antysemityzmem.
Moze np. Polsce być po drodze z Arabami a niekoniecznie Izraelem i co na to Anne... i czy Radkowi jest obojętne co na to zona itd.itd.


Sikorski skutecznie pozbył się

brytyjskiego obywatelstwa - w 2006 roku, jeśli mnie pamięć nie myli.


Za różne takie...


Znaczy, że dziennikarze nie wiedzą co mówią

portret użytkownika Soosell
1.02

Bo w ubiegłym tygodniu co najmniej dwóch wspominało o "podwójnym obywatelstwie"...


Soosell KO02LG


W temacie kryształowego żerandola to się wać pan mylisz.

Jestem bardziej miłosierny dla Tuska i nie podejrzewam go o taki pokręcony sposób prowadzenia polityki. To, że pięć lat temu chciał zostać prezydentem to zgoda, przegrał, bo miał dziadka w wermachcie (w/g PiSowskiej polityki haków), odcierpiał. Popatrz co realnie może pozytywnego zrobić prezydent oprócz wetowania ustaw, wyrywania sobie krzesełek w Brukseli, wręczaniu orderów i reprezentowania Polski według instrukcji rządu. Może po trzech latach premierowania, wizja zamknięcia się w Pałacu Namiestnikowskim w bamboszach nie jest taka atrakcyjna. Może facet chce coś zostawić po sobie. Jakieś reformy zrobić, gospodarkę urynkowić, KRUSy polikwidować, ZUSy zreformować itp. Przychylny prezydent bardzo będzie pomocny, może nawet uda się porządzić bez oślizgłego PSL. Boisz się dyktatury? Zaryzykujmy, zawsze co cztery lata są wybory. Możesz dla równowagi zagłosować na PiS, lub SLD.


A jakie to znowu ustawy

A jakie to znowu ustawy Kaczynski blokujac "modelnizacje" tuskowa blokuje?
W samej jeno lasce marszalka herbu korczak z kilkaset ustaw zimuje.
Demokracja polega na przewadze rozwiazan instytucjonalnych nad ulomnosciami jednostek.
Naiwne marzenia o ryzym herkulesie co SAM posprzata polska stajnie to dowod azjatyckiej wciaz mentalnosci naszego narodu.
Politycy sa po to by nie przeszkadzac a nie ratowac nas przed samymi soba...
Wystarczy, ze "dzieki"PiS-owi 2 lata temu bylo 7% przyrostu... a Tusk ciezka praca zielona wyspe sam jeden zapewnil.
Biorac pod uwage, ze prawie 50% aktywnych zawodowo Polakow (juz pracujacych jedynie w 50 %...) pracuje w biurokracji to zielonosc zawdzieczamy rekordowej na skale swiatowa wydajnosci urzednikow od Tuska.
Jeden biurokrata pilnuje i modernizuje jednego wytwarzajacego cokolwiek a dwoch sie przyglada i dziekuje za efektywne zarzadzanie Tuskowi przy urnie wyborczej.


Bajki ...bajki....

Zobacz w jakim stanie zostawił finanse panstwa.
Inne panstwa wokół nas rozwijały sie szybciej. A więc zadna łaska 6%.
Mogłobyc lepiej . Ale populista Jarosław Kaczynski rozdmuchał WYDATKI.
EFEKT : CAŁY WZROST ZOSTAŁ PRZEJEDZONY.
I druga sprawa . Ten Twój Idol wraz z pyskatą Zytka obizył progi podatkowe i składki rentowe.
Ale te reformy przerzucono na nowy rząd. EFEKT:
Z tych powodów powstała dziura w budzecie prawie 30 miliardów złotych /jeśli nie więcej/
A więc Jarosław Kaczynski to urodzony POPULISTA i nie wolno stawiać Go na czele rządu bo bedziem miec drugą Grecje , Hiszpanie ,


Dokładnie podobno z tego

Dokładnie podobno z tego właśnie powodu nie dopadł nas kryzys bo podatki zmniejszono...
Zmniejszanie podatków to wycofywanie się państwa z ekonomii i samo w sobie nie jest negatywne biorąc pod uwagę realną racjonalność polskiego państwa (jakim jest) do wydatkowania mojej kasy.


W pewnym sensie oba anonimy

portret użytkownika czarodziejka

W pewnym sensie oba anonimy mają rację, bo obniżka podaków trochę dupę nam uratowała ale dziura sama z niczego się też nie zrobiła :))) Problem polega na tym, że Zyta obniżyła podatki ale nie zrobiła cięć w rozdymanych wydatkach. To co można było przeznaczyć na zreformowanie budżetu zostało przeznaczone na kiełbasę wyborczą Jarosława.


a druga pierwsza dama?

portret użytkownika Artise

mało kto wie, jak wygląda i mało, bardzo mało jej w sieci.. Dla równowagi nalezy i ją pokazać, jest ciekawą alternatywą dla Anne Jabłonki :)
Naród powinien wiedzieć, kogo wybiera: http://www.se.pl/media/pics/2008/06/05/w...


Chcesz to masz

portret użytkownika cmss


Platonicznie...


ajajajajajaj

portret użytkownika Pistacjowy Kosmita

aj.


Nie ajajajajajaj

portret użytkownika cmss

Pytanie brzmi: w co nasz słodki premier gra?
Chyba, że chlor trafił tzn obciach. Pytanie wtedy, czy zamierzony.
Co prawda, nikt nigdy nie rozważał możliwości, że Mineta to po prostu zwyczajny nieudacznik.


Platonicznie...


Mam pewne wątpliwości, czy aby wszystkie panie

portret użytkownika Pistacjowy Kosmita

zgodzą się z Twoją radykalną opinią


A czym się kierować?

Moim zdaniem i jak dla mnie, to nie Anne Applebaum jako pierwsza dama, powoduje, iż jak to mówią młodzi coś mi tu nie pasi.
Wiem też, że to jakieś atawistyczne odruchy, ale prezydent Polski i pierwsza dama z obcymi paszportami i nie tylko polskim obywatelstwem, no jakiś odruch sprzeciwu jest.
A przecież wiem też, że Jagiełło - Litwin, Batory - Węgier, Narutowicz - prawie Szwajcar, a wiemy też, iż daj Panie Boże każdemu narodowi takich władców.
Ale byli też i Sasi.
Jeżeli zaś to wziąć pod uwagę, to jesteśmy o niebo lepsi od takiego zacofanego społeczeństwa jak w USA, które wymaga aby prezydent był urodzony w USA.
I myślę także, że zawarta dalej w artykule ta delikatna sugestia o antysemityzmie jest tu nie na miejscu.
Myślę, że jest to, przynajmniej w odniesieniu do mnie, próba znokautowania mnie zarzutem antysemityzmu, wytworzenia poczucia winy i wstydu, po to aby zmusić mnie, i nie tylko mnie, do porzucenia prawdziwych powodów sprzeciwu. Jest to znany zabieg socjotechniczny. Przykładów na taki sposób urabiania i modelowania poglądów jest wiele.
Zgadzam się z MK, że Sikorski jest lotniejszy (wymieńcie szeregowy ciało lotne, odpowiedź - ptok).
Tyle tylko, że moim zdaniem prezydent jest u nas głównie symbolem ciągłości państwa, tradycji i takim bym go widział.
A od rządzenia, operacji władczych, wynalazków w technice rządzenia, jest moim zdaniem rząd.
I jeszcze jedno; gdybym nie ufał rządowi czy prezydentowi, to musiał bym się zastanowić czy lepiej dla mnie, polaka szaraka, jest aby tam byli ludzie mądrzejsi czy głupsi?


Tam, gdzie jest Kaczyński, tam tchórzliwy kompleks

niższości. I nikt tego nie zmieni, nawet on sam. Nieważne, który z nich, bo dotyczy to obu. Każdy więc jest dobry, kto nie jest z nim, czy od niego. Tak więc możecie pisać epistoły o tym, jaki to Tusk i ludzie od niego są niedobrzy i co im brakuje i że niczym nie różnią się od tych z PiS w poprzedniej kadencji. Kaczyńscy to koniec cywilizacji białego człowieka, chociażbyś matka kurka nie wiem, jak wykazywał, że Donek jest zły, a nawet gorszy. Dlatego, nawet jeśli Myszka Miki będzie prezydentem RP, to będzie lepiej, niż teraz. Tak też za parę miesięcy zdecyduje elektorat, a jakie będą tego detale, to już mnie nie interesuje, tak, jak większość tekstów matki kurki, kiedyś mojego idola, a obecnie wulgarnego mędrka, który w końcu ze złości, że rzeczywistość nie układa się po jego myśli, trzasnie, jak purchawka i skończy, tam, gdzie jest red. Ziemkiewicz i inni teraz.


Anonim

Anonim - to dopiero przejaw tchórzostwa.
Jak masz bredzić to rób to z podniesioną przyłbicą, ale przecież ty nie rycerz, a jeno kmiot nienawistny, odsłoń twarz tchórzliwy prostaku i ukaż bezdenną pustkę w oczach i zamilcz na zawsze oddając się oraniu swojego gładkie jak toń jeziora przy bezwietrznej pogodzie mózgu.


I tak nic nie zrozumiesz, musiałaby ci to "Wybiórcza" przełożyć na twój "salonowy", a jednakowoż intelektualnie, rynsztokowy język i sposób ( co ja mówię ) myślenia, raczej procesu marszczenia czoła.


A zatem czołem "salonowy ekonomie"


Jarek S.


Anne Applebaum

Gdyby Anne została pierwszą damą -to byłby //wypadek ''-historyczny na miarę Królowej Bony.Anne myśli światowo ,szeroko jest inteligentna ,a polscy mężczyżni boją się inteligentnych kobiet .Poznałam Jej życiorys niedawno i zaimponowała mi .Myślę ,że chociaż jest poch żydowskiego -godnie reprezentowała \by nasz kraj -kóry potrzebuje zmiany światowego wizerunku .Boimy się ludzi światłych .nie myślacych /ciasno /100 %polka


Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.
Subskrybuj zawartość