Trzy dobre koła - media Salonu o przegranej Owsiaka w sądzie

Prześlij dalej:

Bloger Matka Kurka opublikował w styczniu 2013 trzy artykuły: "Jerzy Owsiak - król żebraków i łgarzy, złoty melon sekty WOŚP", "Guru Owsiak w 11 lat wyjął 46 Złotych Melonów" oraz "Jerzy Owsiak, król żebraków i łgarzy pracuje na nowy tytuł - hiena cmentarna". Bloger twierdził, że charyzmatyczny Jurek Owsiak szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - rokendrolowej fundacji zajmującej się zbiórkami na rzecz chorych dzieci - czerpie dochody z fundacji, zaś publiczne rozliczenia Fundacji ze zbiórek nie są do końca prawdziwe.

Bloger wskazywał, że pieniądze z fundacji trafiają do Jurka Owsiaka poprzez dwóch podwykonawców fundacji: firmy Mrówka Cała i Złoty Melon. Właścicielami i pracownikami obu jest małżeństwo Owsiaków. Równocześnie Jurek jest prezesem a jego żona główną księgową fundacji WOŚP. Stało to w sprzeczności ze słowami Jurka Owsiaka, że nie pobiera od WOŚP pieniędzy.

Fundacji WOŚP bloger zarzucał niezgodne z prawdą informowanie opinii publicznej: część pieniędzy ze zbiórki miało iść na inne cele niż leczenie dzieci. To również stało w sprzeczności ze słowami Jurka Owsiaka, który twierdził, że fundacja utrzymuje się z procentów od kapitału.

Jurek Owsiak i WOŚP poczuli się takimi twierdzeniami pomówieni i wytoczyli blogerowi proces karny z oskarżenia prywatnego o zniesławienie i zniewagę z art. 212 i 216 kk.

W trakcie procesu sąd przychylił się do wniosku oskarżonego i zażądał od fundacji WOŚP przedstawienia jej dokumentów finansowych. WOŚP spełniła go częściowo przedstawiając wyciągi i faktury, odmówiła jednak okazania ksiąg finansowych fundacji mimo wyraźnego żądania sądu.

W tej sytuacji sąd uniewinnił oskarżonego ze wszystkich zarzutów poza jednym: nazwaniem Jurka Owsiaka "hieną cmentarną" co sąd uznał za zniewagę, jednak odstąpił od wymierzenia kary, ponieważ Jurek Owsiak użył wobec blogera Matka Kurka słów, które sąd również uznał za zniewagę, była więc to zniewaga wzajemna.

Dodatkowo sąd stwierdził, że wszystkie zarzuty blogera wobec Jurka Owsiaka i fundacji WOŚP ""nie przekroczyły granicy prawdy", zaś oceny dokonane przez blogera są dopuszczalne w imię wolności słowa.

Innymi słowy mówiąc sąd stwierdził, że Jurek Owsiak otrzymywał z fundacji WOŚP duże kwoty pieniężne, a fundacja mylnie informowała opinię publiczną o swoich wydatkach jak i zebranych kwotach.

Jak wyrok skomentowały media salonu:

Media AGORY:

Bloger MatkaKurka winny znieważenia Owsiaka, ale kary nie będzie. ''Ten wyrok rzutuje na jakość debaty publicznej''

Owsiak wygrał słynną sprawę z blogerem. Ale kary nie będzie.

TVN:

Nazwał Owsiaka "cmentarną hieną". Sąd: obraził, ale kary nie będzie

naTemat (media w zarządzie Lisa):

Bloger "MatkaKurka" winny obrazy Owsiaka, ale nie zostanie ukarany. Szef WOŚP nie odpuszcza



Potem następują kalki takich artykułów w różnych mediach i portalach lokalnych

Jeśli chodzi o duże portale informacyjne: onet, wp, rmf, interia, zetka, to informacja nie jest tam szczególnie eksponowana w onecie znalazłem tytuł:

Bloger oskarżony przez Owsiaka uniewinniony z większości zarzutów, w zetce: Bloger uniewinniony. Był oskarżony o zniesławienie Owsiaka, ale trzeba było poszukać. Na portalu Polskiego Radia: Proces Jerzego Owsiaka z blogerem MatkaKurka. Jest wyrok sądu 

I jedynie na portalu TVP Info: Owsiak przegrał z blogerem. Sąd: internauta nie pomówił szefa WOŚP, współgrający z portalami prawicowymi: Bloger uniewinniony z większości zarzutów. "WOŚP nie przekazała dokumentów finansowych" (niezalezna) Owsiak „w 90%” przegrywa proces z blogerem. Rzecznik WOŚP oburzony, księgi rachunkowe ukryte (wPolityce).



Skąd taka a nie inna reakcja mediów?

Moim zdaniem wyjaśnienie jest następujące: Mamy w Polsce system miękkiego autorytaryzmu. Rządząca oligarchia aby utrzymać naród w ryzach korzysta głównie z trzech narzędzi: strachu, kłamstwa(propagandy) i biedy. Strach i ubóstwo dla większości potrzebny jest po to, by skupili się na codziennej walce o byt nie sięgając po władzę polityczną. By masy były posłuszne serwuje się im też kłamliwą propagandę sukcesu i dobrobytu, a także pokazywania, że inni mają gorzej, a alternatywa nie istnieje, bo wszyscy politycy są brudni, w ogóle cała polityka to syf. Jeśli komuś istniejący stan rzeczy się nie podoba to przedstawia się mu ludzi, którzy zrobili kariery wskazując, że przecież można, że system jest ok, a drogi do awansu są otwarte. Ostatecznie nie pozostaje emigracja.

Ale strach i zakłamanie potrzebne są też elitom i zamożnej części społeczeństwa. Elitom by wiedziały, że ni stąd ni zowąd może zdarzyć się coś, co strąci je ze świecznika, potrzebują więc patrona. Zamożnym by czuli, że ich pozycja jest zagrożona, bo na ich pieniądze czyhają czy to chamscy, roszczeniowi górnicy, czy nieroby nauczyciele, czy głupawe pielęgniarki, czy też straszni związkowcy (nieroby i żule). Stąd potrzeba obrony status quo. 

Na tym tle wyrok z proces Matka Kurka vs. Jurek Owsiak ma i dobre i złe cechy. Z jednej strony jest to bat na elity, które od czasu do czas muszą dostawać batem, ale też jest niebezpieczny, wskazuje bowiem maluczkim, że szalony chłopek ze Złotoryi może wygrać z wielkim i mądrym Jurasem z Warszawy, stąd potrzeba zakłamywania, nawet metodami ośmieszonymi w skeczu Laskowika i Smolenia z okresu PRL. Nie mówiąc już o tym, że Juras jest jednym z nielicznych  autentycznych lewicowych autorytetów wśród młodzieży, a ktoś taki nie może być zbrukany lewą kasą (choć przecież zlecenia WOŚP dla Jurka Owsiaka są legalne). 

Kończąc zaś najszczersze gratulacje dla autora i twórcy tego portalu. Odniósł Pan bardzo duży sukces. Gratulacje.

6
4255 liczba odsłon

Autor artykułu: foros