Prześlij dalej:

Jedynie ścisłej cenzurze medialnej Tusk zawdzięcza to, że nie został Komorowskim polskiej polityki. Sięgając pamięcią do roku 2015, nadal nie jestem w stanie odpowiedzieć sobie na proste pytanie, dlaczego Komorowski stał się jednym wielkim pośmiewiskiem. Oczywiście wiadomo, że to sprawka Internetu, że wszystkie jego słabości wylazły jak słoma z butów, gdy pozwolono mu mówić i występować publicznie częściej niż kiedykolwiek. Wszystko to prawda, ale do końca nie wyjaśnia katastrofy wizerunkowej Komorowskiego i jest to tym bardziej dziwne, że równolegle media z nie mniejszego safanduły, Ryszarda Petru, zrobiły nowego lidera. Tusk ma na swoim koncie co najmniej kilka kompromitujących wystąpień, może nie jest to skakanie w krześle, czy „przekraczanie na Rubikoniu”, ale z cała pewnością przy normalnych mediach, wizerunkowe wpadki Tuska byłyby polityczną katastrofą.

Przypomnę tylko kilka hitów. Tusk był premierem, który helikopterem wizytował autostrady i nikt mi nie powie, że to nie jest historia żywcem wzięta z realnego socjalizmu. Identycznie było z ustawkami Tuska, choćby zapomnianą „debatą” ze związkowcami, trzeba dodać wybranymi związkowcami. Potem mieliśmy wizytację u przedstawicieli OFE, gdzie Donald niczym Władimir rozstawiał po kątach te wszystkie Allianze Polska i napominał, że ich kapitalistyczny wyzysk zagraża obywatelom ludowej ojczyzny. Wreszcie czas przypomnieć wybitnie komediowe posiedzenie rządu przed otwarciem Euro 2012, kiedy kolejni ministrowie meldowali wykonanie zadanie, wtedy nawet TVN i GW z zażenowaniem odwracały głowę. Przywołane farsy każą się zastanowić na ile słynny PR PO był skutecznym i profesjonalnym działaniem, a na ile całą robotę za PO wykonywały media?

Jutro Donald Tusk weźmie udział w wydarzeniu, które sam zaplanował. Zupełnie „przypadkiem” i przy okazji zakomunikował, że 19 kwietnia, w związku z wezwaniem do prokuratury, przyjedzie do Warszawy pociągiem. Równie przypadkowo odezwali się zagorzali wyznawcy Tuska i od razu wpadli na genialny pomysł zorganizowania komitetu powitalnego. Projekt sam w sobie jest czystym kabaretem, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę kontekst, okoliczności i skojarzenia. Był już taki jeden, który przyjechał pociągiem z Europy do Petersburga, aby dać wolność ludowi pracującemu miast i wsi. Nazywał się Władimir Iljicz Uljanow Lenin i to dopiero pierwsza z brzegu skojarzeniowa śmieszność. Prawdopodobnie intencją Tuska było to, aby pokazać, że niesłusznie oskarżany „prezydent Europy” zostanie otoczony wsparciem i opieką stęsknionych obywateli.

Na pierwszy rzut oka nie wydaje się to takie głupie, chociaż żenady nie da się nie zauważyć. Wystarczy jednak chwilkę pomyśleć, aby zrozumieć, że diabeł tkwi szczegółach. Zacznijmy od tego jacy obywatele wyjdą na dworzec? Żadni obywatele, zamiast normalnych ludzi, pojawi się tam młodzieżówka PO, zadymiarze z KOD i Krystyna Janda, o ile nie zrozumiała, że się kompletnie ośmiesza. Jako żywo impreza zapowiada się na faktyczną powtórkę z przyjazdu Lenina i nawet jeszcze gorzej, bo Lenina witał nie tylko aktyw partyjny, ale tłum otumaniony ideologią komunistyczną, który był pełen wiary i naiwnie oczekiwał lepszego jutra. Nawiasem mówiąc zapowiada się też komedia w komedii. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że na peronie będzie stał Schetyna z kwiatami, czy Komorowski z konstytucją.

Tusk może liczyć najwyżej na trzeci szereg PO, pewnie pojawi się Pomaska z Nitrasem, a po drodze wezmą Gajewską i to wszystko. Najśmieszniejsze jest jednak coś zupełnie innego. Trzeba pamiętać, że Władimir Iljicz Uljanow Lenin przyjechał do Petersburga po zwolnieniu z więzienia. Tusk przyjeżdża do Warszawy na wezwanie prokuratora, w związku ze współpracą polskiego SKW z radzieckim FSB. Zebrany na warszawskim peronie aktyw trzeciego garnituru, młodzieżowy kolektyw i Krystyna Janda osobiście odprowadzą, póki co świadka Tuska, do gabinetu prokuratora. Nie wiem, jak Szanowni Państwo, ale ja od tej symboliki drugi dzień nie potrafię powstrzymać niekontrolowanego śmiechu.

6
16894 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    będę bacznie śledził wszelkie możliwe relacje medialne..interesuje mnie bardzo tzw "zdjęcie z tyłu" przy barierkach...czy będzie miał pod garniurką kamizelkę kuloodporną jak jego *NAJdosonalej*bufoniasta oxfordzka ekscelencja?

     

  2. Niemiecki kandydat może być prezydentem Europy, ale nie Polski

  3. Na peronie Maryla Rodowicz mogła by śpiewać piosenkę "Wsiąść do pociągu byle jakiego" .Rynkowski zanuci utwór "Jedzie pociąg z daleka " Narybek z PO powinien recytować "Lokomotywę" Na ścianie dworca będzie wyświetlany film "Orient Expres" ....a na to wszystko przyjdą kibice i zaśpiewają Donald ma Tole.....
    Może oni faktycznie liczą na wpier..l ?

  4. "przyjdą kibice i zaśpiewają Donald ma Tole....."

    czyli podróż koziołka maTołka do mitycznego Pacanowa - bo wiadomo:

    W Pacanowie kozy kują,
    Więc Koziołek, mądra głowa,
    Błąka się po całym świecie,
    Aby dojść do Pacanowa.   ;-)

  5. W piątek Sejm ma cichcem przegłosować przyjęcie GMO, akurat Tusk się przyda do przykrycia sprawy.

  6. ...Zamysł pewnie miał przywodzić na myśl inne skojarzenia. Np. przyjazd Paderewskiego do Poznania.

    Albo na przykład powrót komendanta. Tylko kto tam będzie składał raport...

  7. W dniach 06.04.-07.04. 2010, do 36 Pulku Lotnictwa przybywaja rosyjscy mechanicy z zakladow Awiakor w Samarkandzie! Dokonuja ZMIANY konfiguracji w TU-154 z 90 na 100 pasazerow. Salonik   nr.3, z 8 miejsc dla pasazerow, powiekszony na 18 osob! Znajdowal sie przy skrzydle, to WLASNIE tam,  NAJWIECEJ pobranych probek wykazalo obecnosc MATERIALOW  WYBUCHOWYCH!!! Byly dowodca 36 Pulku Pulk. Ryszard Raczynski, oswiadczyl i zeznal ze Rosjanie reperowali w TU-154 o numerze bocznym 101, system auto-pilota, w kanale  poprzecznym, ( reguluje przechyl skrzydel)! Po przybijaniu zolwikow, z Premierem Putinem, nastapilo przyspieszanie wspolpracy z FSB, mozna rzec na zsadzie sojusznikow?! Owocem tego przyspieszenia bylo takze rozwiazanie 36 Pulku przez premiera Tuska, rozwiazal ten Pulk, TYLKO W CELU MATACZENIA, i ZACIERANIA SLADOW!!! Konsekwencje wspolpracy z FSB, mialy daleko idace nastepstwa, nie tylko w sprawie zbrodni smolenskiej! Dlatego wizyta Tuska w Prokuraturze, moze sie zakonczyc wcale nie smiesznie, obojetnie czy do pociagu w Brukseli, lub Gdansku zapakuja mu tez kochanke, jak swego czasu Tow. Leninowi na dworcu w Zürichu?! Prokurator Generalny Pan Ziobro, juz zapowiedzial ze "nie odpusci, w zadnej sprawie"! Nawet jak Kancelaria Prezydenta napisze pare listow, do Pana Ministra Ziobry!!!

    Wasz Dziadek Borowik zwany Prawdziwkiem!

  8. Jak to powiedzieć miał Tusk, "ważne są dni, które przed nami" - znaczy dureń J.Kaczyński wszczyna wojnę z A.Macierewiczem, a posłuchajcie o czym mówi W.Gadowski (i zdaje się że pisze Warszawska Gazeta) : o przygotowaniach do zbrojnego puczu organizowanego przez środowisko Komorowskiego (do którego zaliczam również urzędującego prezydenta - już dawno przed wyborami St.Michalkiewicz mówił o możliwości puszczenia B.Komorowskiego w trąbę ...) - od 6:30 https://www.youtube.com/watch?v=RCK0eeKNlmI

     

  9. Dobrze napisane.

  10. Pajaca 'przywitają' pajace. Zawsze tak było, jest i będzie.

  11. Nie wiem co bardziej śmieszne zarysowana przez Kurkę na koniec scenka rodzajowa czy sama akcja z Tuskiem w prokuraturze.To ostatnie nie tyle śmieszne co naiwne,by nie powiedzieć szczeniackie.
    Dobre na zagrywkę wizerunkową,tyle że nikt z własnej woli nie kładzie łba pod topór.
    Jeśli Tusk nawet ZAPOWIADA ową wizytę to chyba nie można mieć wątpliwości że musi mieć naprawdę twarde boki i to nie w postaci elektoratu a argumentów polityczno gospodarczych.
    Sądzę że skończy się zwykłą szopką dla gawiedzi i dętym hasłem "postawiliśmy Tuska przes sądem". Tusk w zaciszu gabinetów każe kręcić bicze z piasku a następnie wyjedzie z tym swoim glupim uśmieszkiem do Brukseli.
    Jeśli tak się stanie to zagraniczny wizerunek PiS przynajmniej w oczach tych których cokolwiek interesuje rozgrywka PiS - Tusk padnie na pysk.
     

  12. Co do proponowanej oprawy muzycznej, to sugerowałbym jedynie odegranie hymnu niemieckiego.

  13. avatar

  14. avatar

    Hymn niemiecki jaknajbardziej. Bo gromkie "sto lat" przed drzwiami prokuratury zabrzmiało bardzo nietaktownie. Ja aż tyle mu nie życzę

  15. A nie bedzie historycznego transparentu "TUSK-MATOLE..."?

    Kibice ruszcie sie nieco...

  16. Moze jakis nowy transparent?http://niezalez...

     

  17. Jakie transparenty?, jakie spiewy?, to prokuratorzy maja spelnic swoja powinnosc! Tusk odPOwiadal za sluzby JEDNOOSOBOWO, wiec SAM MUSI PONIESC ODPOWIEDZIALNOSC! Takze karna, jesli bedzie taki Paragraf ! Juz 1,5 roku Narod CZEKA czy Panstwo zda egzamin, a oni LISTY pisza?! Jako heroldow zatrudniaja kombatantow z GWna Wyborczego?! Heroldowie godni ZAUFANIA sami skladaja rezygnacje?! Wiec piszcie DALEJ, "na Berdyczow"! "Rzecz dzieje sie w POlszcze, czyli nigdzie"! Tak, tak, bez Krola Ubu, nie razbieriosz ! Jak mamy sie wybic na niepodleglosc i ja obronic?! Skoro nie potrafimy POsPOlitych PRZESTEPCOW POzamykac, nie mowiac o zbrodniarzach ZDRADY RACJI STANU!!!

    Wasz Dziadek Borowik, zwany Prawdziwkiem!