Zakupy z piękniejszą połową. Taktyka na co dzień


Był swego czasu taki okres, że Pani Quackie uważała, że razem z mężem można robić wszystko. Ten niebezpieczny i szkodliwy przesąd rozciągał się na wszystkie dziedziny życia – w tym również na wspólne chodzenie na zakupy. Jak to wyglądało? Jestem pewien, że podobnie jak w tysiącach innych polskich rodzin. Po wypełnieniu koszyka w supermarkecie według listy i przeładowaniu zawartości do bagażnika samochodu szliśmy do galerii handlowej i odbywaliśmy rundę po sklepach. Podczas tej rundy nudziłem się i męczyłem setnie, Pani Q odwiedzała bowiem większość sklepów z modą, przymierzając, przebierając i – co gorsza – wymagając ode mnie udziału w tych rytuałach.



Z czasem jednak udało mi się wypracować model działania, który pozwolił (na pewno w kwestii zakupów) na podział odpowiadający obu stronom. Jeżeli więc jest wśród czytelników płci męskiej ktoś, komu takiego stanu nie udało się osiągnąć – a chciałby – spieszę ze szczegółami.



Początkowo moje reakcje były najbardziej oczywiste – wściekałem się („Kiedy wreszcie, do jasnego i ciężkiego licha, skończysz te przebieranki?!?!!”) lub okazywałem całkowite znudzenie („To już? Jeszcze nie? Korzenie zapuszczam!”) w przesadny i przerysowany sposób. Po znudzeniu pojawiła się gryząca ironia („Kochanie, masz zamiar zakończyć te zakupy w najbliższej pięciolatce? Jak skończysz, wywieszę flagę państwową!”) lub ospała obojętność (ziew). Dlaczego wrzucam te – tak różne – typy reakcji do jednego wora? Ponieważ niezależnie od tego, jak reagowałem, w oczach Pani Quackie i tak zawsze wychodziłem na bezdusznego chama. Nie tędy droga!



A którędy? Proszę bardzo, oto technika dokładnie odwrotna, którą zastosowałem pewnego dnia, tu przytoczona w formie nieco teatralnej:



Quackie: (odstępując na krok od Pani Q, prezentującej na sobie rozpatrywaną kieckę i patrząc krytycznie) Wiesz co, kochanie, ta sukienka coś w sobie ma, no właściwie jest bardzo fajna… Tylko ten wzór jakoś nie tak się układa. Ale kolory są dokładnie takie, jak Ci pasują. I będziesz mogła nosić ją do tych butów, co sobie kupiłaś na wesele Jagnięcinki… Co, pękły po deszczu i wyrzuciłaś? Jaka szkoda, musisz wobec tego kupić sobie następne, takie same, tu po drodze jeszcze będzie obuwniczy. Ale momencik, tu na szwie jest wystrzępione, zobacz, jak ta nitka wystaje, to będziesz musiała przyciąć i obrębić. Albo dać do krawcowej. O, widzisz, tu bardziej obciągnąć, ale lekko, leciutko (robi to) i od razu lepiej! Tylko że ten materiał jakiś taki jest dziwny. Wiesz, w tych sklepach to dają takie lampy, żeby dobrze wyglądał, a potem jak w normalnym oświetleniu oglądasz, to zupełnie nie to. (z niesmakiem, adresowanym do producenta) I powiem ci, że ta różowa bluzka, co sobie kupiłaś w zeszłym roku przed Wielkanocą i potem mówiłaś, że tak beznadziejnie wygląda, byłą z DOKŁADNIE TAKIEJ SAMEJ tkaniny. Ja bym tego nie brał, ale zrobisz, jak uważasz...



Panowie: osiągniecie sukces, stosując przytoczony powyżej model, z wariacjami zależnymi od indywidualnych uwarunkowań, które dla każdego związku są inne. Zapamiętajcie – waszą podstawową bronią w tej walce są dwa zdania-klucze, z których żadnego na razie jeszcze wam nie zdradziłem, ponieważ wymagają kilku uwag wstępnych.

Po pierwsze – nie należy stosować ich razem, bo to się robi podejrzane.

Po drugie – są one bronią ostateczną, która zawsze zadziała, ale jako taka nie powinna być używana zbyt często, panie są inteligentne i w końcu się kapną.

Po trzecie wreszcie – zdania te, z uwagi na siłę rażenia, powinny być używane w formie pytania, osłabiającej je nieco i sugerującej, że osoba je zadająca tak naprawdę nie wierzy, aby były one prawdziwe.

Po czwarte w końcu – powinny one stanowić ostatni akcent recenzji przymierzanego stroju, aby zapadły głęboko w świadomość przymierzającej pani, tak głęboko, że może nawet będzie to podświadomość?



Uwaga, przytaczam zdania w formie pytań, pamiętajcie, powinny one kończyć waszą wypowiedź:



(z akcentem niedowierzania, podejrzliwości i niepewności):



1. Kochanie, czy ta sukienka czasem Cię nieco nie pogrubia?



2. Kochanie, czy ta sukienka aby nie dodaje Ci paru lat?



Po kilku dobrze skomponowanych wg powyższego wzoru recenzjach kobieta jest:

a) wstrząśnięta waszą stylistyczną fachowością, 

b) zauroczona waszym zaangażowaniem w zakupy, zwane z angielska shoppingiem,

c) zachwycona waszą dbałością o to, żeby ONA dobrze wyglądała,

d) ale także zmęczona – podobną recenzję należy zaimprowizować do KAŻDEJ przymierzanej sztuki odzieży, przyjmując średnią 3-5 przymierzanych rzeczy na sklep, gwarantuję, że zakupy skończą się po drugim sklepie!

e) poniewczasie zaskoczona, że w waszym towarzystwie nic sobie nie kupiła,

f) i wreszcie – co najważniejsze w całym tym działaniu – podświadomie przeświadczona, że kiedy idzie na zakupy z wami, to w każdym stroju wygląda jakoś nie tak (GRUBIEJ?!? STARZEJ???!!!???).



I o to chodzi. Nie tracąc punktów u swojej pani (patrz podpunkty a-c powyżej), doprowadzacie do tego, że rezygnuje ona z waszego towarzystwa i na shopping umawia się z koleżanką. Wypróbowane w praktyce, skuteczność gwarantowana! A wy w tym czasie możecie robić, co wam tam w duszy gra – dopingować kolejną butelką piwa kolejne okrążenia Kubicy, szaleć na rowerze, uprawiać ogródek lub szlachetną sztukę curlingu, albo rzeźbić żywopłot z V Koncertem Brandenburskim w słuchawkach. I tak dalej – aby Polska w siłę rosła, a ludzie żyli ze sobą w zgodzie.

quackie - pozostałe wpisy




  • Nie taka skuteczna, jak ją malują

    Przez kilka miesięcy słowo „powódź” odmieniane było w Polsce przez wszystkie przypadki.->>


  • Obrazkowy dodatek do przejebajki o trzech kotkach

    Obrazek, który być może pozwoli PT Czytelnikom lepiej zrozumieć kocie zachowanie (dość swobodny przekład z j. angielskiego kopyrajt baj quackie).->>


  • Przejebajka o trzech kotkach

    Pewnego dnia, gdzieś między wiosną a latem, w krzakach zaraz za willą „Marianna” przyszły na świat małe kotki.->>


  • Lajkonik i koszmar

    Pan Ignacy Lajkonik rzucał się niespokojnie na posłaniu. Raz zamotał się w koc, to znowu pozwijał w ruloniki prześcieradło – nie miał ci on lekko, oj, nie miał.->>


  • Lajkonik i rejestracja

    Niemal każdego roku, w lecie, pan Ignacy Lajkonik czuł, że w swoim mieszkaniu na osiedlu nie wytrzyma już ani chwili dłużej. Wtedy wsiadał w samochód i jechał na przykład do pani Moniki.->>


  • Lajkonik i sztuka (walki)

    Pan Ignacy Lajkonik wyszedł sobie na cowieczorny spacer przed dom.->>


  • Z lotu ptaka

     ->>


  • Lajkonik i dobry interes

    Pan Ignacy Lajkonik raźno zszedł po schodkach, zaciągnął się ciepłym, letnim powietrzem i skierował swoje kroki na niewielki bazar, który jakimś cudem wytrzymywał konkurencję z dużym sklepem->>


  • Mundial 2030

    Ten Mundial od początku zapowiadał się jako największy, najbardziej fantastyczny, najdroższy, naj...->>


  • Lajkonik i mniejsze zło

    Pewnego wiosennego dnia w bloku pana Lajkonika, w mieszkaniu bezpośrednio nad nim zagnieździł się Krzyżak.->>


  • Gejszowie na etat!

    Dedykowane – jak zwykle w takich przypadkach – Markizowi de M.->>


  • Na plaży

    Tego dnia wybraliśmy się z Młodym na plażę. Było pięknie: słoneczko przygrzewało, ale nie za mocno, ot tak, żeby co jakieś 5-10 minut schować się za chmurę.->>


  • Te, co skaczą i fruwają... (odpowiedź partyzantowi)

    Kilka fotek z komentarzem, z niedawnego wyjazdu za Atlantyk.->>


  • Żywot Lajkonika poczciwego

    Co roku, kiedy śnieg już zniknął z trawników i chodników, a słońce nieźle już je przesuszyło, dając nadzieję na cieplejsze dni, pan Ignacy Lajkonik zaczynał się zachowywać nieco dziwn->>


  • Legenda za tysiąc lat

    Dawno, dawno temu było-żyło sobie czterech przyjaciół, zwanych muszkieterami Królowej.->>


  • Kwestia czasu

    – Panie Philips, sprawa jest prosta – pomarszczony, schludnie ubrany staruszek z promienną twarzą mógłby być pastorem jakiejś kongregacji.->>


  • Różnice, pedofilia i wolność wyboru

    Widzę, że obecnie na dziesięć tekstów dziewięć dotyczy kampanii przed wyborami prezydenckimi. Ciekawe, czy w takim razie ten się przebije...->>


  • Dwa razy to samo, ale nie tak samo*, epilog z serem

    O ile wspomnianego w poprzedniej części tekstu Ala Yankovicia można nazwać królem rockowej parodii, to nie tak dawn->>


  • Dwa razy to samo, ale nie tak samo*, cz. II

    Poprzednia część pozostawiła nas w okolicach albumu „The Dark Side Of The Moon” grupy Pink Floyd, wykonanego jednak ->>


  • Dwa razy to samo, ale nie tak samo*, cz. I

    Jak już kiedyś pisałem, muzyki słucham od Sasa do Lasa i od Bacha do Ojstracha (Ojstracha może niekoniecznie, ale ry->>


  • Znicze dla pani Izabeli

    Wśród ofiar katastrofy pod Smoleńskiem jest też pani poseł Izabela Jaruga-Nowacka, której biuro poselskie znajdu->>


  • Samolot prezydencki rozbił się pod Smoleńskiem

    Przed chwilą w TVN24 rzecznik MSZ potwierdził, że pod Smoleńskiem rozbił się Tu 154 z polskimi politykami na pokładzie: m.in.->>


  • Wiosenne (nie)porządki

    Kociubińska ma dwie torebki ->>


  • Święto Kwitnącej Wiśni

    Bezpośrednio przy płynącej przez Waszyngton rzece Potomak znajduje się Tidal Basin (w wolnym tłumaczeniu Basen Pływowy), częściowo sztuczny zbi->>


  • Lajkonik przez wieki

    Saga rodu Lajkoników ->>


  • AD 2010

    Niski, szczupły mężczyzna wstał zza konferencyjnego stołu i podszedł do okna.->>


  • Lajkonik na tropie pratchawców

    Kurakowi, ze szczerymi życzeniami, żeby mógł i chciał ciągnąć Portal dalej i miał z tego coś więcej niż g... ->>


  • Lajkonik superkandydatem

    Oficjalnie kampania prezydencka jeszcze się nie rozpoczęła, ale popyt na bohaterów – a nawet sup->>


  • Ignacy Lajkonik, jego życie i czasy

    Ignacy Lajkonik. Przeciętny facet, żyjący sobie na przeciętnym poziomie na niczym nie wyróżniającym się osiedlu w jednym z niedużych - ale i niemałych - miast w środku Polski.->>


  • Facet z czarnym testamentem

    Uśmiechnąłem się ironicznie. Facet siedzący naprzeciwko popatrzył na mnie, niewzruszony.->>


  • Nowak z Deneba kontra Zoe & SuperKubak

    Walka wywiadów! Zamieszki w Kancelarii Premiera! Istoty z innych planet (a przynajmniej tak im się wydaje)! Pozdróże w wielu wymiarach!->>


  • Niedoskonałość zakamuflowana

    [od autora - niniejszy wpis jest ciągiem dalszym wpisu "Kamuflaż niedoskonały", który polecam przeczytać najpierw ]->>


  • Kamuflaż niedoskonały

    Poprawiłem węzeł jedwabnego krawata marki Penerro (marka najchętniej kupowana przez biznesmenów w 2009 r.), idealnie harmonizującego z nienagannie skrojonym garniturem od Cluissarda (89% top->>


  • Silniejsze od miecza

    dedykowane wszystkim Kontrowersyjnym, a szczególnie tym, którzy tylko czytają.->>


  • Jest nieźle!

    Kuraku - gratuluję Tobie i nam wszystkim! Wyszło to przepięknie : ))) ->>


  • Miejsce niespodziewanie intymne?

    Codziennie na ulicy mijam dziesiątki młodych – i nie tak znowu młodych – ludzi, którzy idą przez życie ze słuchawkami na uszach.->>


  • What women want. Historyjka symetryczna.

    Cała sytuacja zakrawała na cud.->>


  • Czas Alpokalipsy

    Facet siedzący naprzeciwko, za barem, spojrzał na mnie. Patrzyliśmy sobie prosto w oczy – wyraźnie było widać szaleństwo płonące w jego źrenicach.->>


  • Co piszczy w Dolomitach

    Jestem, wróciłem w całości, po dość aktywnym wypoczynku i z radością widzę, że w Polsce odwilż, słońce i śnieg w odwrocie (chociaż prognozy mówią, że do połowy tygodnia ma jeszcze kon->>


  • Kto tam?

    Heloł, bejbe! No to co, że się nie znamy? To się poznamy. Paolo jestem. A Ty? Kasia? Kejtii! Zajefajnie! Co u ciebie? ->>


  • Znak jakoci

    Dzień Kota przyszedł i przeszedł jakoś tak bez większego echa, na Kontrowersjach zauważyli go nieliczni, ja akurat kotem oka.->>


  • Dzień na deskach

    Tego dnia wstajemy dość wcześnie, żeby zdążyć ze wszystkim.->>


  • Z przodu poproszę irracjonalnie

    „Mam cały dom na głowie”. „Mam na głowie same kłopoty”. Albo „mam to z głowy”. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się wzięły te powiedzenia?->>


  • iCokolwiek

    dedykowane ze współczuciem serwisowi „Technowinki” Gazety Wyborczej ->>


  • Nikogo nie obchodzi ten, który znika

    Zachęcony zbawiennym przykładem kolegów, postanowiłem napisać parę słów na temat „fajny film ostatnio widziałem”. W telewizji.->>


  • Lajkonik i radio

    O, już jesteśmy na antenie? Tak, dzień dobry panu, redaktorze, dzień dobry słuchaczom. ->>


  • Lajkonik i urzędnicy

    Pan Ignacy Lajkonik był bardzo spokojnym człowiekiem.->>


  • Lajkonik i odpowiedzialność

    Pan Ignacy Lajkonik pewnego pięknego dnia jechał autobusem, ponieważ jego samochód akurat czekał na naprawę w zaprzyjaźnionym warsztacie.->>


  • Święta bliżej podłogi

    Quackięta dobrze się bawiły podczas świątecznego wyjazdu.->>


  • Trojcu lubit. W nawiązaniu do pewnej ankiety.

    Pomysły na wpisy mają w sobie coś z owoców.->>


  • O to chodzi

    Szanowne Kontrowersyjne Państwo!->>


  • Mistrzowie drugiego planu

    Często tak mi się zdarza, że po wpisie do bloga nie jestem usatysfakcjonowany, mimo że wszystko wygląda OK, tekst dostał (prawie) same szóstki, a mnie coś uwiera. Niedokończony temat?->>


  • Śmieciarze w czerwonych czapkach

    Zdarzyło nam się dzisiaj z panią Quackie pokolędować nieco.->>


  • Harmonia bez kapeli

    Czy pamiętacie, jak wygląda pierwsza miłość? Co ja mówię – Pierwsza Miłość?->>


  • Za miskę soczewicy. Historia poniekąd interaktywna.

    Tego grudniowego popołudnia państwo Püdelscy prawie się pokłócili.->>


  • Jeszcze jedna fotozagadka dzisiaj

    choć poranek świta. Zdjęcia nie są ani rzadkiej urody, ani panoramiczne - ot fotki z cyfraka. Pytanie: co to za budynek i w jakim mieście?->>


  • I jeszcze posiedzi! Etapy drażnienia.

    Z różnych względów państwo Quackie są zmuszeni do utrzymywania stacjonarnego numeru telefonu w tej firmie, co to nikt jej nie lubi, i to wcale nie ze względu na francuski kapitał.->>


  • Akcja TNP

    dedykowane Markizowi de M _________ ->>


  • Pięć lat temu

    Życie kwitnie i tylko się cieszyć. A kiedy więdnie? Ktoś kiedyś powiedział, że żyjemy dopóty, dopóki o nas pamiętają.->>


  • Głos poważny w niepoważnej sprawie

    Nierówność jest, proszę Państwa! Nierówność i niesprawiedliwość! I co? I nic – nikt nie protestuje, interpelacji nie pisze, prawa nie zmienia.->>


  • Wartość kolekcjonerska

    Model był perfekcyjny.->>


  • Grawitacja

    Owija cię z każdej strony, jak miękką watą, niby nieodczuwalną, niedostrzegalną, ale spróbuj tylko potrzymać przez chwilę dłonie ku górze, a poczujesz najpierw mrowienie, potem zmęcze->>


  • Szkoda, kuffa, czasu!

    Sytuacja 1 ->>


  • O dwóch takich, co mieli świetne pomysły

    – Ech – rozmarzył się Krzaczasty, z którym często gęsto współpracujemy, poza godzinami pracy dobry znajomy – Znaleźć by taką ->>


  • To będzie przełom w ogrodzie A.

    Było tak: pewni moi znajomi – A. z mężem – wyjechali lat temu kilka za wielką wodę. Dzięki Internetowi łączność nam się nie urwała.->>


  • To jest film o starych ludziach

    Ten wpis powinien zaczynać się zupełnie inaczej. Nie powinienem już w tytule wpisu zdradzać, o czym będę pisał.->>


  • Wydłubane z dyni

    Od kilku ładnych lat pod koniec października zabieram się za dłubanie w dyniach.->>


  • The Kingdom of Balanga. Historia i współczesność.

    THE KINGDOM OF BALANGA (1988-1989 - People Republic of Ubavu) ->>


  • Liga rządzi!

    Alan Moore – ekscentryk, Anglik z grzywą mocno już posiwiałych włosów i dziką brodą pustelnika, skrywa za oryginalną powierzchowno->>


  • Co brzmi w kinie Tarantinie. Glosa.

    Muszę przyznać, że film „Bękarty Wojny”, o którym pisałem tutaj - http://kontrowersje.net/node/4631 - nie może się ode mnie odczepić.->>


  • Edynburskie impresje

    Dedykacja: dla Yo li - niewyczerpanego źródła inspiracji, ->>


  • Limeryki równouprawnione (uwaga, 18+)

    Ponieważ zamiłowanie do limeryków wyssałem z mlekiem Mamy Quackie, pisząc do nie->>


  • Spuść łomot naziście!

    – Krwawe, nudne i brzydkie! – podsumowała pani, wychodząca z kina, do swojego pana.->>


  • Dzisiaj w promocji: sól

    Dzisiaj w promocji - sól, według pomysłu Quackie juniora młodszego (wykonanie - Quackie senior). ->>


  • Nasz wkurzający, cholerny ulubieniec

    Był sobie raz lekarz. Wredny lekarz. Ale w tym, co robił, na ogół był dobry, a nawet najlepszy. Poza tym był daleko i na ekranie telewizora.->>


  • Jak NIE umieszczać reklam

    Właśnie dzisiaj zauważyłem drobny szczegół, który mnie rozbawił.->>


  • Burdel kwadrat

    Zazwyczaj zajmuję się kulturą, sztuką i innymi przyjemnymi rzeczami.->>


  • Poczet turystów polskich

    Nie wiem, czy szanowni PT Czytelnicy zauważyli, ale gdzieś po drodze między śp.->>


  • Witajcie w (pod)maszynie!

    Przy okazji ostatniego wpisu, dotyczącego w dużej mierze komiksów, odświeżyłem sobie to i owo.->>


  • Jest super, więc o co ci chodzi?

    [tytuł © by Muniek Staszczyk] ->>


  • Żet Pe (TV)

    Autor z naciskiem zaznacza, że na jego widzenie świata i w efekcie powstanie niniejszego tekstu wpłynął fakt, że autor od połowy sierpnia znajduje się ->>


  • Już za chwileczkę...

    Wszystkim miłośnikom muzyki klasycznej w ujęciu popularnym polecam startującą już za chwilkę w TVP Kultura (w sieciach kablowych) i w Programie Drugim Polskiego Radia (to samo minus wizja) koncert Las->>


  • Quackie vadis? Urojenia boskości

    Taa… Uczyńmy ich na obraz… Obraz, tego, panie, i podobieństwo. To znaczyyy... Dwie nóżki – są. Dwie rączki – są.->>


  • Dzisiaj w promocji: haiku

    Dzisiaj Quackie junior, lat 9 i 3/4, popełnił był zupełnie przypadkowo przecudnej urody haiku, któr->>


  • Siatkówka, mon amour

    W odpowiedzi na prośbę Zoe - w zastępstwie Kuraka. ->>


  • Pan Lajkonik i kubki

    Dzień zapowiadał się piękny.->>


  • Lilie pani hrabiny

    Hrabiostwo De Povvere-Ryszkowscy wiedli swój ród od czasów królowej Bony, kiedy to jedna z piękniejszych dworek fraucymeru włoskiej księżniczki wydała się za podskarbieg->>


  • Impresje z podróży

    Witam kontrowersyjnych po dłuższej nieobecności, wywołanej jak najbardziej prywatnym wyjazdem na wakacje, w większości do Francji (ale przez Niemcy, co jest pod pewnymi względami ważne).->>


  • Pytań kilka wróbla Ćwirka

    Ponieważ do końca dnia zostało już niedużo czasu, a słowo się Kurce rzekło (napisało - tutaj), uprzejmie zapytuję: ->>


  • Przyrżnij geniuszowi!

    Witam i na długi weekend proponuję następującą zabawę: wyobraźcie sobie, że jesteście redaktorami bliżej nieokreślonego w czasie i przestrzeni wydawnictwa, do którego przychodzi rękopis jaki->>


  • Kto tu sobie gra w kulki?

    Kiedy już niecnota i manipulacja ze strony polskich polityków przeróżnej maści da mi do wiwatu, zaczynam robić coś, co Anglosasi nazywają 'channel surfing' - szybko i z pewną taką ner->>


  • Brama

    - Plum - Brzdęk... - Plum plum - Tup tup szur szur tup... - Plum plum plusk ! - Plusk plusk pluszszsz bęc plussk pluchchchch... ->>


  • Spieszę z pomocą dniem i nocą

    Wiedziony chęcią pomocy przynajmniej niektórym z Was, a natchniony tytułami, które się jakoś tak ułożyły koło siebie (mój "Biernikiem i limerykiem" i laudate "Wi->>


  • Biernikiem i limerykiem

    To będzie krótka techniczna notka na temat poprawności językowej na portalu i ewentualnych moich uwag na temat czyichś wypowiedzi. ->>


  • Życie w czopkach

    Tak się złożyło, że mój starszy syn wkroczył właśnie w wiek nastoletni. Mimo tej niezwykłej okazji zażyczył sobie jednak do nudności zwykłego prezentu, tj. takiego jak dotychczas.->>


  • Z komiksu do polityki?

    Dziecięciem będąc w rozkosznej epoce kwitnącego Gierka i oziębłego Jaruzelskiego, rozczytywałem się w komiksach.->>


  • Powrót na ojczyzny łono i kontrowersji. Francja - wcale nie taka znowu elegancja.

    Witam po dłuższej nieobecności. Jak głosiła moja sygnaturka, obawiałem się tego - tydzień z okładem tekstów do uzupełnienia... Powiedzmy, że położyłem się wczoraj spać BARDZO późno.->>


  • Zapraszam na leżankę!

    Witam szanownego pana i zapraszam. Tu, na leżankę. Proszę się odprężyć, mięśnie rozluźnić, niech pan leży, jak panu wygodnie. Życzy pan sobie szklankę wody, dla jasności myślenia? Nie?->>


  • Przypis do "Podróży za jeden rechot" M_K

    W uzupełnieniu wpisu Matki Kurki - garść mocno z nim zgodnych wrażeń po obejrzeniu i wysłuchaniu posła Jacka Kurskiego w TVN, mówiącego o swojej "przygodzie" z Po->>

Subskrybuj zawartość