Witajcie w naszej ruskiej bajce i wypadajcie z naszego polskiego królestwa

Prześlij dalej:

Proszę się wygodnie i pewnie ułożyć na siedziskach, żeby nie wypaść z orbity, bo chociaż słowa będą brzmieć jak straszna bajka ze szczęśliwym zakończeniem, to cała opowieść jest prawdziwa. W domku z piernika, w samym środku samej Warszawy zamieszkało siedmiu ruskich krasnoludków. Dostali tę kwaterę od śpiącego woźnicy, który przez jakiś czas sprawował urząd ministra obrony nadwiślańskiej kolonii, a wcześniej powoził karetą niemieckiego gefreitera. Siedmiu ruskich krasnoludków od siedmiu dni zamknęło się w chatce i za nic nie chciało wyjść. Oświadczyli, że chatka w centrum Warszawy należy do Słowacji i oni się ze swoich pokoików nie ruszą. Cała afera zaczęła się wówczas, gdy nowy minister Polski postanowił z chatki zrobić poważne centrum zajmujące się obroną polskiego królestwa. Mieszkańcy Polski nic nie wiedzieli o dramatycznym losie ruskich krasnoludków, a minister obrony, który ma dobre serduszko, nie chciał narażać krasnoludków na większy wstyd, niż ten, którym się dotąd odkryli. Posłał minister do chatki swoich strażników i polecił im dyskretnie, bez zgorszenia i przykrych scen raniących oczy Warszawiaków, zrobić w chatce porządek, to znaczy wyciągnąć ruskie krasnoludki za uszy. Strażnicy wypełnili swoje zadnie, zamknęli chatkę i otworzyli poważne centrum do spraw obrony, gdzie zamiast ruskich krasnoludków zasiadają polscy przedstawiciele NATO. I to byłby koniec bajki, ale jeden ruski krasnoludek tak polubił zamykanie się w pokoiku, że uciekł do ruskiej księżniczki Moniki, która pracuje w niemieckim radiu i tam się razem zamknęli. Co robili zamknięci w pokoiku, tego nie wiedzą najbardziej przebiegłe czarownice, ale po całym królestwie rozeszły się wieści, że krasnoludek został podstępnie wyrzucony ze swojego nocniczka, przepraszam, stoliczka, przepraszam pokoiku w chatce.

Narobiło się jak zawsze, kurierzy w królestwie dostali sraczki, zaczęli biegać i krzyczeć, że ten „wariat” zły minister Antoni spuścił bombę atomową na słowacką chatkę NATO, z siedzibą w Warszawie. Źli ludzie powiadają, że i niegłupi kurierzy dali się ponieść niezdrowym emocjom, ale narrator złym ludziom nie wierzy, poza tym zna życie i wie, że aż tak głupim być nie można. Po kilku godzinach wielkiej sraczki, odezwała się zwykła szara myszka z NATO, która cały dzień z nudów ząbkami serek sobie skrobała: „Myszka uprzejmie informuje ruskich krasnoludków i ufajdanych kurierów nad Wisłą, że na chatkę nie było żadnego zamachu i ta chatka nie jest NATO, a tak w ogóle, to pieprzyć ruskich krasnoludków”. Tutaj znów mógłby być koniec bajki, ale nikt w królestwie nie posłał kurierów do mieszkańców królestwa, by obwieścili szczęśliwe zakończenie. Drogie dzieci, ta bajka jeszcze nie będzie miała końca, ale zdaniem narratora góra przez pół roku, czyli do czasu gdy wszystkie ruskie krasnoludki nie zostaną wyciągnięte z chatek, gdzie się zasiedziały i zażerały ośmiorniczkami. Zły i szalony Antoni jest tak zły i szalony, że się przed niczym nie cofnie, a już na pewno nie przed ruskimi krasnoludkami i ruskimi księżniczkami zamkniętymi w niemieckim pokoiku.

Od narratora będzie niewiele dodane, ale parę słów się należy. Nie można poważnie traktować gnomów i ich śpiących królewien, nie można biegać ze sraczką po każdym lamencie odrywanych od korytek, których jest po kilkadziesiąt w każdej chatce. Ludzie dorośli i rozsądni powinni patrzeć na takie bajki tak, jak się bajki w świecie dorosłych traktuje. Przyjemna rozrywka, kupa śmiechu, trochę wzruszeń, wszak taki ruski krasnoludek z podkulonym ogonkiem wtulony w pierś ruskiej księżniczki, to widok niecodzienny i słodziutki. To się wszystko za chwilę ułoży i zacznie się prawdziwe życie w prawdziwym państwie, z prawdziwym strażą, armią, rządem i Narodem. Tak, że spokojnie proszę łuskać włoskie orzechy, sprawdzić czy kiszony barszcz doszedł, no i to ostania chwila na zagniecenie pierników. Zdrowych spokojnych i normalnych dni na najbliższe pół roku i radości, bo to nasze długo wyczekiwane święto, które kończy sabaty ruskich krasnoludków, księżniczek i kurierów.

6
41549 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

53 (liczba komentarzy)

  1. No ja już nie wiem, czy istnieje dla ruskich krasnoludków tudzież ruskich księżniczek jakaś granica auto kompromitacji ...

  2. To nie tak, panowie, nie tak! Bez klasy, bez zastanowienia, zbyt histerycznie. To się nie uda. Nie może się udać. Nie wystarczy mieć rację. Trzeba jeszcze ludzi przekonać, że się ją ma. Takim działaniem: śmiechy w sejmie, jawne lekceważenie opozycji, złośliwości, nocne nasiadówki… To brzydkie, a, fe. Ludziska nie siedzą w internecie, gdzie znajdują odpowiedzi na wątpliwości. Ludziska tkwią przed telewizorem i patrzą, patrzą i słyszą, że PiS jest arogancki, że pozbawia ich demokracji, że robi im kuku… PiS wygrało głównie dlatego, że „środek” przestał wierzyć PO. Tych ludzi nie wolno pozostawić w przekonaniu, że PiS dorwał się do władzy i tylko tej władzy chce. A dotychczasowe poczynania jednoznacznie wskazują właśnie na to: mamy większość, więc wszystko nam wolno. Tak to wygląda, nawet, jeśli nie jest prawdą. Tak wygląda. Wygląda! TVN, nawet TVP Info (choć zdarzają się goście programów mniej walących w PiS) dobierają miśków, którzy jednoznacznie wskazują na anty-wolnościowe zapędy nowej władzy. Panowie (i Panie!) z PiS gdzie wasze rękawiczki? Czemu tak topornie, z taką nonszalancją? Wręcz bezczelnością? Spokojnie. Śpieszcie się powoli, rozważnie, elegancko… Inaczej, nic z tego. Rozgonią was. Zwykli ludzie. Ci, którzy mieli dość PO i poszli za wami. Tamci (?) znajdą sposób, aby ich do tego przekonać… Bo podkładacie się niemożliwie. Dajcie na wstrzymanie! Nie wolno tak! Racja nie wystarczy! Rękawiczki i pokazywanie wszystkiego, co dobre, ważne, prawdziwe. Dzień i noc. Na okrągło! Konferencja, za konferencją – spójrzcie na Petru (wie, co robi).

  3. Matuchno Kurko, przedstawienie tych wydarzeń w konwencji bajki o krasnoludkach to pomysł niedościgniony - jesteś świetny!!! :-D

    Pozwól, że zmałpuję Twoją ideę i dopowiem o pobratymcach ruskich krasnoludków, mianowicie konsalutkach, których całe zastępy dzielnie chroniły naszego lotniska w samiuśkiej Warszawie. Minister Antoni o dobrym serduszku chciał sprawdzić, czy pod choinkę należą się konsalutkom prezenty czy rózgi, więc wysłał swoich tajemnych posłańców, aby dokonali - jak to w bajkach bywa - dziesięciu prób wniesienia na lotnisko a to broni, a to atrapy bomby, a to wjechania nielegalną ciężarówką.

    Minister Antoni czekał  na wieści od posłańców: jeśli konsalutki przejdą przez próby zwycięsko - będą prezenty, jeśli jakiejś próby nie przejdą - dostaną rózgi.

    Niestety... Konsalutki nawaliły 10/10 i Antoni z bólem dobrego serduszka wywali je z lotniska na zbite konsalutkowe japki.

    A prezenty dostanie ktoś inny!!!

    Źródło:  http://niezalez...

  4. O tej sprawie nie słyszałem, ale widać, że wreszcie mamy w Polsce prawdziwy rząd, prawdziwą władzę, a nie towarzystwo adoracji ośmiorniczek.

  5. na tereny jednostek wojskowych - bo podobno wojsko nie umie się obronić same:)

  6. ...że Wojsko Polskie może przestać "bronić" i wspierać Owsiaka. Ale ten njusik dziś, w natłoku innych bajek, przeszedł cichutko. ;-)

    Tu jest ten njusik: http://wiadomos...

    A ja, prosta kuma z głębokiego lasu, nie wiedziała, że Nasz Matuchna walczy samopas z Jurasem, którego wspiera całe Wojsko!!!!  Ja myślała, że nasze POLSKIE wojsko jest po stronie Matuchny...

    Ech, ile to jeszcze człowiek musi się w życiu nauczyć...

  7. ....Będę musiał zastosować po rozmowie z niektórymi znajomymi .Mówią językiem TVP info i TVN , zero osobistej refleksji i obiektywnego myślenia .Kur...a mam ochotę po prostu przypier..lć -ALE jak to mówią KROPLA DRĄŻY SKAŁĘ .Zaciskam zęby i powoli "dużymi literami" tłumaczę i zadaję duuużo pytań na poziomie DZIECKA ...a dlaczego tak myślisz?, a czemu to Kaczyński zły?  , a po co podatek będą płacić banki  ?
    Mam nadzieję ,że od Nowego Roku w ZAWRACANIU ociemniałych  z "pomocą"przyjdą NOWE MEDIA NARODOWE !bo jak nie , to komuś przypier...le, !!  A nauczycielem to ja nie jestem.

  8. spadły mi biblijne łuski z oczu ile jest w tym Państwie jeszcze syfu do wyczyszczenia. Gdzie się nie obejrzysz, tam kacapskie POkiszczakowo-jaruzelskie gnomy.

  9. No to teraz po tym co wybija nikt nie powinien się dziwić dlaczego NATO nie kwpiło się się do baz w Polsce.

  10. W necie pojawiła się notka, być może i z dupy wyciągnięta, że Soros wyłozył 150mln dolarów na wsparcie walki z Polską demokracją. Majdan nie wydaje się już tak odległą możliwością jeśli to prawda...

    http://amerbrok...

    Pozdrawiam

  11. Tak sobie myślę... Chyba nie ma za bardzo czego się bać jak by co. Znając "zdolności do zajumania" takich czy innych budżetów przez ruskie krasnoludki. Z pieśnią na ustach się rzucą -  ho, ho do pracy by się szło... A po za tym, żydowska gadzinówka w potrzebie finansowej jest. Parę baniek dolców do uszczknięcia z ewentualnego budżetu Sorosa. W ramach walki o demokrację rzecz jasna.

    http://wpolityc...

  12. avatar

    Ciekawa jest odpowiedź G. Nowaka na zapytanie jednego z użytkowników. Przytaczam ją, bo rola lóż masońskich w Polsce nie jest podnoszona przez polityków; tak jakby w ogóle nie istniały.  Zapewne politycy nie chcą budzić śpiącego licha, ale ono czuwa i pilnuje swoich wrażych interesów.

    [2015-12-18] G Nowak

    @ M24, to trudne pytanie i nie znam na nie odpowiedzi. W Polsce są trzy główne "partie polityczne" które walczą między sobą o władzę. Są to, Loża wielkiego wschodu (geremek i michnik), ryt szkocki i najstraszniejsza najbardziej bezwzględna żydowska loża B’nai B’rith Polin wpuszczona do Polski za czasów Lecha Kaczyńskiego w 2007 roku. Ci ludzie są we wszystkich oficjalnych partiach politycznych. Polakom daje się tylko iluzję wyboru między PO, Nowoczesną czy PIS. Wystarczy po kilka osób w danej partii na kluczowych stanowiskach aby robiły to co jest potrzebne i konieczne. W 1938 r. kiedy prezydent Mościcki likwidował lożę B’nai B’rith dał ostrzeżenie dla przyszłych pokoleń aby przenigdy tej antypolskiej organizacji nie wpuszczali do kraju. W 2007 roku prezydent Lecz Kaczyński zezwolił na jej odtworzenie. Głównym wrogiem wszystkich tych antypolskich i bandyckich organizacji są kościół i partie ruchu narodowego dlatego że w większości partie narodowe opierają się na wartościach religijnych. Jak mam wierzyć że polska rewolucja się uda, skoro z tych antypolskich źródeł płyną pieniądze na szkolenie policjantów, sędziów i prokuratorów ? Może już niedługo będzie tak, że jak powiem publicznie Bóg Honor Ojczyzna to mnie wsadzą na 3 albo 5 lat. Naród w swej olbrzymiej większości jest niestety i głupi i zmanipulowany ale powoli budzi się i jest nadzieja. Oby tylko nie obudził się za późno. 

  13. i co dalej...

    Sąd Apelacyjny we Francji wydał wyrok, który potwierdza że miejsce katolików jest za murem.

  14. To może niech Soros wspomoże Michnika, bo red. Pacewicz już płacze, ale raczej nie sądzę, bo z kolei Rapaczyńska już od jakiegoś czasu wraca z USA z pustymi walizami.

  15. i to pozwoli im trwac jeszcze czas jakis ale pojdzie ona w propagande, ulotki, transparenty i internet oraz na rachunki za latte w Starbuniu a na ulice jak wyjda, to co najwyzej pokrzyczec a nie ginac "za demokracje" jak na Majdanie. Tak sie porobilo, ze ci ktorzy nic nie maja do stracenia albo niewiele (bo maja nic albo niewiele) to nie sa ci z KOD-u.

    Moze to i dobrze bo zajma sie czyms co im przyniesie dochod zamiast robic cos dla idei. Skonczy sie kasa to skonczy sie ich zainteresowanie.

    Raczej obawialbym sie "nadmiernej reakcji" i/lub pojscia w kierunku "kryterium ulicznego" umyslnie sprowokowanego (za pieniadze Sorosa) ze strony Narodowcow niz KODziarzy.

    A ze beda prowokacje to mamy jak w banku, zeby jeszcze bardziej napompowac Petru...

    Dlatego Maciarewicz, Ziobro i Kaminski.

    Macierewicz a nie Gowin.

    Czy prawda jest ze ruch Kukiz15 zlozyl projekt ustawy znoszacej ustawe 1066?

  16. kiedy pokaże się w TV zatroskany losem Polski Marek Dukaczewski w stopniu nadkrasnoludka. Nie zawiódł oczekiwań i już zdążył objechać kilka zaprzyjaźnionych stacji.
    Od rana mam ubaw i z góry wiedziałem, jak się to przedstawienie zakończy, ale Siemoniak przepraszający Słowaków, no to już była gruba przesada, samozaoranie to za mało. To był publiczny samogwałt.

  17. Niee??? Siemoniak publicznie marszczył freda w "tym temacie"? Nie pomógł mu kontak z normalnymi ludźmi jakiego zaznał kilka dni temu? No,  no, zaczynam trochę żałować że od 2,5 roku nie mam dostępu do tiwi ...

  18. Aha. I jeszcze bo nie mam tiwi. Za co przepraszał Siomeniak? Za to że Słowacy zostali poinformowni , a może za to że przyjęli do wiadomości? A może przepraszał, że to nie on, Siomoniak, ich poinformował. Bo już się pogubiłem. Wszystko przez ten brak tiwi, chyba. 

  19. Uśmiecham się od ucha do ucha.Oj chyba i rok będzie za dużo...

  20. Ależ ja się cieszę. Dawno tu nie komentowałem, głównie z lenistwa, ale dziś parę zdań napiszę. Bo się po prostu cieszę. Jak oni pięknie kwiczą. Szczerze mówiąc po Smoleńsku nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Jeszcze trochę wytrzymać, jeszcze parę komedii, trochę wrzasku i Polska może być normalnym krajem. Dołączam się do prośby autora: proszę się wygodnie i pewnie ułożyć na siedziskach! Bóg się rodzi i Polska się rodzi na nowo.

  21. ... te właściwe służby, a nie krasnoludki-tych można pogonić nawet ŻW.

    Dlatego Panie Ministrze Antoni M.  b. ważna jest obrona terytorialna (AK)

  22. 8 letnie kontrakty i 20K peelenów miesięcznie. Jeśli to prawda, to byłe kierownictwo CEK NATO to prawie tak jak ci trybunalscy ... Nic dziwnego, że uważają się równym trybunalskim, przynajmniej w kwestii nieusuwalnośc ze stanowiska. No cóż, wcale im się nie dziwię, też bym tak chciał ... I nawet bym zawiesił emeryturę...

  23. To tyko czubek góry lodowej:
    http://poloniat...

  24. W stolicy od dekad w posiadaniu wcześniejszych "sojuszników" jest kilka nieruchomości. Czy
    funkcjonariuszka Bufetowa pozwoli je odzyskać?

  25. Szanowni Państwo, macie może jakieś informacje - bo jakoś ostatnio nigdzie nie mogę nic znaleźć - jak się ma obecnie sprawa tego człowieka który ostatnio sprawował przez promyłkę urząd Prezydenta RP? Co z audytyem się dzieje dalej, jest jakieś zawiadomienie do prokuratury? Bo tak się zastanawiam, czy oprócz oczywiście słusznego dla lemingów i układu oburzenia w sprawie TK, nie jest to czasem temat zastępczy (jak mama Madzi i pociąg ze złotem) dla ogłoszenia wyników audytu w kancelarii Prezydenta i w innych ministerstwach RP?

  26. avatar

  27. Możecie sobie Państwo robić hichy-śmichy, ale to jest porażające!!! Zadam proste pytanie: na czym opiera się wojsko? Odpowiedź jest arcyprosta - na hierachii, rozkazie i honorze. No i okazalo się, że oficer w randze pułkownika lata, jak nie przymierzając, tania kurwa, po medialnych cipach i skarży się na swój los. Gdyby miał szczątek honoru palnął by sobie w łeb!!! Moi dziadkowie - oficerowie II RP przewracają się w grobie! Polska armia wymaga zaorania i posiania od nowa!
    Pozdrawiam

  28. avatar

  29. To nie je bajka, to je bitka*)

    *) bitka np. wieprzowa - rozbity kawalek mięsa ze świni , np. z Lisa, czyli z hieny.

  30. avatar

    tak, na zasadzie rozpatrywania wszystkich scenariuszy - to, że jankesi mieli duży udział w sukcesie pisu to wiadomo - pis chcąc realizować na serio to co ma w programie nie uniknął by konfliktu z jankeskimi planami w tym regionie - a co, jeśli jankesi 'używają' pisu do oczyszczenia stajni augiasza (bo do tego się świetnie nadają) a gdy już jako tako będzie i bezpiecznie i cywilizowanie dla ich wosjk i interesów, wtedy wywalą na plecy pis tak jak zrobili z platfonasami i przekaża władze nad odświeżonym bantustanem rumunowi?- który i problemów robił nie będzie i pewnie o wiele tańszy w utrzymaniu, a i poglądy banksterskie zbieżne z naczelną jankeską banksterką pewnie ma ;)

  31. wyborów, ale nie ostateczne. MOC JEST W NASZYCH RĘKACH!!!

  32. avatar

    zauważ jednak, że pis przez 8 lat przegrał wszystkie wybory jakie były - kiedy tylko jankesi uznali za ważny powrót w tę część europy od razu znalazły się kwity, które razem z pomocą przy kampanii zatopiły platfonsów w rok - więc głosowanie nie jest chyba aż tak ważne ;)

  33.  Sam Petru dla Jnkesów nie ma znaczenia, bo to pionek i w dodatku niepoważny do poważnych interesów, natomiast  jego zaplecze to są ci, których teraz się wymiata.  Zatem po co zadawać sobie trud i czyścić stajnię Augiasza aby na nowo ją potem zafajdać?

  34. avatar

    po pierwsze rumun przestał być pionkiem po 'nominacji' na głównego bojownika o demokrację - po drugie nie ma jednej grupy służb - jest kilka, które ze soba rywalizują, dlatego jankesi robiąc dil z frakcją, która stoi za rumunem, resztę mogą chcieć posprzątać - po trzecie pamiętajmy o piwocie takiego np. leszka millera, który jednym susem awansował na jankeskiego przydupasa - co zatem szkodziło teraz innym paść na kolana przed jankesami, jak dupa zaczęła sie palić i zaoferować swoje usługi nowemu panu ;)? mam poważne wątpliwości co do tego, że jankesi stoją tylko i wyłącznie za pisem - gdyby tak było nie sądze, żeby pozwalali na coraz większe pompowanie rumuna, bo to by się po prostu nie opłacało - to by też tłumaczyło ten nagły i trochę niespodziewany przecież wypad pada do chin, które jak wiemy z jankesami żyją średnio ;)

  35. Ja bym chwilkę jednak poczekała  aż te uniesione tumany kurzu opadną i coś się konkretnego zarysuje na czym można budować w miarę realne dyskusje. :) Owszem, Miller swego czasu kierując się zwierzęcym instynktem potrafił się przewerbować w miarę skutecznie, ale to odbyło się w czasach kiedy sfery wpływów i interesów inaczej się rozkładały, z resztą kwachu też próbował tylko, że ten akurat ze względu na swoje zaplecze nie uzyskał jankeskiego zaufania. Częsty błąd jaki popelniamy w rozumowaniu polega na tym, że  wiele struktur bierzemy za  monolity, tak jak SLD miało swoje frakcje i ulubieńców, tak Soros to nie jest cała Ameryka, a jedynie cyngiel do wypełniania niektórych zadań w układance geopolitycznej, że tak skrótem myśłowym pojadę. Nie chcę się tak rozpisywać, ale trzeba pamiętać, że tam w tej Hameryce są różne lobby nie tylko banksterka z Wall Street, która miała już swoje pięć minut. :)

    Ps. Jankesi to drapieżniki, więc nie są do kochania tylko do interesów, więc żeby mieć z tego korzyści jak np. Polska to trzeba mieć ludzi, którzy będą potrafili dobrze negocjować. Do tej pory to mieliśmy ludzi, którzy się jedynie głęboko pochylali i dość szybko przewerbowywali, a takich nie obdarza się zaufaniem w czasach ostrych konfrontacji. :)

  36. Jest info, że np jedna ze szkół wojskowych nie zezwoli na swoim terenie na zbieranie haraczu. Podejrzewam, że to się może rozlać.

  37. Od dawna wszystkim dokoła mówię, że te tematy grzane na okrągło całą dobę nie mają szans z pierogami, piernikami i uszkami do barszczu.

    Jednym słowem, puentę można wziąć od Misia z Okienka i zadedykować wszystkim krasnoludkom i ich księżniczkom. Z historycznego odcinka, w którym poszło na żywo:

    "A teraz  wszystkie dzieci niech pocałują misia w dupę!"

    Kto jeszcze pamięta tę dobranockę?

  38. Witam wszystkich a szczególnie Pana Piotra.

    To mój pierwszy post na tym blogu.

    Trafiłem tutaj już jakiś czas temu i trochę sobie z zaciekawieniem podczytuję.
    Przyznaję, część moich opinii nie jest zgodna z głównym nurtem, który tutaj panuje.
    Nie, nie jestem ani ruskim agentem ani zwolennikiem PO.
    Jak coś jest białe i widzę, że jest białe, to nazywam to po prostu białe.
    Czasem oczywiście może się  zdarzyć, że coś wydaje się być czarne ale jest to spowodowane tym, że po po prostu brak jest źródła światła.

    Na Pana blog trafiłem około dwóch lat temu, gdy od mojego znajomego żądałem dowodów na szwindle Owsiaka. Znalazłem je właśnie tutaj.

    Do rzeczy jednak... skąd Pana wiedza na temat tego, że budynek był obsadzony ruskimi agentami?

    Mam sobie wygooglować, czy po prostu uwierzyć, bo Pan zgrabnie napisał artykuł?

    pozdrawiam serdecznie,
    squash

  39. To se wygoogluj leniu jeden. O płk Duszy i Pytlu jest dość informacji. Oto wskazówka: ryje sowieckie polskojęzyczne można poznać na odległość, mają je czerwone (jak Putin, Dukaczewski), pewnie to od wysokiego ciśnienia tętniczego. Stres ich zżera i nawet nie trzeba zaglądać im w onuce!

  40. Panie lub Pani Joan,

    Nie nazywaj mnie leniem, bo nim nie jestem. 

    Grzecznie zapytałem. Ty zaś wykazałeś się wsiowym prostactwem, żeby nie powiedzieć że chamstwem.

    Żenada.

  41. Leń to jest słowo, które nie jest wcale obraźliwe. Każdy leń chciałby aby go nazywali pracusiem (może lepiej brzmi). Natomiast leń to osobnik cierpiący na dysfunkcje układu motywującego o rozleniwionym spojrzeniu, które całe życie widzi z perspektywy jednego miejsca – kanapy. Pozdrawiam.

  42. Można guglować (góglować?), ale prościej jest po prostu uwierzyć. Gdyby cokolwiek na tym blogu było niezgodne z prawdą Autor dawno by się po sądach włóczył i przegrywał proces za procesem - w tym poprzednia władza była niedościgniona. To podobnie jak z Sumlińskim i jego książką o bredzisławie: gdyby była tam nieprawda, bredzisław mógł w trybie wyborczym puścić autora z torbami, a jednak cicho siedział...
    Niby Tupolew uderzył w drzewo, a za sterami siedział pijany Lech Kaczyński, zastraszany przez Kazanę i Błasika i instruowany telefonicznie przez brata...a jednak wcześniej Tupolewa "remontowali" ruscy, kontrolerzy zniknęli...
    Czasami warto uwierzyć a potem googlować, bo niektórzy po prostu widzą więcej, dalej i głębiej niż mędrca szkiełko i oko... ;-)
    A jeśli tylko część z Pańskich opinii jest niezgodna z naszym "głównym nurtem" (swoją drogą, nigdy bym nie pomyślał, że będę w głównym nurcie, ha) to proszę się nie martwić - nie jest z Panem najgorzej i jest jeszcze nadzieja!
    Pozdrowienia!

  43. Nie wiem, czy jest to strumyk, czy rzeka ale jakiś nurt tutaj jest

    Skoro jest dla mnie jeszcze szansa i skoro dostałem rzeczową odpowiedź to jest też szansa, że jeszcze tu napiszę/zapytam:)

    pzdr

  44. Zastanawia mnie tylko jak to się ma do NATO.

    Trudno mi w to uwierzyć żeby amerykanie przymykali oko na takie konszachty z ruskimi...

    pzdr

  45. U mnie w Dzienniku TV mówili co innego, że jacyś szaleńcy od Macierewicza nocą napadli na kwaterę NATO i wywlekli uczciwych żołnierzy. Wywołało to szok w całej armii natowskiej i ryzyko odwetu zbrojnego. Przy okazji nastąpił atak na Słowację, na szczęście Siemioniak uratował sytuację i przeprosił Słowację.
    Potem pokazywali dziadka który całe dorosłe życie spędził w Rosji skąd donosił dla Gazety, lecz został wyrzucony na bruk przez Ruskich. Był dość nędznie ubrany, i pałętał się po ulicy, a tu zima idzie.Pokazywał do kamery jakaś legitymację ze zdjęciem.
    Później pokazywali jak przez całą Polskę idzie fala demonstracji przeciwko faszystowskiemu rządowi. Cały naród domaga się powrotu Komorowskiego i Wałęsy.
    PS
    Trzeba uważać na tego Waszczykowskiego, a najlepiej wywalić. Facet coś kombinuje na boku, Jeszcze zmaluje taki numer że się nie pozbieramy. Robi wrażenie kreta liczącego na przyszłe poparcie PO i na fuchę unijną.

  46. PO pierwsze nie szaleńcy, tylko doskonale wyszkoleni bojówkarze z ES (Ente Stafetten - przybocznej,osobistej gwardii dyktatora Kaczafiego) wspierani przez młody narybek z PiSu, czyli EnteJugend. Świadkowie i przypadkowo obecni na miejscu obiektywni dziennikarze z TVN 24 oraz redaktorA lewacka podobno na własne oczy widzieli maszerujące czworoboki zaprawionych w bojach młodzieńców w brunatnych koszulach z kropidłami do święconej wody w dłoniach i w wielobarwnych (pewnie w zależności od rangi w tej paramilitarnej organizacji) moherowych beretach.
    Siemoniak uratował jednak sytuację - to fakt. Zresztą ów mąż stanu nie pierwszy raz zaryzykował dla dobra TenKraju. Wszak już jakiś czas temu wybrał doskonałe śmigłowce wyposażone w solidne petardy "korsarz" i wielobarwne race świetlne zdolne wystraszyć nie jeden zagrażający nam - jak wiadomo - lud afrykańskich plemion. Ponadto na wniosek ówczesnego ministra przysposobienia obronnego TegoKraju owe śmigłowce doposażono w specjalny napęd, tzw. nakręcanie gumki, dzięki czemu nie nadwyrężono zbytnio budżetu, który zawaliła ówczesna opozycja - PiS - celowo zawyżając rachunki gościom (poprzez podstawionych kelnerów) w restauracji kategori "S" Sowa i Ska.

  47. wyciąganie ogromnej kasy od państwa gdzie się  znajdują.
    Ponoć pensja tego typka pułkownika płacona z kasy państwa wynosiła 20000/mc.
    Cóż on tam innego robił jak nie pierdział w stołek ... ponoć mieli dopiro na zlecenie układać programy szkoleń ...już czuję ten pic!!!
    Kolejna instytucja do wyciągania kasy z państwa!
    Kontrwywiadowiec nie wykonał rozkazu, a potem poleciał po mediach tego gościa bym nie zatrudnił nawet jako bramkarza w  kiblu!!!

  48. Na takie bajki czekalem 25 lat ! ! !
    Codziennie umierajac ze strachu na mysl jaki los spotka Ojczyzne w wypadku jakiegokolwiek zagrozenia zewnetrznego w sytuacji gdy preydentami Polski - czyli naczelnymi dowodcami sił zbrojnych Polski byli agencji Rosji, ministrami obrony Polski byli agencji Rosji i Niemiec, wiekszosc kadry oficerskiej wyzszych szczebli Polski to byli agencji Rosji...

  49. avatar

    rozmarzyliście się a to jeszcze nie święta

  50. Strony